Opady śniegu i marznącego deszczu sprawiły, że na drogach w naszym regionie było wyjątkowo ślisko.
Do jednego ze zdarzeń drogowych doszło w Łomnicy, na wysokości pętli autobusowej obok sklepu Dino. W czwartek w godzinach wieczornych, kierująca samochodem marki Peugeot najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, wpadła w poślizg i wylądowała w rowie. Kobieta opuściła pojazd o własnych siłach, nie odniosła żadnych obrażeń.
Apelujemy do kierowców – noga z gazu!
# W Łomnicy auto wpadło do rowu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak ona to zrobiła , zrobiła to ?! Chyba krejzolka kręciła bączki na nowiusiej pętelce autobusowej . Zabrać jej dowód osobisty,prawo jazdy,paszport polsatu i oczywiśćie kartę rowerową . A może była zaalkoholizowana albo naćpiena ?
... tak to jest, gdy móżdżek mały...
Auto samo wpadło? Zapier... lalunia no i tyle. Dziś jadąc 80 tką na Jana Pawła, kobitka w starym gracie za wszelką cenę mnie musiała wyprzedzić żeby pierwsza wjechać na obwodnicę Maciejowej ,w końcu jej się udało ,zwolniłam bo wpadła by na barierki, pas się jej kończył za mostem.
no to nie taki grat jeżeli nie mogłeś zostawić go w tyle
Żeby podczas parkowania na dość dużym parkingu wylądować poza nim, to wniosek jest jeden - ZABRAĆ JEJ PRAWO JAZDY. Niech skupi się tylko i wyłącznie na prowadzeniu wózka na zakupy, bo tylko do tego się nadaje. Koniec kropka.
Reporter dobrze poinformowany dla niego około południa to godziny wieczorne ???????????? bo w takich godzinach auto wpadło do rowu Jechałem około 12.30 i już tam było w rowie
A wpadłes na to ze auto wpadlo w godzinach wieczornych poprzedniego dnia?
Reporter byl przed Toba 10;08 dodal artykuł.
Hee... zdjęcie super, auto w rowie, zle warunku pogodowe, a jeśli wzrok mnie nie myli to w tle ktoś cisnie na skuterze:-). Da się...da!
Auto tak pięknie zaparkowane zostało w godzinach wieczornych w czwartek. I nie wydaje mi się że to wina sliskiej drogi, pani to chyba po czyms mocniejszym była
Tam chyba nie tylko "pani" się tak bawiła. Jadąc chwilę po tym zdarzeniu w czwartek, wokół auta stała gromadka wystraszonej gówniarzerii. Ponoć nie pierwszej trzeźwości.
Jak ona to zrobiła , zrobiła to ?! Chyba krejzolka kręciła bączki na nowiusiej pętelce autobusowej . Zabrać jej dowód osobisty,prawo jazdy,paszport polsatu i oczywiśćie kartę rowerową . A może była zaalkoholizowana albo naćpiena ?
... tak to jest, gdy móżdżek mały...
Auto samo wpadło? Zapier... lalunia no i tyle. Dziś jadąc 80 tką na Jana Pawła, kobitka w starym gracie za wszelką cenę mnie musiała wyprzedzić żeby pierwsza wjechać na obwodnicę Maciejowej ,w końcu jej się udało ,zwolniłam bo wpadła by na barierki, pas się jej kończył za mostem.