Weekend należy do miłośników szybkich i wyjątkowych samochodów, których nie brakuje na Supercar Mountain Challenge.
Dziś Piechowice opanowały wyjątkowe samochody, których kierowcy scigają się na zamkniętym odcinku trasy z Piechowic (pętla w Piechowicach Górnych) do pętli w Michałowicach. Techniczny, kręty i miejscami szybki odcinek przygotowany przez organizatorów okazał się wymagającą próbą. Zgromadzeni przy trasie kibice otrzymali sporą dawkę emocji, a wszystko przy odpowiednim zabezpieczeniu i rygorystycznych zasadach bezpieczeństwa.
Supercar Mountain Challenge to wydarzenie organizowane przez Królewskie Towarzystwo Automobilowe oraz Muzeum Motoryzacji w Jeleniej Górze. Napawa nadzieją, że do Karkonoszy powrócą imprezy rajdowe.
Dzisiejsza rywalizacja na wyznaczonym odcinku w drogi w Piechowicach według informacji od organizatora trwa do godziny 17:00.

# Supercar Mountain Challenge. Wyścig w Piechowicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wiem czy to tak fajnie mieć taki jazgot przed domem cały dzień . Zwierzęta szaleją że strachu . Pomyślał ktoś o tym ?
wolę cały dzień słuchać silnik Ferrari niż cały rok znosić okoliczną patologię i jej jazgot
To mogliście zgłosić do ekologów i tych od zwierząt żeby zablokowali.
Masz rację też to mnie dobija jak jakaś impreza to mieszkańcy są w dupie
Jutro tez jeżdżą??
Niektóre całkiem fajne bryczki. Np. Lancia Delta Integrale.
Natomiast D1Dubai to straszna wiocha. Podobnie Naomi.
Czy jest opcja w przyszłości poinformować i imprezie wcześniej ?
a co to za wieśniackie clio 1 niebieskie obite i poszerzone szpachlą ? wieś tańczy wieś śpiewa
To clio z tym intercoolerem chlopczyku to jest akurat gruby projekt o ktorym ty nie masz pojecia.nie wiem co tam robi bo mialy byc super drogie i szybkie auta!!!a w tym zestwieniu to G byla najdrozsza.gdzie lambo bugatti pagani???to sa kur.....a super drogie auta!!!
gruby porojekt clio 1 z toną szpachli ? modne to może w 2006 roku pod remizą w marciszowie
Ryk silników przez 9 godz. , Natura 2000 , w dupie mają mieszkańców , kto wydał pozwolenie na taką imprezę ? Rowów melioracyjnych nie ma kto posprzątać ale pozwolenie urzędnik wydaje bez żadnych konsultacji. Co innego wyścig samochodów retro , widowiskowa i cicha impreza a tutaj kilku idiotów z kompleksami demoluje koniec cały dzień ????
normalnie impreza dekady, zlot szrotów i pierdzidziadów
Nie wiem czy to tak fajnie mieć taki jazgot przed domem cały dzień . Zwierzęta szaleją że strachu . Pomyślał ktoś o tym ?
wolę cały dzień słuchać silnik Ferrari niż cały rok znosić okoliczną patologię i jej jazgot
To mogliście zgłosić do ekologów i tych od zwierząt żeby zablokowali.