Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 3 na wysokości Mysłowa. Samochód ciężarowy zablokował tam całą szerokość drogi.
Kierowca samochodu ciężarowego najprawdopodobniej stracił panowanie nad kierownicą. Zestaw zjechał częściowo na pobocze co w wyniku dalszych, niekontrolowanych manewrów skończyło się tzw. złożeniem zestawu - co widać na załączonych zdjęciach.
Udrożnienie przejazdu może trochę potrwać, ponieważ będzie prawdopodobnie potrzebny ciężki holownik pomocy drogowej. Na miejscu interweniuje straż pożarna z Mysłowa oraz policja i Zespół Ratownictwa Medycznego, który udzielał pomocy poszkodowanemu kierowy ciężarówki.
TiR zablokował krajową trójkę. Utrudnienia na drodze Jelenia Góra - Wrocław.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze, że d3bil nikogo nie zabił, ps 6 zdjęcie - widać jaki ma chlew w kabinie, jak nie ma czasu posprzątać, to i na pauzę pewnie tez
jakiej narodowości był kierowca ? Czemu nic na ten temat?
Dzbanie jak walnol w korzeń to mu wszystko w kabinie poleciało na podłogę ale jak niemasz mózgu to co ty zrozumiesz pewnie byś chciał się takim przejechać tylko odrazu byś kogoś zabił
Skąd niby poleciało? Ciężarówki są tak projektowane, że prawie wszystkie schowki i szafki są zamykane. Lodówka mu się po uderzeniu w korzeń otworzyła? Bzdury piszesz. Chłop miał żarcie i inne klamoty porozkładane luzem w ciężarówce. Pewnie wszystko się walało na fotelu pasażera, na podszybiu i na wyrku. Takie luźno porozkładane przedmioty mogą walnąć w łeb w trakcie wypadku i zabić. 100 gramowy batonik zaczyna wtedy ważyć kilka kilogramów. Poznasz kierowcę każdego po samochodzie jego. Ten miał syf i taka jest prawda.
albo właśnie jadł i dlatego to zdarzenie...
kierownik ma tam niezły burdel w szoferce, ja bym takiego brudasa wywalil na zbity pysk
Zamiast pisać takie komentarze, może niech ktoś napisze kto jeździ taką ciężarówką, czy faktycznie widoczny na zdjęciach ten bajzel miał wpływ na ten wypadek?, czy może co było luźne pospadało do jednej kupy.
Na zdjęciu widać,że z prawej strony na półce ma poustawiane jakieś pudełeczka, prawdopobnie kawa,herbata i tego typu rzeczy które powinny spaść wraz z resztą luźnych rzeczy które widać pod fotelem kierowcy a jednak nie spadły. Całkiem wiec możliwe, ze ten cały bajzel to nie wynik wypadku a po prostu chlew. Chyba ze trzymał akurat worek ze śmieciami na górnym lub dolnym łóżku o akurat wszystko wyleciało mu pod nogi
Byłem na miejscu wypadku i kierowca nie miał winy tylko osobówka wyskoczyła na trzeciego a wy zaraz takie wnioski wyciagacie.
a ta dziennikarzyna co przyjechała na miejsce ( biała Dacia) jakby był najważniejszy pędził bokiem niech nie piszę taki bzdur jak nie zna sprawy
Dobrze, że d3bil nikogo nie zabił, ps 6 zdjęcie - widać jaki ma chlew w kabinie, jak nie ma czasu posprzątać, to i na pauzę pewnie tez
jakiej narodowości był kierowca ? Czemu nic na ten temat?
Dzbanie jak walnol w korzeń to mu wszystko w kabinie poleciało na podłogę ale jak niemasz mózgu to co ty zrozumiesz pewnie byś chciał się takim przejechać tylko odrazu byś kogoś zabił