Jedyną pewnością na ten moment jest śmierć małego pieska. Sąd rozstrzygnie, czy i w jakich okolicznościach go zagryziono.
Dramat miał miejsce w Gryfowie Śląskim. Właścicielka psa relacjonuje, że kiedy odpoczywała przed domem ze swoimi dwoma psami, na jej posesję wtargnęły owczarki.
– W poniedziałek przez nasze ogrodzone podwórko przeskoczyły psy, przeszły przez siatkę i zagryzły naszego szpica – relacjonuje kobieta. Wskazuje, że gdy tylko zobaczyła rozwścieczone psy, zabrała psa, którego miała przy sobie, i schowała się w domu. Niestety, drugiego psa nie zdążyła złapać i ten stracił życie.
– Co by było, gdyby to były dzieci? Teraz są wakacje, to spokojne osiedle domków jednorodzinnych, gdzie dzieci bawią się na podwórkach lub jeżdżą na rowerach. – dodaje kobieta.
Owczarki prawdopodobnie pochodzą z sąsiedniej posesji. Natychmiast zgłoszono sprawę na policję.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim przesłuchali poszkodowaną oraz opiekuna owczarków. Ustalili, że właścicielka psów wyjechała, a opiekę nad nimi powierzyła członkowi rodziny. Funkcjonariusze skierowali wniosek do sądu o ukaranie.
Gryfowscy strażnicy miejscy apelują do mieszkańców, aby każdorazowo zgłaszali przypadki agresji psów lub niewłaściwego trzymania zwierząt przez właścicieli.
Przepisy prawa w Polsce są w tej kwestii wciąż bardzo łagodne. Osoba, która nie dopilnowała swoich psów, odpowie prawdopodobnie za wykroczenie.
Art.Artykuł 77 Kodeksu wykroczeń: brak ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia grozi ograniczeniem wolności, grzywną do 1000 zł lub naganą..Właściciel zwierzęcia, które stwarza zagrożenie, może otrzymać karę ograniczenia wolności, grzywnę lub naganę za brak ostrożności..
Teraz musimy czekać na decyzję sądu.
źródło : lwowecki.info
# Szpic miniaturowy został zagryziony
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tyle spraw nierozstrzygniętych a oni będą dochodzić kto zagryzł pieska,chorą kraina nad Wisłą,bo kraj już dawno nie jest.
Przecież wiadomo kto zagryzł... Dlaczego właściciel szpica ma być stratny? Zapewne niemało za niego zapłacił. Pomijam fakt, że dla wielu osób, pies to członek rodziny.
Tyle spraw nierozstrzygniętych a oni będą dochodzić kto zagryzł pieska,chorą kraina nad Wisłą,bo kraj już dawno nie jest.
Przecież wiadomo kto zagryzł... Dlaczego właściciel szpica ma być stratny? Zapewne niemało za niego zapłacił. Pomijam fakt, że dla wielu osób, pies to członek rodziny.