Z prośbą interwencji zgłosił się do nas mieszkaniec osiedla Orle w Jeleniej Górze – Cieplicach.
Sprawa dotyczy terenu, na którym powstał plac Street Work, sfinansowany przez miasto Jelenia Góra, z którego to bardzo dumni są mieszkańcy osiedla. Plac zabaw jest uczęszczany przez dzieci, młodzież i dorosłych przez cały rok. Problem jednak stwarza pobliskie wysypisko, którego zarządcą jest osiedlowa spółdzielnia mieszkaniowa. Usytuowanie składowiska odpadów jest oddalone od placu zabaw o zaledwie kilkanaście metrów. Smród i wszechobecne rozwiane przez wiatr śmieci zalegają niemal na placu, gdzie bawią się dzieci. Mało tego obok mieszkańcy urządzili sobie teren do wywózki odpadów. PKP prowadząc wycinkę krzaków, które obrastały nasyp kolejowy, do tej pory nie uporządkowało terenu.
Trudno jednoznacznie znaleźć winnego. Miejsce składowania odpadów powstało długo przed zbudowaniem placu zabaw, co z kolei nie tłumaczy służb porządkowych, które mają w obowiązku uporządkować teren wokół.
Śmietnisko na osiedlu Orle
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może czas najwyższy, żeby w końcu administratorzy ruszyli tyłeczki zza biurka i zainteresowali się tym co dzieje się na osiedlu !
Wielka administracja niech się weźmie do roboty.Co się zgłasza i tak nic z tym nie robią. Syfon na całym osiedlu i jeden dozorca.Sam wszystkiego nie ogarnie ale się stara.
Naprawdę wygląda to zle . Powinno się uporządkować cały teren Oś.Orle i pilnować żeby śmieci nie były podrzucane !!
Dlaczego Jelenia Góra jest taka brudna zasmiecone i czy służby miejskie i mieszkańcy nie wiedzą co to jest czystość i porządek w otoczeniu.
Ciągła tzw "spychologia" bo śmietnik to spółdzielnia, plac zabaw miasta, nasyp kolejowy PKP, teren za śmietnikiem osoby prywatnej
Oczywiście największa wina administratorów i zarządców. A może mieszkańcy sami przypilnowali by syfiarzy, którymi najczęściej są oni sami i ich sąsiedzi?
Śmieci oczywiście same się tam przyniosły i to wiatr poroznosił... Bzdury piszecie w tym artykule... Śmieci są systematycznie podrzucane, albo wręcz rzucane pod śmietnik zamiast do!!! I nie robi tego wiatr!!! To mieszkańcy wyrzucają wersalki i inne gabaryty czego nie powinni robić a miejscowe lumpy mają hotel pod chmurką!
Tylko monitoring może uratować sytuację
Tak samo z parkingiem naprzeciwko biur spółdzielni i placem zabaw, który jest tuż za tym parkingiem. A przepisy mówią: Odległość placu zabaw od parkingów i miejsc postojowych dla samochodów osobowych Zgodnie z § 19 pkt. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. 75, poz. 690) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, odległość placu zabaw od wydzielonych miejsc postojowych, w tym również zadaszonych, lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych, nie może być mniejsza niż: 1) 7 m - w przypadku do 4 stanowisk włącznie, 2) 10 m - w przypadku 5 do 60 stanowisk włącznie, 3) 20 m - w przypadku większej liczby stanowisk, z uwzględnieniem § 276 ust. 1. Odległości, o których mowa powyżej, stosuje się do sytuowania wjazdów do zamkniętego garażu w stosunku do okien budynku opieki zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także placów zabaw i boisk dla dzieci i młodzieży (§ 19 pkt. 3).
Gdyby mieszkańcy wrzucali śmieci do kontenerów a nie gdzie popadnie nie byłoby problemu. Proponuję zatem napisać artykuł i tym jak sprzątać oraz jak obsługiwać kontenery na śmieci.
6kwietnia drajw klub organizuje kolejną impreze, wtedy znów na ich zlocie będzie policja, tym razem policja sprawdzi dokładnie stan techniczny pojazdów i legalność przeglądów technicznych tych trumienek na kołach, jak również obowiązkowe wyposażenie pojazdów. Odkąd nagłaśniamy ich nielegalną działalność i zawiadamiamy służby, na spoty zaczyna jeździć coraz mniej ludzi, ludzie zaczynają widzieć złą sławe tego pseudo tuning klubu. Nie pozwólmy aby na dwa tygodnie przed Wielkanocą znów wyrządzili komuś krzywdę. W pasterkę jeden z nich śpiesząc się swoim leciwym bmw na spotkanie z tymi bandytami potrącił rodzinę z dziećmi.
Tam śmieci są regularnie podrzucane - przyłazi tałatajstwo z wszystkich okolicznych zakamarków - nawet raz znajomy powiedział że widział paniusię z Cieplic która samochodem przyjechała i zostawiła worek śmieci pod drzwiami od boksu. Zainstalować kamerkę i wyłapywać brudasów i śmierdzieli a kary powinny być takie żeby się odechciało na następny raz. A czytelnikowi radzę żeby nie straszył zdjęciami z pożaru który był tam w niedzielę bo to nie jest wina ani Miasta ani Spółdzielni tylko wychowania szczyli którzy to podpalili przez rodziców ...
Tak samo park Norweski pełno zeschlych liści i gałęzi nikt tego nie grani a powinno się przecież jest wiosna a wygląda jak w listopadzie a już przy wejściu do Parku od ul Cervi to jakaś masakra dzikie jeszcze pełno zeschlych liści to ma być wizytówką Cieplic popatrzcie na przedwojenne zdjęcia i uczcie się czystość i i porządku Ci którzy macie dbać o Parki.
To samo giełda i Plac Piastowski o Parku Zdrojowym już nie wspomnę.
Ale januszostwo sie zlecialo. Miotly w dłon i robić.
Może czas najwyższy, żeby w końcu administratorzy ruszyli tyłeczki zza biurka i zainteresowali się tym co dzieje się na osiedlu !
Wielka administracja niech się weźmie do roboty.Co się zgłasza i tak nic z tym nie robią. Syfon na całym osiedlu i jeden dozorca.Sam wszystkiego nie ogarnie ale się stara.
Naprawdę wygląda to zle . Powinno się uporządkować cały teren Oś.Orle i pilnować żeby śmieci nie były podrzucane !!