Zgodnie z zapowiedzią i za zgodą stron tj. – dyrekcją ZGKiM w Jeleniej Górze oraz mieszkańcami domu przy ul. Cmentarnej 2 w Cieplicach, zorganizowaliśmy konfrontację stron w celu wyjaśnienia sobie kilku spraw, kluczowych do podjęcie konkretnych decyzji.
Przypomnijmy – chodzi głównie o remont dachu oraz klatki schodowej, które zostały zniszczone podczas ubiegłorocznego pożaru – art. http://www.24jgora.pl/artykul,5449.
Mieszkańcy domu przy ul. Cmentarnej czują się oszukani przez dyrekcję ZGKiM, która zagwarantowała im usunięcie wszelkich skutków tego tragicznego zdarzenia do którego doszło 12 lutego 2013 r. ZGKiM twierdzi natomiast, że robi wszystko ( a nawet więcej ) zgodnie z zamierzonymi planami i nie widzi w tym żadnego problemu. Na miejscu okazało się jednak, że problem jest i naoczne stwierdzenie wszelkich niedociągnięć oraz wytknięcie niedoróbek może przynieść pozytywny skutek. Kilkadziesiąt minut rozmów, doprowadziło do podjęcia konkretnych decyzji i dojście do porozumienia, którego owocem zapewne będzie dotrzymanie słowa i wykonanie prawidłowych prac remontowych. Nie mówimy tutaj o całkowitej wymianie dachu - bo to zdaniem dyrekcji jest zbyteczne, lecz o remoncie klatki schodowej, oraz poprawieniem wielu niedociągnięć budowlanych powstałych podczas remontu budynku.
W konfrontacji wzięli udział – dyrektor do spraw technicznych pan Czesław Kalita wraz z pracownikiem oraz państwo Szczepańscy z sąsiadką panią Sajko Jadwigą. Efektem finalnym spotkania jest zapewnienie, że wszelkie wynikłe usterki zostaną wykonane w jak najkrótszym czasie.
Ze strony mieszkańców zapewniono nas, że o wszelkich kolejnych niedotrzymaniach umowy będą informować na bieżąco.
Zapraszamy na materiał video:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziękujemy Panu Redaktorowi za pomoc chce wierzyć że coś sie ruszy i nie pozostanie to bez odzewu już dziś przyjechał podnośnik pościągać dachówki teraz czekamy na spełnienie dalszych obietnic Pana Dyrektora
Dziękujemy Panu Redaktorowi za pomoc chce wierzyć że coś sie ruszy i nie pozostanie to bez odzewu już dziś przyjechał podnośnik pościągać dachówki teraz czekamy na spełnienie dalszych obietnic Pana Dyrektora