Tragedia miała miejsce w sobotę. Tego dnia z rzeki Wrzosówka w Parku Norweskim wyłowiono ciało 60-letniego jeleniogórzanina.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci 60-letniego jeleniogórzanina, którego ciało wyłowiono w sobotę z rzeki w Parku Norweskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie w tej sprawie w sobotę (19.10) około godziny 9:30. Na miejscu czynności prowadzili z udziałem prokuratora, a ciało mężczyzny zostało już zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny śmieci. Służby ustalą również czy w sprawie brały udział osoby trzecie.
# Smierć w Parku Norweskim. Z rzeki wyłowiono ciało jeleniogórzanina
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To już drugi w tym miejscu , dwa trzy lata temu też tam znaleźli zwłoki dziwne .
rok temu też faceta tam znaleźli. potem jego matka szukała świadków zdarzenia
Młodego człowieka rok temu i z tego co pamiętam szeptali o tym więc matka się nie poddawała a co lepsze to nie było samobójstwo.
dokładnie coś takiego było właśnie
Jeśli jest prawdopodobieństwo że mogłoby to być morderstwo to wszystko powinno być postawione na głowie aby wyjaśnić te zdarzenie. Niestety nie żyjemy w takim kraju gdzie zaniedbania są na porządku dziennym.
To już drugi w tym miejscu , dwa trzy lata temu też tam znaleźli zwłoki dziwne .
rok temu też faceta tam znaleźli. potem jego matka szukała świadków zdarzenia
Młodego człowieka rok temu i z tego co pamiętam szeptali o tym więc matka się nie poddawała a co lepsze to nie było samobójstwo.