Ostatni weekend dolnośląskich ferii zimowych wiele osób postanowiło jeszcze wykorzystać m.in na przyjazd do Szklarskiej Poręby. Ogromny korek na drodze dojazdowej do miasta.
Sznur samochodów na krajowej trójce zdaje się nie mieć końca. Mniej więcej na wysokości hotelu Las zaczyna się jazda z kilkuminutowymi przystankami. Dojazd z Piechowic trwa blisko 30 minut. Swoje muszę też odczekać kierowcy, którzy próbują się włączyć do ruchu na Dk-3 na wyjeździe z Piechowic i ze Szklarskiej Poręby Dolnej.
Dojazd do Szklarskiej Poręby okazuje się najbardziej uciążliwy dla kierowców. Tak przynajmniej wynika ze statystyk opracowanych przez specjalistów z Yanosika.
To nic nowego, ale widać wyraźnie jak bardzo doskwiera Szklarskiej Porębie brak alternatywnej drogi dojazdowej, jednak ostatnia koncepcja wykorzystania fragmentów Drogi Pod Reglami dla stworzenia alternatywnego dojazdu skończyła się ogólnopolską burzą.
W planach GDDKiA jest też rozbudowa drogi krajowej nr 3 na odcinku Jelenia Góra – granica państwa. Niestety nie wiadomo w jakim terminie przebudowa będzie możliwa.
Warunki panujące dziś na drogach nie należą do najłatwiejszych. Zachęcamy do stosowania się do zasad ruchu drogowego, między innymi do trzymania odpowiedniego odstępu między poprzedzającym pojazdem. Szczególną uwagę należy zwrócić na pieszych.
Tłok na drodze do Szklarskiej Poręby
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zbudujcie jeszcze więcej betonowych molochów, brakuje nam widoków betonu. Za mało mamy samochodów, ulice i drogi opustoszałe. I wież widokowych co najmniej kilka, bo tylko góry widać. Do rzeki by się przydało trochę więcej ścieków dolać, aby bardziej wyrazisty miała zapach. Wtedy dopiero karaluchy na dwóch nogach poczują się dobrze na swoim śmietniku
nie no oczywiście... apartamentowce wyburzyć, miasto zaorać, nasadzić drzew, ludzi przymusowo wysiedlić. Rozwiążemy problem i ścieków i krajobrazu. Nikt nie będzie przyjeżdżał to i tłoku na drogach nie będzie. Po prostu idealnie. a tak serio jak czytam, że GDDKiA ma coś planach w regionie jeleniogórskim, to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Stan dróg jest beznadziejny, żadnych inwestycji od lat a ilość samochodów rośnie lawinowo. No ale jak GDDKiA twierdzi (UWAGA!!!) że nie ma pieniędzy na na kawałek chodnika w Pasieczniku, to po prostu ręce opadają. Podczas gdy na całym Dolnym Śląsku prowadzi i planuje miliardowe inwestycje, dochodzi się do wniosku, że jedyną winą Pasiecznika jest to że nie leży pod Wrocławiem. Gdyby takie kilkukilometrowe korki były na drodze dojazdowej do jakiegokolwiek innego miasta na Dolnym Śląsku, pieniądze by się zapewne znalazły. Przebudowę wpisano by w Dolnośląski Ład. Wojewoda, marszałek, posłowie i senatorowie występowali by przed kamerami. A tak... to się walcie - nie trzeba było tyle budować jak uważa Ewa.
I już Porsche w krzakach przy wyjeździe z Piechowic.
E tam,burmistrzowie kurortow zacieraja rece.Jakos nie przeszkadzaja im spaliny z aut,niema problemu smogu,sladu weglowego
Taki czarny co tak strasznie kopcił? 2 dni temu zadymił całą Groszową przez 5 minut nie można bylo przejechać.
Jeszcze lepszy jest zjazd od ski areny ul turystyczną, wczoraj autobus stał w poprzek. Aby dobrze zrobić apartamentowcom zrobiono ul. Uroczą jedno kierunkowa. Efekt zjazd turystyczną jest zjazdem ekstremalnym. Podpowiadam poszkodowanym w wyniku tego zjazdu, skarzcie gmine za przymuszanie do tego zjazdu.
"W planach GDDKiA jest też rozbudowa drogi krajowej nr 3 na odcinku Jelenia Góra – granica państwa." Ciekawe jak zamierzają rozbudować drogę pomiędzy Piechowicami, a Szklarską Porębą? Co z tego, że powiedzmy poszerzą między Jelenią, a Piechowicami jak pozostanie wąskie gardło do Szklarskiej. Jedyną opcją jest wykorzystanie niemieckich planów i poprowadzenie drogi od Piechowic w kierunku do DW358 i tamtą na Szklarską.
