Intensywne opady deszczu, które nawiedziły dziś kotlinę jeleniogórską dały się we znaki kierowcom. W Sobieszowie na ul. Cieplickiej (ok. 200 m od przejazdu kolejowego w stronę Pakoszowa), Opel Frontiera wypadł z drogi na ostrym łuku. Według relacji kierującego nawierzchnia była wyjątkowo śliska i mimo niskiej prędkości nie był on w stanie zapanować nad pojazdem. Wraz z nim samochodem podróżowało 3 pasażerów. Nikomu nic się nie stało.
Apelujemy o rozważną jazdę i dostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków. Spora ilość wody na drodze może powodować tzw. akwaplanację przez co pojazd zachowuję się jak podczas jazdy na oblodzonej nawierzchni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kamper tez tam leżał wczoraj
Opel Frontera - najgorsze auto terenowe. A na asfalcie jeszcze gorsze.
Opel Frontera, a nie "FRONTIERA"
Gołoledź była?
To nie jest ul. Cieplicka, ale od zeszłego roku ta ulica ma nazwę PAKOSZOWSKA
Picować to tty możesz gimbusom ,ile trzeba ciąć aby cie zmiotło ,ciężki + pasażerowie.
kamper tez tam leżał wczoraj
Opel Frontera - najgorsze auto terenowe. A na asfalcie jeszcze gorsze.
Opel Frontera, a nie "FRONTIERA"