Reklama

Spełniają piłkarskie marzenia organizując wyjazdy na mecze europejskich gigantów

27/01/2020 08:15

Sport Evo to nowy projekt dobrze znanych w lokalnym środowisku piłkarskim działaczy - Jarosława Wichowskiego, Łukasza Bizonia i Bartosza Królikowskiego. Zajmują się ... spełnianiem marzeń - organizując wyjazdy na mecze najlepszych europejskich drużyn piłkarskich. Ale nie tylko! Zobaczcie co jeszcze mogą Wam zaproponować!

Sport towarzyszy mi od małego dziecka....marzyłem żeby zostać piłkarzem Reprezentacji Polski i grać w wielkich klubach. Nie udało się. Pamiętam jak w mojej rodzinnej miejscowości Grabiszycach od malucha ganiałem za piłką, nosiłem ją pod pachą do szkoły i spałem z nią. Minęły lata i niewiele się zmieniło.W sumie już z nią nie śpię ale mam ją ciągle w głowie i przede wszystkim w sercu. Moje życie to dalej pasja do sportu i to nie tylko do piłki nożnej ale przede wszystkim do ludzi z pasją....

W szkole pracuje od kilkunastu lat. Praca z ludźmi młodszymi i starszymi to coś co mnie nakręca każdego dnia. Kto mnie zna bliżej ten wie, że nie jestem w stanie robić czegokolwiek na pół gwizdka. Może to nie jest zawsze dobra cecha ale wszystko musi być na 100%....Czasem brakuje doby bo tyle rzeczy by się chciało zrobić. Uwielbiam ludzi pełnych determinacji i uśmiechu w życiu....Uwielbiam jak się rozwijają poprzez sport jak pokonują pewne bariery psychologiczne. Jak stają się bardziej pewni siebie i rozwijają się pod wieloma płaszczyznami. Sport uczy pokory jak mówi znane każdemu powiedzenie ale przede wszystkim uczy życia.....

Reklama

Podróże i emocje sportowe związane z nimi to coś co daje mi przysłowiowego kopa do pracy. Niektórzy może tego nie zrozumieją, że człowiek marzy o tym żeby się znaleźć na danym meczu czy wydarzeniu sportowym wydając ostatnie pieniądze i nie śpiąc całą noc przed pracą. Wszystko po to żeby zobaczyć tą atmosferę i poczuć adrenalinę tak wielce pozytywną. Według pewnych badań emocje sportowe są na pierwszym miejscu jeżeli chodzi o emocje ludzkie jakie możemy przeżyć w życiu...Coś w tym musi być...Podróże otwierają oczy na świat. Chyba nic bardziej nie rozwija społecznie niż poznawanie ludzi i otaczającego nas świata. Mecz i zwiedzanie danego miasta i okolicy to coś co dla mnie jest spełnieniem marzeń z dzieciństwa.

Sport Evo to firma która niedawno powstała choć tak naprawdę powstawała od mojego urodzenia. Firma, która ma spełniać marzenia ludzi ale również nasze. Evo to skrót od łacińskiego evolvere-rozwijać. Chcemy przy tym sami się rozwijać ale także innych. Wraz ze swoim przyjacielem Bartkiem Królikowskim już od dłuższego czasu organizujemy obozy sportowe dla dzieci i młodzieży. Chcemy to kontynuować we współpracy z wieloma instytucjami. Bartek to tak samo jak ja osoba pełna pasji do sportu, podróży i do ludzi. Znamy się od dawna i jesteśmy jak rodzina. Nasze campy piłkarskie zostaną rozbudowane o campy w innych dyscyplinach ale też obozy rekreacyjne i tematyczne. Pojawią się obozy dla dorosłych z dziećmi i samych dorosłych w wielu miejscach na świecie oraz typowe wakacje i wypoczynek. Pojawią się ciekawe oferty dla klubów sportowych i różnych organizacji nie tylko sportowych łącznie z wyjazdami zagranicznymi. W planach mamy wspieranie rozwoju najlepszych sportowców z naszego regionu. Sportowcy Ci dostaną wsparcie w wielu zakresach. Chcemy zająć się dalszą organizacją turniejów dla sportowców ale również dla firm czy też różnych instytucji. Chcemy zająć się również organizacjami stażów zagranicznych w klubach sportowych z całego świata. Rozbudowana zostanie oferta dla szkół związana z wycieczkami i zielonymi szkołami. Marzeniem naszym jest przygotowanie projektu związanego z dziećmi i dorosłymi niepełnosprawnymi oraz z różnymi dysfunkcjami.

Reklama

Podróże....Łukasz Bizoń osoba z wielkim sercem i pasją. Pamietam jak dziś jak pojechaliśmy wiele lat temu do Pragi na mecz i pierwszy raz przerażony jechałem metrem. Wtedy mówiliśmy - musimy częściej robić takie wyjazdy. Niedawno razem byliśmy w Lizbonie na obozie to też dało nam pewnego rodzaju bodziec. Chcemy organizowac ludziom w każdym wieku wyjazdy na wydarzenia sportowe po całym świecie. To Łukasza sposób na życie. Wyjazd na mecz do Barcelony, Lizbony, Kijowa, Paryża, Liverpoolu czy też Stambułu... Marzymy o tym. Marzymy o derbach Buenos Aires i wizycie na meczu w Brazylii. Czy nie mamy prawa spełnić swoich snów? Jesteśmy ludźmi tak jak Wy. Robimy to z pasją. Cieszymy się, iż już spotkaliśmy się z wieloma osobami, które chcą z nami współpracować. Zachęcamy innych do współpracy. Dla mnie i dla moich przyjaciół to coś czego sie nie spodziewaliśmy. Pamiętam jak dwukrotnie na studiach zdobywaliśmy w trójkę srebrne medale mistrzostw Polski. Czemu srebro? Może zabrakło odwagi? Teraz ją mamy! Do zobaczenia tam gdzie są emocje.

