Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu. Na newralgicznym skrzyżowaniu w Sosnówce doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Pas w kierunku Podgórzyna jest zablokowany.
Dziś (19.05) na skrzyżowaniu drogi nr 366 z ulicami Karkonoską i Jeleniogórską doszło do zderzenia dwóch pojazdów. To dzieje się teraz. Nie możemy jeszcze mówić o pewnej przyczynie i okolicznościach. Wszystko jednak wskazuje na to, że kierująca samochodem osobowym marki Suzuki włączała się do ruchu i wjechała przed jadącego drogą z pierwszeństwem przejazdu dostawczego MAN-a. Prawdopodobnie wtedy doszło do zderzenia. Kierująca Suzuki młoda kobieta sama zdołała opuścić rozbity samochód, jednak uskarżała się na ból. Na miejscu jako pierwsi pojawili się strażacy z OSP w Podgórzynie, którzy przejmą działania polegające na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Do ich przyjazdu zajęli się tym pracownicy służby drogowej powiatu karkonoskiego. Dzięki nim chwilę po zdarzeniu ruch odbywał się płynnie i bez większych utrudnień. Zorganizowali oni ruch wahadłowy. Obecnie pas ruchu w kierunku od Miłkowa do Podgórzyna jest zablokowany. Na miejsce po strażakach dotarli jeleniogórscy policjanci, którzy zajmą się ustaleniem przyczyny i okoliczności zdarzenia.
Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i ostrożność na drodze.
# Sosnówka : Groźne zderzenie na newralgicznym skrzyżowaniu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W takiej sytuacji proponowałabym tam rondo;-)
Co to znaczy newralgiczne skrzyżowanie ? Jest droga z pierwszeństwem przejazdu drogą z ograniczoną prędkością do 50 km/h z a na wyjazdach z drogi podporządkowanej stoi znak STOP , czego jeszcze trzeba , żeby uniknąć wypadku ? Ano rozumu i poszanowania dla tych zaleceń . Jeżeli kierowca po drodze z pierwszeństwem zapierdziela 70 km/h lub najczęściej większą , to jakie szanse ma do przecięcia tej drogi lub wjechania na nią ma kierowca wyjeżdżający . Tylko wyobraźni . Kierowcy nie przestrzegający znaków ograniczenia prędkości są sami sobie winni zaistniałych wydarzeń , ale policja i tak ukarze winnego wyjeżdżającego z drogi podporządkowanej , bo tak najłatwiej .
Czasem wystarczy przepuścić tego na głównej i spokojnie pojechać dalej. Ale w dzisiejszych czasach wszyscy się gdzieś śpieszą a później kłopoty. Już dwa razy mi tak ktoś wyskoczył i hamowanie nie pomogło pomimo ostrożnej jazdy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W takiej sytuacji proponowałabym tam rondo;-)
Co to znaczy newralgiczne skrzyżowanie ? Jest droga z pierwszeństwem przejazdu drogą z ograniczoną prędkością do 50 km/h z a na wyjazdach z drogi podporządkowanej stoi znak STOP , czego jeszcze trzeba , żeby uniknąć wypadku ? Ano rozumu i poszanowania dla tych zaleceń . Jeżeli kierowca po drodze z pierwszeństwem zapierdziela 70 km/h lub najczęściej większą , to jakie szanse ma do przecięcia tej drogi lub wjechania na nią ma kierowca wyjeżdżający . Tylko wyobraźni . Kierowcy nie przestrzegający znaków ograniczenia prędkości są sami sobie winni zaistniałych wydarzeń , ale policja i tak ukarze winnego wyjeżdżającego z drogi podporządkowanej , bo tak najłatwiej .
Czasem wystarczy przepuścić tego na głównej i spokojnie pojechać dalej. Ale w dzisiejszych czasach wszyscy się gdzieś śpieszą a później kłopoty. Już dwa razy mi tak ktoś wyskoczył i hamowanie nie pomogło pomimo ostrożnej jazdy