Do niebezpiecznej sytuacji doszło dziś (28.02) na ul. Wincentego Pola w Jeleniej Górze.
Kierujący Peugeotem jadąc ul. Wincentego Pola w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w latarnię. Na miejsce zadysponowano straż pożarną, policję i pogotowie ratunkowe. Na szczęście kierujący nie odniósł poważnych obrażeń. Funkcjonariusze policji wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Najprawdopodobniej na tym odcinku drogi na jezdni znajdowała się rozlana substancja ropopochodna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Hahahahaha pajac na prostej drodze przy 50 km/h wali w latarnie. Może już czas zdać prawko na półkę? No chyba że nie jechał 50 a np 120. To zmienia postać rzeczy.. Prawda?
Święta prawda
Normalnie jechał i nagle latarnia wybiegła na drogę. Po zatem substancja ropopochodna to albo jest albo niema, żadne prawdopodobnie bo ona nie znika ani nie paruje
Ty Kali to pochwal się czym jeździsz to będziemy wszyscy podpatrywać wielkiego mistrza
Nie no, prawdziwy miszcz. Na prostej w latarnię to trzeba mieć wysokie umiejętności. :)
Dobrze, że swir innym nie wyrządził krzywdy...
Wyskoczył mu post na Facebooku
Hahahahaha pajac na prostej drodze przy 50 km/h wali w latarnie. Może już czas zdać prawko na półkę? No chyba że nie jechał 50 a np 120. To zmienia postać rzeczy.. Prawda?
Święta prawda
Normalnie jechał i nagle latarnia wybiegła na drogę. Po zatem substancja ropopochodna to albo jest albo niema, żadne prawdopodobnie bo ona nie znika ani nie paruje