Od 9 lutego przyjezdni do Szwecji europejczycy nie będą musieli na granicy okazywać certyfikatów Covid czy negatywnych testów na obecność wirusa w organizmie.
Wczoraj Szwedzki rząd ogłosił, że rezygnuje z restrykcji związanych z Covidem przy wjeździe do kraju. Europejczycy wjeżdżający na teren Szwecji nie będą musieli już pokazywać certyfikatów Covid czy testów z negatywnym wynikiem. Rząd Szwecji swoją decyzję oparł na ocenie Urzędu Zdrowia Publicznego, który jasno określił, że ten środek kontroli nie jest już dłużej konieczny.
Jak informuje Szwedzki rząd - funkcjonariusze policji, którzy aktualnie prowadzą działania kontrolne na granicy będą mogli zająć się eliminowaniem przestępczości w kraju.
Szwecja jako kolejny już kraj w Europie rezygnuje również z obowiązku okazywania certyfikatów Covid przed wejściem do restauracji czy innym zamkniętych miejsc publicznych (kin, teatrów, itd)
Podobną decyzję podjął również rząd Finlandii.
# Szwecja rezygnuje z obostrzeń
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
brawo!! u nas przy korycie będą doili póki będą mogli.
Trochę inna kultura, większy procent zaszczepionych, bardziej szanują siebie i innych. Nam w PL bliżej Afryki niż do Europy w tym przypadku.
Mało sie nie posrałam ze szczęścia.
Za to Austriacy wprowadzają obowiązkowe szczepionki dla wszystkich dorosłych więc jedni luzują drudzy ograniczaja ot co ...
brawo!! u nas przy korycie będą doili póki będą mogli.
Trochę inna kultura, większy procent zaszczepionych, bardziej szanują siebie i innych. Nam w PL bliżej Afryki niż do Europy w tym przypadku.
Mało sie nie posrałam ze szczęścia.