Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło dzisiaj (04.01) przed południem w miejscowości Lisowice pomiędzy miejscowościami Prochowice i Lubin.
Złe warunki panujące na drogach, śliska nawierzchnia i przekraczanie prędkości to najczęstsze przyczyny wypadków. Tak było też i dzisiejszego przedpołudnia. Na drodze krajowej nr. 36 czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe, w wyniku wypadku śmierć poniósł kierowca Nissana. Skala zniszczeń zarówno Nissana jak i SUVa Volvo wskazuje na to jak mocne musiało być uderzenie.
Na miejsce wypadku przybyło 7 jednostek Straży Pożarnej, lądował również śmigłowiec LPR.
Pomimo natychmiastowej akcji wyciągnięcia kierowcy z pojazdu i wykonania mu pierwszej pomocy, nie udało się go uratować.
Droga pozostaje nieprzejezdna, samochody kierowane są na objazdy.
Na miejscu pracuje prokurator, który bada przyczyny wypadku.
# Śmiertelny wypadek na dk 36
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze że kogoś nie zabił.
A co ma to wspólnego z Jelenią Górą?????
kazda smutna wiadomosc dla pewnych ludzi jest dobra wiadomoscia , ciekawe dlaczego nic nie pisza o glodzie w Afryce idac tym tropem ?
Albo o Lwufku....to samo, piszą o wyczynach tamtejszych kiermanów zwłaszcza na gościnnych występach w JGA, a przeca to samo przez się się rozumie.
Dopiszą mu że covida miał i już większe klamstwo
Który zawinił? Kierowca Volvo XC90 czy Nissana Micry?
Dobrze że kogoś nie zabił.
A co ma to wspólnego z Jelenią Górą?????
kazda smutna wiadomosc dla pewnych ludzi jest dobra wiadomoscia , ciekawe dlaczego nic nie pisza o glodzie w Afryce idac tym tropem ?