Niebawem maja remontować most ktory calkowicie zamknie dojazd do Szklarskiej- most jest na krajowej 3 wiec będzie się działo - juz widzę ten smog ktory powstanie przez tysiące aut stojących w korku w piechowicach ...i maja go remontować ponoć dwa lata wyobrażacie sobie jedyna droga na szklarska zostanie zablokowana
To dopiero początek.Szklarska w ogóle nie jest przygotowana na gości. 1 pytanie - w Zakopanem wywieziono 1000 ciężarówek śniegu. Ile i GDZIE wywieziono w Szklarskiej Porębie?
kiedyś był "monit"o przestawienie aut i przez noc ogarniali metropolie sypali do rzeki trochę słupki pierdo robotę miały chronić pieszych a spychają ich na jezdnię
Autor zdjęcia nr 2 ma dwa wykroczenia, najechanie na podwójną ciągłą, telefon/aparat w dłoniach podczas prowadzenia auta ( może stał, może nie stał, siedział za kierownicą jako uczestnik ruchu drogowego za kierownicą). Za to są wysokie mandaty dla obywateli za kierownicą :)
Jak się myśli fiute.em a nie głową to mamy co mamy. Do Szklarskiej Poręby powinna być alternatywa, czyli kolej. Wybudować parking przed stacją kolejową w Piechowicach i dalej ci co przyjeżdżają na jeden dzień niech jadą pociągiem lub autobusem. Żadnej obwodnicy nam nie potrzeba bo już kotlina wygląda jak jedna tragedia, wszędzie drogi i osiedla.
Popieram w 100%
Do Derka można parkingi dla szklarskiej wybudować w Jeleniej a potem pociagiem albo autobusem. He, he
Można było w Piechowicach, zamiast tego całego Polcoloritu. Parking, jakiś hotel , restauracje, gondola na Łabski.
Po co ludzie przyjeżdżają zimą do Szklarskiej Poręby? No bo przecież nie pojeździć na Puchatku.
Po to jest tam linia kolejowa i powinny do Jakuszyc co pół godziny jeździć pociągi. Żadnych obwodnic, nic one nie dadzą a jedynie oszpecenie krajobrazu.
Wygląda na to, że w Szklarskiej jest za tanio
Szklarska Poręba i Karpacz to pod względem infrastruktury narciarskiej żenada. Do wszystkich którzy jeżdżą na nartach, omijajcie te miejsca. Od lat jest to samo, czyli zero inwestycji, trudny dojazd i wysokie ceny. Centrum narciarskie w Jakuszycach super pomysł, tylko teraz wszystko będzie stało aż do Piechowic i dalej. Czy ktoś pomyślał jak ludzie mają się tam dostać? Tak jak poprzednicy pisali, kolej Jelenia Góra- Harrachov, co pół godziny, bez chorych przesiadek.
Zbudujcie jeszcze więcej betonowych molochów, brakuje nam widoków betonu. Za mało mamy samochodów, ulice i drogi opustoszałe. I wież widokowych co najmniej kilka, bo tylko góry widać. Do rzeki by się przydało trochę więcej ścieków dolać, aby bardziej wyrazisty miała zapach. Wtedy dopiero karaluchy na dwóch nogach poczują się dobrze na swoim śmietniku
nie no oczywiście... apartamentowce wyburzyć, miasto zaorać, nasadzić drzew, ludzi przymusowo wysiedlić. Rozwiążemy problem i ścieków i krajobrazu. Nikt nie będzie przyjeżdżał to i tłoku na drogach nie będzie. Po prostu idealnie. a tak serio jak czytam, że GDDKiA ma coś planach w regionie jeleniogórskim, to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Stan dróg jest beznadziejny, żadnych inwestycji od lat a ilość samochodów rośnie lawinowo. No ale jak GDDKiA twierdzi (UWAGA!!!) że nie ma pieniędzy na na kawałek chodnika w Pasieczniku, to po prostu ręce opadają. Podczas gdy na całym Dolnym Śląsku prowadzi i planuje miliardowe inwestycje, dochodzi się do wniosku, że jedyną winą Pasiecznika jest to że nie leży pod Wrocławiem. Gdyby takie kilkukilometrowe korki były na drodze dojazdowej do jakiegokolwiek innego miasta na Dolnym Śląsku, pieniądze by się zapewne znalazły. Przebudowę wpisano by w Dolnośląski Ład. Wojewoda, marszałek, posłowie i senatorowie występowali by przed kamerami. A tak... to się walcie - nie trzeba było tyle budować jak uważa Ewa.
I już Porsche w krzakach przy wyjeździe z Piechowic.