Reklama

Spotkanie w sprawie zagospodarowania kopalni Stanisław w Górach Izerskich (sonda)

21/03/2023 10:14

Dużym zainteresowaniem mieszkańców Szklarskiej Poręby oraz okolic cieszyło się wspólne posiedzenie komisji Rady Miejskiej w Szklarskiej Porębie, zwołane w sprawie zagospodarowania kopalni Stanisław. Czy spotkanie z właścicielem, inwestorem i zespołem ekspertów rozwiało wątpliwości w sprawie budzącej kontrowersje inwestycji? Na razie niewiele na to wskazuje.

Kontrowersyjna inwestycja w Górach Izerskich zniszczy nie tylko trasy biegowe, ale także turystykę pieszą i rowerową w sezonie letnim, budowa apartamentowców w takim miejscu to przyrodnicza zbrodnia i degradacja krajobrazu. Tak sformułowany zarzut wystarczył do rozpętania medialnej burzy.  W jej epicentrum na terenie kopalni już niemal "wyrosły" apartamentowce i gigantyczny obiekt hotelowy. Właściciel kopalni, Henryk Łożyński zaprzecza tym doniesieniom, odwołując się zarówno do obowiązującego Studium Zagospodarowania Przestrzennego oraz Programu Rekultywacji.

Jednak mało kto z osób obecnych na spotkaniu wierzył w te zapewnienia. I to właśnie ten brak zaufania, łatwość rzucania niepotwierdzonych oskarżeń czy też chęć uprawiania jakiejś własnej, małej "polityki" ciążyły nad atmosferą tego bardzo potrzebnego tak czy owak spotkania.

Reklama

Nie wiemy skąd wzięły się tak nieprawdziwe i niepotwierdzone informacje, typu apartamentowce typu jakieś wieżowce...tymczasem nic nam ten temat nie wiadomo, nie planujemy tam takiej zabudowy więc są to fałszywe informacje, które ktoś rozpowszechnia nie bardzo wiadomo w jakim celu - mówiła Olga Więcek pełnomocnik właściciela.

Grzegorz Sokoliński z Karkonoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej (burmistrz miasta w latach 2010 - 2014) nie daje wiary tym słowom.

Projekt planu przeraża, bowiem jest w nim napisane, że można wybudować 400 tysięcy m2 to chyba nikt w to nie uwierzy, że powstanie tam małe schronisko.

Reklama

Oczywiście taka interpretacja zapisów może przerażać. Niewątpliwie 400 tysięcy metrów kwadratowych robi ogromne wrażenie ale....Wychodząc jakby od fundamentów planowanej inwestycji, trzeba zwrócić uwagę, że nie można mylić powierzchni zabudowy z jej intensywnością a działki budowlanej z działką geodezyjną.  Ponadto nie ma tu mowy o jednym wielkim budynku jak mogłoby się wydawać. Sama powierzchnia zabudowy zajmuje rzeczywiście aż 40% działki ale w jej skład wchodzi teren przeznaczony choćby na parkingi, garaże, zabudowania gospodarcze. To wszystko składa się na wspomniane 40% działki czyli 84 tys m2. Do 400. tysięcy ciągle jest daleko.

Być może więc chodziło tu o intensywność zabudowy. Ale wówczas mówimy już o stosunku powierzchni całkowitej budynku (suma powierzchni wszystkich kondygnacji) do powierzchni działki terenu budowlanego. Oczywiście w tym przypadku wskaźnik intensywności również pomniejsza infrastruktura towarzysząca.

Reklama

Nad przebiegiem spotkania prócz wspomnianych niedomówień, podejrzeń i nieufności, ciążył jeszcze brak jakiejkolwiek wizualizacji czy projektu mającej powstać inwestycji. Właściciel kopalni i wspierający go zespół ekspertów, zapewniali, że teren kopalni pozostanie otwarty i dostępny dla ruchu turystycznego, że dobro przyrody będzie traktowanego priorytetowo, że powstaną trasy rowerowe i piesze, że charakter edukacyjny kompleksu podniesie obserwatorium astronomiczne a nadmierny ruch ograniczy kolej gondolowa. To jednak większości osób obecnych na sali nie przekonało.

Warto jednak pamiętać o tym, że na dziś jedynym dokumentem planistycznym dla tego terenu jest Studium Uwarunkowań i Zagospodarowania Terenu uchwalone w 2007 roku. I to ono jest podstawą do przygotowania Planu Zagospodarowania Przestrzennego, o którego uchwalenie zwrócił się właściciel kopalni. Zwrócił się zresztą do wszystkich trzech gmin na terenie których leży kopalnia a więc oprócz Szklarskiej Poręby także do Mirska i Starej Kamienicy.

Reklama

Póki jednak nie ma planu zagospodarowania nie będzie też projektu nowej inwestycji, bowiem to projekt trzeba dopasować do zapisów planu a nie Plan Zagospodarowania do projektu inwestora. Choć kiedyś z tym w Szklarskiej Porębie różnie bywało. Być może też w tej daleko posuniętej przed laty przychylności wobec inwestorów należy szukać przyczyn dzisiejszych obaw?

