Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w Pilchowicach. Kierujący autem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, który dachował wpadając na prywatną posesję.
Przyczną zdarzenia była niewątpliwie nadmierna prędkość. Kierowca tłumaczył ponadto, że to inne auto zajechało mu drogę i aby uniknąć zderzenia, wykonał gwałtowny manewr skrętu, w wyniku czego wypadł z drogi i dachował. Policjanci będą weryfikować jego wersję. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba jednak pralkę.
Wpadł na prywatną posesję i wytargał ludziom lodówkę z kuchni.
Tak to jest jak się jeździ szybko i się nie myśli i skutki sa
Jakie dachowanie ? szyby całe , dach cały ! Ci co sprzedają tanie sensacje powinni przynajmniej podawać prawdę . Dobrze , że nikomu nic się nie stało , a trole - środkowy palec z pozdrowieniami
Chyba jednak pralkę.
Wpadł na prywatną posesję i wytargał ludziom lodówkę z kuchni.
Tak to jest jak się jeździ szybko i się nie myśli i skutki sa