Jeśli chodzi o początki Sport Evo trzeba by się cofnąć do roku 2010 gdzie odbyliśmy pierwszy wspólny wyjazd do Pragi oglądając miejscowa Spartę w spotkaniu z Lechem Poznań w kwalifikacjach do ligi mistrzów. W pamięci z tego meczu utkwił nam środkowy napastnik gospodarzy, co jak się później okazało był nim Wilfred Bony - późniejszy zawodnik między innymi Swansea City, Manchester City, Stoke City. Pierwsze przejazdy metrem, niezapomniany smak golonki i uczciwy kelner gdy chcieliśmy zamówić dwie zapewniał nas byśmy tego nie robili bo porcje się olbrzymie my jednak tkwilismy przy swoim ale po chwili przemyślenia daliśmy się namówić, co jak się później okazało danie było nie do przejedzenia w dwie osoby!

Reklama

Następnie nasze drogi rozeszły się na kilka lat gdzie pewnego razu Jarek zadzwonił z propozycja wjazdu na mecz i gdzie? Oczywiscie była to Praga a mecz o mistrzostwo Europy U21. Oczywiscie pojechaliśmy odwiedzić stare kąty jednak tak dobrej golonki jak kilka lat temu nie zjedliśmy, a sam mecz też stał na niezbyt wysokim poziomie. 

Trochę rozczarowani wróciliśmy do domu i znowu nasza turystyka stadionowa została zawieszona na kilka lat do czasu gdy w wakacje 2019 Jarek zadzwonił z propozycja wyjazdu na obóz z drużyną juniorów KS Karkonoszy Jelenia Góra.

Reklama

Ja już od dawna jeżdżę po różnych stadionach czy to w Polsce, Czechach oraz Niemczech. Ogladam mecze na wszystkich poziomach i sprawia mi to niesamowita frajdę oglądając mecz nie pod kątem taktyki drużyn, a bardziej atmosfery meczowej czy to spróbowania boiskowej kiełbasy popitkę zimnym piwkiem. Przy okazji wraz z moja dziewczyną Magdaleną zwiedzaliśmy miasto i w ramach pamiątki kupowaliśmy magnes na lodówkę. 

Wracając do propozycji Jarka zgodziłem się pojechac na w/w oboz słysząc o możliwości obejrzenia meczów Sportingu Lizbona oraz Benfiki co było strzałem w 10. Zresztą kto zna Jarka to wie że jest osobą wykraczającą poza pewne schematy działań od lat. Praca z nim to sama przyjemność choć jest bardzo wymagający dzwoniąc nieraz o 2 w nocy szykując jakiś projekt!

Reklama

Super miejsce, fajna pogoda, organizacja na najwyższym poziomie, a obejrzenie meczu Benfiki z Fc Porto nazywanych derbami Portugali było taką truskawką na torcie.

I rozpoczął się temat na początku w strefie marzeń, a gdyby organizować takie wyjazdy?

Na każdym moim meczowym wyjeździe nagrywałem dużą ilość filmów i jeszcze więcej zdjęć przyjeżdżałem do domu i wiecznie się zastanawiam po co mi to czy ja kiedys będę to montował ale każdy kolejny wyjazd i było to samo. Były małe próby montażu jednego filmu jednak w połowie się zniechęciłem.

Reklama

Oczywiscie na wyjazd do Portugali zabrałem potrzebny do nagrywania sprzęt z myślą żeby stworzyć jakiś pamiątkowy film i tak się w to wykręciłem że zostałem prywatnym kamerzystą Sport Evo co sprawia mi niesamowita frajdę.

Widocznie było mi to wskazane z racji że mój Tato będąc kamerzystą stworzył sobie z tego sposób na zarobkowanie. 

Z racji tego ze kamera towarzyszyła mi od najmłodszych lat to oglądając siebie z dzieciństwa chyba miałem przesyt tego i zdecydowanie bardziej wole być po drugiej strony kamery w przeciwieństwie do Jarka. Mam nadzieję, że do zobaczenia na meczach w całej Europie i oby w Buenos Aires przed przerobieniem słynnej La Bombonera. 

Reklama

Bo czemu nie możemy marzyć? Po to jesteśmy organizacją spełniania marzeń.

Sport Evo Wichowski, Bizoń, Królikowski


Zapraszamy do śledzenia naszego fanpage sport evo oraz strony sportevo.eu czy też instagrama i kanału na you tube. Co chwilę pojawiają się nowe oferty czy to obozów wyjazdów jak np. do Monachium, Berlina, Dortmundu, Lipska, Mediolanu, Barcelony itd....

więcej informacji na stronie : https://sportevo.eu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości