To mogłoby się wydawać niemożliwe, jednak Pani Kasia pomimo siarczystych mrozów wciąż mieszka w namiocie w Sobieszowie.
Temperatury na dworze sięgają nawet minus dwudziestu stopni. Wydawać by się mogło niemożliwym przeżyć na takim mrozie koczując w namiocie. Pani Kasia, o której niegdyś pisaliśmy (link do artykułu) wciąż egzystuje w malutkim, prowizorycznie postawionym namiociku w Sobieszowie. Służby są u niej codziennie, by sprawdzić czy nadal żyje, bo zamarznięcie przy takim mrozie wydaje się wręcz nieuniknione. Niestety, władze są bezsilne, bowiem Pani Kasia nie chce żadnej pomocy. Jak sama mówi - jedyne czego potrzebuje to odzyskać swoje mieszkanie w Cieplicach, z którego została eksmitowana. Wizyty kontrolne w namiocie Pani Kasi są realizowane codziennie, również w godzinach nocnych. Niekiedy bezdomna kobieta reaguje na strażników miejskich z pewną dozą oburzenia i agresji. Zarzuca im niepotrzebne budzenie jej w środku nocy.
Warunki, w których w tej chwili żyje Pani Kasia urągają ludzkiej godności. Niewielki namiocik rozstawiony w szczerym polu z pewnością w pełni nie zaspokaja potrzeb mieszkaniowych 35-letniej kobiety. Jednak próby pomocy bezdomnej okazują się próżne. Sama Pani Kasia twierdzi, że nie potrzebuje żadnej pomocy, dobrze sobie radzi, a jedyne czego chce to swojego dawnego mieszkania.
Słowa uznania należą się strażnikom miejskim, którzy co noc przyjeżdzają do Pani Kasi skontrolować jej stan zdrowia. Wczoraj byli na miejscu razem z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pani Kasia otrzymała od nich żywność i kolejną ofertę pomocy, której - jak zazwyczaj - bezdomna odmówiła.
Apelujemy do wszystkich mieszkańców. Nie bądźmy obojętni względem innych ludzi. Mróz jet w stanie zabić osoby borykające się z problemem bezdomności. Niekiedy zdarza się, że powodem egzystowania na dworze jest alkoholizm, który nie pozwala udać się do ogrzewalni. Czasem bywa również tak jak w przypadku Pani Katarzyny z Sobieszowa. Nic nie wskazuje na to, by miała ona być uzależniona od alkoholu, a jej miejsce tymczasowego bytowania nie nosi śladów libacji.
Pani Kasia to nie jedyna osoba, która żyje w warunkach urągających ludzkiej godności. Podobna sytuacja ma miejsce w Jagniątkowie, gdzie bezdomny mężczyzna egzystuje w samodzielnie zrobionej wiacie z folii. Wiele jeleniogórskich garaży i zewnętrznych komórek lokatorskich okupowanych jest przez osoby borykające się z bezdomnością. Zarówno policja jak i straż miejska realizują kontrole miejsc, w których przebywają osoby narażone na zamarznięcie.

fot. Namiot w Jagniątkowie, w którym żyje bezdomny mężczyzna.
# Temperatura na zewnątrz sięga nawet -20 stopni, a kobieta wciąż koczuje w namiocie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co uszczęśliwiać kogoś wbrew jego chęci?Ta pani w sposób zdecydowany sprzeciwia się ingerencji w jej życie. Tak na marginesie, czy służby miejskie wyjaśniły sprawę mieszkania tej Pani?
A co tu wyjaśniać, nie płaciła czynszu to dostała eksmisję!
A co tu wyjaśniać, nie płaciła czynszu to dostała eksmisję!
Zostawcie kobiete w spokoju, co za jakies patologiczne zachowania zeby wtracac sie w zycie niezaleznych doroslych ludzi , chce mieszkac w namiocie niech mieszka ale QRVA POLAK zawsze sie musi wpie... olic i narzucac komus wlasna wole . Luzniaka wyslijcie tam , bedzie klaun mial okazje sobie zdjecia porobic w golfie pod szyja .
