Na drodze wojewódzkiej nr 366, pomiędzy Piechowicami a Sobieszowem doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Samochód osobowy uderzył w drzewo.
Prawdopodobnie niedostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni mogło być przyczyną tego zdarzenia. A warunki na drogach w regionie rzeczywiście robią się dość trudne. Zrobiło się ślisko i niebezpiecznie.
Przekonał się o tym kierowca citroena, jadący od strony Piechowic. W pewnym momencie nie był w stanie zapanować nad pojazdem i po przejechaniu przeciwległego pasa ruchu, uderzył w przydrożne drzewo. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Dwie godziny wcześniej na tej trasie doszło do podobnego zdarzenia. Auto wpadło w poślizg i zjechało do rowu.
Pomiędzy Piechowicami i Sobieszowem citroen uderzył w drzewo.
laweta Jelenia Góra
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tam droga jest w cieniu i nie warto kozaczyć
Na szczęście nic się nikomu nie stało! I tego się trzymajmy! Niestety kierującym pojazdami tej firmy w d... się poprzewracało...Niejednokrotnie widziałem samochody tej firmy w " niezłych akcjach"....np wczoraj, warunki były niewiele lepsze, na tym właśnie fragmencie drogi wymijałem dwa za sobą jadące samochody tej firmy, ...zapierd....li!!! wczoraj się udało, dzisiaj nie! Drzewu nic nie bedzię, ale tam z naprzeciwka dzisiaj mógł być ,pieszy, samochód ! i co ? trudne warunki ! litości!!! kretyn za kierownicą! mam nagranie z wczoraj, po dzisiejszym zdarzeniu , zgram i przekaże właścicielowi firmy, zobaczymy czy przyniesie to efekt...
Mijałem tą kolizję faktycznie było ślisko, zobaczyłem trójkąt, samochody na drodze, noga z gazu, lekko hamowałem aby zmniejszyc prędkość z 65 może i też zaliczyłem ślizg, na szczęśćie po 20 30 metrach opanowałem auto nie wypadając ze swego pasa, no jak ktoś powie ze 65 to kozaczenie, to ja przepraszzm ale poz zabudowanym to chyba można posypać solą żebY nie narażać użytkowników drogi przecież tam wszyscy jeżdżą szybciej niż po osiedlowych uliczkach.
Jechałem tamtędy koło 15,30 i od pierwszych zakrętów przed Piechowicami lód na drodze. Jakie ku*wa niedostosowanie prędkości!! Ten argument to największe gó*no! Skąd kierowca do ch*ja ma wiedzieć czy na drodze lód czy nie. Można jechać 90 to jadę 90. Za stan drogi odpowiada zarządca i to on powinien dostać mandat, a nawet sprawa powinna zostać skierowana do sądu za narażenie ludzi na niebezpieczeństwo! Na co idą te wszystkie podatki?! Ten kraj to ku*pa gówna i tektury!
Prawo jazdy to pewnie w gumie do żucia znalazłeś? Że też takie głąby siadają za kierownicą...
Zamiast biadolić na innych to sam trochę pomyśl a jak sprawia Ci to trudność to znaczy że nie nadajesz się na kierowcę amatora,prędkości wskazane na znaku drogowym nie mówią że masz tyle jechać tylko to jest Max przy dobrej widoczności i dobrych warunkach atmosferycznych
co Ty pier.... przeciesz prędkośc i technike jazdy trxeba dostosować do warunków na drodze!!! jak będzie mgła to komu powiesz że przeciesz tu można jechać 90! chyba św.Piotrowi!:))
Jeżdżę tamtędy już kilka lat.Widziałam osobówkę w rowie.Wiem że ta droga jest o tej porze roku zacieniona ,ale takiej ślizgawicy jak dzisiaj jeszcze nie było.Jechałam powoli ,a auto i tak znosiło z drogi.Szklanka przed samymi Piechowicami.Szczęście że było jeszcze widno,bo wieczorem to już masakra.
A od tej firmy to 3 ch*** w bok. Dobre chłopaki tam pracują i jeżdżą zgodnie z przepisami.
Szkoda chłopaka,też jechałem mniej więcej o tej porze, lodowisko,mało powiedziane. To było k...a z.......e lodowisko.Gdzie służby?
A busik firmy ( conect people........... )z Zielonej często widziałem ciężką nogę ma kierowca.
Teraz zabuli to będzie miał lżejsza xD
O, box 3 wycedził, dobrze że wszyscy cali.
Jechałem tamtędy i moj trabant wpadł w poslzg odbiło stuknęło o do przodu a świetne auto rozstrzaskalo się na drzewie i nie pol auta
Tam droga jest w cieniu i nie warto kozaczyć
Na szczęście nic się nikomu nie stało! I tego się trzymajmy! Niestety kierującym pojazdami tej firmy w d... się poprzewracało...Niejednokrotnie widziałem samochody tej firmy w " niezłych akcjach"....np wczoraj, warunki były niewiele lepsze, na tym właśnie fragmencie drogi wymijałem dwa za sobą jadące samochody tej firmy, ...zapierd....li!!! wczoraj się udało, dzisiaj nie! Drzewu nic nie bedzię, ale tam z naprzeciwka dzisiaj mógł być ,pieszy, samochód ! i co ? trudne warunki ! litości!!! kretyn za kierownicą! mam nagranie z wczoraj, po dzisiejszym zdarzeniu , zgram i przekaże właścicielowi firmy, zobaczymy czy przyniesie to efekt...
Mijałem tą kolizję faktycznie było ślisko, zobaczyłem trójkąt, samochody na drodze, noga z gazu, lekko hamowałem aby zmniejszyc prędkość z 65 może i też zaliczyłem ślizg, na szczęśćie po 20 30 metrach opanowałem auto nie wypadając ze swego pasa, no jak ktoś powie ze 65 to kozaczenie, to ja przepraszzm ale poz zabudowanym to chyba można posypać solą żebY nie narażać użytkowników drogi przecież tam wszyscy jeżdżą szybciej niż po osiedlowych uliczkach.