W Jeleniej Górze w rejonie ulicy Jeleniej zalegają od dłuższego już czasu nieuprzątnięte odpady wielkogabarytowe.
Rupieciarnia znajduje się ścisłym centrum miasta. Śmieci są doskonale widoczne. Teren graniczy z Bazyliką Mniejszą i aż trudno w to uwierzyć, że nikt nie reaguje. Wedlug świadków pochodzić mogą z lokalu, który w ostatnim czasie zakończył w tym miejscu działalność. Jednak o zidentyfikowanie właścicieli śmieci będzie się musiała pokusić Straż Miejska.
Jeśli nie uda się znaleźć właściciela odpadów, zgodnie z obowiązującymi przepisami, będzie je musiał sprzątnąć właściciel działki, na której odpady się znajdują
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Byłem w ubiegłym ruku o szóstej rano w Mikołajkach. Dwaj mężczyżni porządkowali rabatkę we wiosce żeglarskiej. Po krótkiej rozmowie wiedziałem że tam każdy bezrobotny ma do odpracowania 40 godzin miesięcznie przy porządkowaniu miasta. Gdyby u nas przydzielić każdemu zdolnemu do pracy bezrobotnemu w zamian za zasiłek jakiś rejon do utrzymania porządku ? miasto byłoby czyściejsze. Również widzę tu możliwośc odpracowania zadłużeń mieszkań przydzielanych przez Miasto. Gdyby jeszcze wprowadzić przyzwoitą cenę skupu (np dopląta z funduszu Ochrony Środowiska) butelek PET - problem śmieci zmniejszył by się o połowę. Przy obecnej cenie kilka groszy za butelkę śmieci jest coraz więcej.
Skutki zaśmiecania terenów zalewowych najlepiej widać przy niskim stanie wody na brzegach i odsłoniętym dnie zalewów przed tamami w Pilchowicach czy Wrzeszczynie.Jedno wielkie wysypisko śmieci. Proponuję porozmawiać też z obsługą tam, ile śmieci odsiewają z płynącej wody. Wstyd przed rybami.
Jakie centrum!!!!!!!!!! Śmieci są wszędzie! Wystarczy przejść się po dowolnym chodniku czy ścieżce, np rowerowej. Jesienią MIASTO czeka, może przykryje śnieg, wiosną - na pewno zarośnie trawą. Nie tak dawno była wielka akcja Sprzątanie Doliny Bobru. Dolina bobru zaczynała się wówczas od mostu na Jana Pawła II. A powinna zacząć się od granicy miasta. I należało w to włączyć wszystkie gminy w górę Bobru i jego dopływów. Przecież wszystkie śmieci w terenach zalewowych zostaną zmyte do rzeki a potem dalej. A są tego dziesiątki ton. A Gabaryty ze zdjęcia powinny być zabrane przy pierwszym zbieraniu takich rzeczy przez służby miejskie
Jakie miasto taka IKEA
To straszne
Zdzichu się wyprowadził, i zostawił syf.... No cóż , takie biznesmeny u nas ????
Co na to Vice Łużniak?
Pijaństwo w centrum miasta
ładny napis na ścianie zdj nr 1
Odpady są używane jako meble w czasie libacji przez lokalnych pijaków którzy potrafią, o ile aura i drobniaki przechodniów pozwolą, pić od rana do później nocy. Policja nie jest zainteresowana, zapewne zbyt daleko musieliby iść z radiowozu.
Czy w tym miescie ludzie nie wiedzą co to jesg czystosc i porzadek?
Byłem w ubiegłym ruku o szóstej rano w Mikołajkach. Dwaj mężczyżni porządkowali rabatkę we wiosce żeglarskiej. Po krótkiej rozmowie wiedziałem że tam każdy bezrobotny ma do odpracowania 40 godzin miesięcznie przy porządkowaniu miasta. Gdyby u nas przydzielić każdemu zdolnemu do pracy bezrobotnemu w zamian za zasiłek jakiś rejon do utrzymania porządku ? miasto byłoby czyściejsze. Również widzę tu możliwośc odpracowania zadłużeń mieszkań przydzielanych przez Miasto. Gdyby jeszcze wprowadzić przyzwoitą cenę skupu (np dopląta z funduszu Ochrony Środowiska) butelek PET - problem śmieci zmniejszył by się o połowę. Przy obecnej cenie kilka groszy za butelkę śmieci jest coraz więcej.
Skutki zaśmiecania terenów zalewowych najlepiej widać przy niskim stanie wody na brzegach i odsłoniętym dnie zalewów przed tamami w Pilchowicach czy Wrzeszczynie.Jedno wielkie wysypisko śmieci. Proponuję porozmawiać też z obsługą tam, ile śmieci odsiewają z płynącej wody. Wstyd przed rybami.
Jakie centrum!!!!!!!!!! Śmieci są wszędzie! Wystarczy przejść się po dowolnym chodniku czy ścieżce, np rowerowej. Jesienią MIASTO czeka, może przykryje śnieg, wiosną - na pewno zarośnie trawą. Nie tak dawno była wielka akcja Sprzątanie Doliny Bobru. Dolina bobru zaczynała się wówczas od mostu na Jana Pawła II. A powinna zacząć się od granicy miasta. I należało w to włączyć wszystkie gminy w górę Bobru i jego dopływów. Przecież wszystkie śmieci w terenach zalewowych zostaną zmyte do rzeki a potem dalej. A są tego dziesiątki ton. A Gabaryty ze zdjęcia powinny być zabrane przy pierwszym zbieraniu takich rzeczy przez służby miejskie