Tak naprawdę na wiele pytań czy wątpliwości nie uzyskano wczoraj odpowiedzi....bo ich jeszcze nie ma. Spotkanie stało się za to polem do popisu dla lokalnej polityki, która w pewnym momencie zdominowała wczorajszą konfrontację.

Reklama

Zwrócił na to uwagę profesor Jerzy Zwoździak, z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, zajmujący się ochroną środowiska i inżynierią środowiska w zakresie ochrony atmosfery.

Poruszacie Państwo sprawę apartamentowców, których tutaj nie będzie bo być może, bo to jest zapisane w Studium, więc wmawianie ludziom teorii o ich budowie mija się z prawdą. Natomiast pan były burmistrz (Grzegorz Sokoliński - przyp.red.) uprawia tutaj czystą politykę, no ja rozumiem, kampania wyborcza może się już zaczyna w tym roku  (....)

Reklama

Na razie sytuacja wygląda tak, że otwarty przez Radę Miasta projekt planu zagospodarowania przestrzennego jest w fazie uzgodnień i prace nad nim trwają. Jednak na dziś projekt planu nie uzyskał pozytywnej opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, kwestionującego planowane usługi sportu i usługi turystyczne. Również marszałek województwa dolnośląskiego wzniósł zastrzeżenia do projektu planu podkreślając, że planowane zagospodarowanie uniemożliwi dostęp do....kopalin czyli eksploatowanej przed laty żyły kwarcu. Ponadto konserwator zabytków wniósł uwagi co do skali ochrony.

Teraz najwyraźniej dochodzi społeczna presja i z wypowiedzi części radnych wynika, że raczej bardzo ostrożnie będą oni podchodzić do kwestii dalszego procedowania założeń planu.

Reklama

Zapraszamy do udziału w sondzie odnośnie przyszłości tego unikatowego miejsca. Jeżeli w sondzie brakuje Wam propozycji pytania jak mógłby zostać zagospodarowany ten teren, prosimy o jej wpisywanie w komentarzach. My skupiliśmy się na czterech ogólnych ale też najbardziej rozbieżnych i najbardziej kontrowersyjnych propozycjach.

Spotkanie w sprawie zagospodarowania kopalni Stanisław w Górach Izerskich (sonda)

 

Jak powinna zostać zagospodarowana kopalnia Stanisław?

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2023-03-21 21:18:28

    Czyli aktualny burmistrz jawnie kłamie w odwołaniu do GDOŚ (o czym redakcja nie wspomniała), ale to były burmistrz jest atakowany. Dla tych, którzy nie wiedzą w odwołaniu od negatywnej opinii Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska jest napisane, że w dalszym ciągu trwają prace wydobywcze w kopalni i to co powstanie (nikt jeszcze nie wie co, nawet właściciel) będzie o wiele mniej oddziaływać na otaczającące środowisko niż trwające prace w kopalni i ciężarówki jeżdżące drogą kwarcową. Tylko właściciel sam przyznał, że kopalnia już dawno nie działa i od kiedy jest w jego rękach nic się w niej nie dzieje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Arche - niezalogowany 2023-03-21 21:34:46

    Większość towarzystwa była ustawiona na nie, trochę takie nie bo nie, niektórzy już kampanię wyborczą robili. Jest teren pokopalniany, zdewastowany no jak to po kopalni z olbrzymią dziurą w ziemi, odległy od miasta..... Jest prywatny właściciel, który chce zainwestować. Było to pierwsze spotkanie, więc trudno o odpowiedzi na wszystkie pytania skoro inwestor sam dopiero szuka najbardziej korzystnej koncepcji, tak również dla siebie. Rolą samorządu jest również pomoc inwestorom po to aby m.in. podatki wpływały, które przecież stanowią istotną część dochodów gminy. Tymczasem jednym z przeciwników jest były samorządowiec, który to wprowadził do miasta deweloperów, który w przypadku zabudowy dawnej huty Julia, jako pełnomocnik inwestora używał dokładnie odwrotnych argumentów, żeby inwestor, który tu zainwestuje....mógł zarabiać. Zastanawiające rozdwojenie jaźni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kotas - niezalogowany 2023-03-22 14:11:34

    Panie Arche (Arkadiusz Lipin???) nazywa pan towarzystwem osoby, które przyjechały na spotkanie z innych gmin i które chcą, by Góry Izerskie zostały niezabudowane? A dlaczego pan(miłośnik Gór Izerskich) nie był obecny na spotkaniu? Z burmistrzem Grafem i radnym ze Szklarskiej Poręby Dolnej(obecny max 5 minut na spotkaniu w celu zrobienia zdjęć) oglądał pan transmisję w internecie? Dodam tylko, że na następny dzień Pan Graf był widziany w DCS Jakuszyce.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości