Reklama

Temperatura na zewnątrz sięga nawet -20 stopni, a kobieta wciąż koczuje w namiocie

10/01/2024 10:02

To mogłoby się wydawać niemożliwe, jednak Pani Kasia pomimo siarczystych mrozów wciąż mieszka w namiocie w Sobieszowie.

Temperatury na dworze sięgają nawet minus dwudziestu stopni. Wydawać by się mogło niemożliwym przeżyć na takim mrozie koczując w namiocie. Pani Kasia, o której niegdyś pisaliśmy (link do artykułu) wciąż egzystuje w malutkim, prowizorycznie postawionym namiociku w Sobieszowie. Służby są u niej codziennie, by sprawdzić czy nadal żyje, bo zamarznięcie przy takim mrozie wydaje się wręcz nieuniknione. Niestety, władze są bezsilne, bowiem Pani Kasia nie chce żadnej pomocy. Jak sama mówi - jedyne czego potrzebuje to odzyskać swoje mieszkanie w Cieplicach, z którego została eksmitowana. Wizyty kontrolne w namiocie Pani Kasi są realizowane codziennie, również w godzinach nocnych. Niekiedy bezdomna kobieta reaguje na strażników miejskich z pewną dozą oburzenia i agresji. Zarzuca im niepotrzebne budzenie jej w środku nocy.

Warunki, w których w tej chwili żyje Pani Kasia urągają ludzkiej godności. Niewielki namiocik rozstawiony w szczerym polu z pewnością w pełni nie zaspokaja potrzeb mieszkaniowych 35-letniej kobiety. Jednak próby pomocy bezdomnej okazują się próżne. Sama Pani Kasia twierdzi, że nie potrzebuje żadnej pomocy, dobrze sobie radzi, a jedyne czego chce to swojego dawnego mieszkania.

Reklama

Słowa uznania należą się strażnikom miejskim, którzy co noc przyjeżdzają do Pani Kasi skontrolować jej stan zdrowia. Wczoraj byli na miejscu razem z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pani Kasia otrzymała od nich żywność i kolejną ofertę pomocy, której - jak zazwyczaj - bezdomna odmówiła.

Apelujemy do wszystkich mieszkańców. Nie bądźmy obojętni względem innych ludzi. Mróz jet w stanie zabić osoby borykające się z problemem bezdomności. Niekiedy zdarza się, że powodem egzystowania na dworze jest alkoholizm, który nie pozwala udać się do ogrzewalni. Czasem bywa również tak jak w przypadku Pani Katarzyny z Sobieszowa. Nic nie wskazuje na to, by miała ona być uzależniona od alkoholu, a jej miejsce tymczasowego bytowania nie nosi śladów libacji.

Reklama

Pani Kasia to nie jedyna osoba, która żyje w warunkach urągających ludzkiej godności. Podobna sytuacja ma miejsce w Jagniątkowie, gdzie bezdomny mężczyzna egzystuje w samodzielnie zrobionej wiacie z folii. Wiele jeleniogórskich garaży i zewnętrznych komórek lokatorskich okupowanych jest przez osoby borykające się z bezdomnością. Zarówno policja jak i straż miejska realizują kontrole miejsc, w których przebywają osoby narażone na zamarznięcie.


fot. Namiot w Jagniątkowie, w którym żyje bezdomny mężczyzna.

Reklama

# Temperatura na zewnątrz sięga nawet -20 stopni, a kobieta wciąż koczuje w namiocie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Np.Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2024-01-10 12:45:13

    Po co uszczęśliwiać kogoś wbrew jego chęci?Ta pani w sposób zdecydowany sprzeciwia się ingerencji w jej życie. Tak na marginesie, czy służby miejskie wyjaśniły sprawę mieszkania tej Pani?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • wandzia - niezalogowany 2024-01-11 11:52:17

    A co tu wyjaśniać, nie płaciła czynszu to dostała eksmisję!

    • Zgłoś wpis
  • wandzia - niezalogowany 2024-01-11 11:52:34

    A co tu wyjaśniać, nie płaciła czynszu to dostała eksmisję!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości