Kara pozbawienia wolności nawet do lat 2, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na kilka lat grozić może mężczyźnie podejrzanemu o kierowanie pojazdem w stanienie nietrzeźwości i bez uprawnień. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało ponad 2 promile. Teraz za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.
Policjanci z Komisariatu Policji w Szklarskiej Porębie zatrzymali 51-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego podejrzanego o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień.
11 marca 2021 roku, około godziny 21.45 policjanci na ul. Jedności Narodowej w Szklarskiej Porębie zauważyli i zwrócili uwagę na pojazd marki Ford. Sposób jazdy kierującego wskazywał, że mógł być on pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka.
Policjanci postanowili sprawdzić co jest powodem takiego zachowania kierowcy i zatrzymali go do kontroli drogowej. Wkrótce okazało się, że jest to alkohol .
Kierującym okazał się 51-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało ponad 2 promile. Ponadto okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania.
Teraz za to przestępstwo odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na kilka lat.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinna być konfiskata narzędzia przestępstwa bo zaraz znowu będzie jechał pijany i może dojść do tragedii na drodze. Na takich ludzi zakazy nie działają, wyjdzie z aresztu i dalej będzie robił swoje jak się napije.
No ok. Niech by tak było. A co jeśli pijany nie jest właścicielem pojazdu,albo pojazd jest w lizingu,albo z wypożyczalni,albo jest współwłaściciel,albo jest warty 1 tyś? Na każdy z tych przypadków trzeba wymyślić przepisy a to jest za trudne ( jeszcze) u nas. Ps: a który kraj ma taki przepis?
Powinna być konfiskata narzędzia przestępstwa bo zaraz znowu będzie jechał pijany i może dojść do tragedii na drodze. Na takich ludzi zakazy nie działają, wyjdzie z aresztu i dalej będzie robił swoje jak się napije.
No ok. Niech by tak było. A co jeśli pijany nie jest właścicielem pojazdu,albo pojazd jest w lizingu,albo z wypożyczalni,albo jest współwłaściciel,albo jest warty 1 tyś? Na każdy z tych przypadków trzeba wymyślić przepisy a to jest za trudne ( jeszcze) u nas. Ps: a który kraj ma taki przepis?