Wiecie co nasze chore państwo zamiast pomóc kobiecie utrzymać mieszkanie dać jej jakieś dodatki to po co najlepiej eksmitować na bruk i mieć to w nosie .dajcie jej pracę będzie miała za co je utrzymać oddajcie mieszkanie opieka jest od tego żeby pomuc a nie żeby utrudniać życie petentom gdyby nie my nie.mowlwi by również pracy więc coś można było by z tym zrobić tylko trochę chęci .
Poczytaj sobie poprzednie artykuły na temat tej pani i poczytaj komentarze to się dowiesz czegoś o tej pani. Ona nie chce pomocy ani pracy więc jak chcesz to jej na siłę pomagaj.
To ja mam zapierdzielać i płacić podatki po to żeby państwo później rozdawało moje pieniądze nierobom? Jeżeli jesteś taki dobry to sam ze swojej kieszeni sponsoruj nierobów. Widać chyba masz problem z głowa skoro uważasz, że państwo powinno "dawać... szukać komuś prace" itp"
Twardziele. Zawstydzają Wima Hofa.
A poco tej pani mieszkanie jak i tak ona za nie nie będzie płacić, ta pani wszystko chce za darmo, przecież to są jaja. Bez żadnego powodu jej mieszkania nie odebrano..........
Kasia jest psychicznie nie teges, żyje w namiocie i nie chce pomocy tylko mieszkanie, a jak nie to będzie nadal koczowała. Nie pracuje i żyje dzięki żywności z opieki i darczyńcom nigdy nie parając się pracą, a dziennikarze pisząc te artykuły chyba chcą pomóc jej, ale czy to jest celowe? Gdyby chciała stanąć na nogach to udałaby się po pomoc, miejsce w domu dla bezdomny h pracę itp. Wg mnie gfy w końcu zamarznie to nie będzie nas,a czy władz wina tylko na jej życzenie. A może by jeszcze,e ją potraktować jako chorą psychicznie zagrażającą sobie i zamknięcie jej w psychicznie hiatfyku?
Dokładnie. Tu jest potrzebny psychiatra. Kobieta zamarza a służby sobie w odwiedziny przyjeżdżają. Straż miejska, karetka i do Bolesławca powinna być zawieziona. Sprawdzają w nocy, czy jeżdżę żyje. To jest skandal.
O kurczę, muszę przyznać że mocna zawodniczka skoro w takim mrozie wytrzymuje. Naprawdę szacun. Przecież ani nie może korzystać z toalety, tylko pod jakimś krzakiem w -20'c pupę wystawia, ani zupy, herbaty, czegoś ciepłego ugotować.. jak ona się kąpie, jak głowę myje i suszy, jak pierze? W lecie to przyjemność taki biwak, ale w zimie? No jestem pod wrażeniem.
No powiem tak.My którzy mamy działki ogrodowe w pobliżu nie mamy fajnie dzięki takim osobom.
panią Kasię to do Bols trzeba eksmitować
Osobiście byłam wielokrotnie u Kaski. Nigdy z pustymi rękami. Za każdym też razem proponowałam że pomogę. Dam możliwość umycia się ,chciałam dać ciuchy a nawet gotowa oferta pracy z zakwaterowaniem została przez nią odrzucona.
Skoro tam bywasz, to napisz czy ona choruje psychicznie czy po prostu taki styl życia lubi? Gdzie ona się kąpie, robi pranie itd? Bo nie ogarniam tego..
Jak tak lubi ,to nich siedzi...
Outsiderka, szacun
Nikt nie bierze pod uwagę że osoby które są bezdomne w tej okolicy niszczą tam ogródki działkowe,kradną właśnie takie rzeczy jak plandeki ,drewno,zabawki,huśtawki dla swojego użytku bądź na handel.A to nie jest fajne.
Po co uszczęśliwiać kogoś wbrew jego chęci?Ta pani w sposób zdecydowany sprzeciwia się ingerencji w jej życie. Tak na marginesie, czy służby miejskie wyjaśniły sprawę mieszkania tej Pani?
A co tu wyjaśniać, nie płaciła czynszu to dostała eksmisję!
A co tu wyjaśniać, nie płaciła czynszu to dostała eksmisję!