Funkcjonariusze Straży Granicznej z Wrocławia-Strachowic podczas kontroli dokumentów podróżnych odlatujących do Wielkiej Brytanii ujawnili, że jedna z podróżnych jeszcze przez 6 kolejnych dni powinna przebywać na obowiązkowej kwarantannie. Kobieta tłumaczyła funkcjonariuszom, że posiada negatywny wynik test na Covid-19. Dokument to potwierdzający okazał się fałszywy.
Fałszywym testem okazała się we wtorek 8 czerwca 28-letnia kobieta, która zamierzała odlecieć do Wielkiej Brytanii. Miał ją zwolnić z obowiązkowej kwarantanny, która potrwać miała jeszcze 6 dni. Jak ustalili funkcjonariusze Straży Granicznej negatywny wynik testu był sfałszowany.
28-latka za nieprzestrzeganie kwarantanny ukarana została mandatem karnym w wysokości 500 zł. Natomiast z uwagi na posłużenie się przez kobietę fałszywym dokumentem, po konsultacji z prokuratorem funkcjonariusze Straży Granicznej wszczęli postępowanie przygotowawcze.
-/NOSG/-
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wy qoorwy proroki, potraficie tylko karać zwykłych obywateli, a za tych prawdziwych przestępców boicie się zabrać. Pluje na was 85% społeczeństwa
Nikt nie każe ci tu mieszkać, wyjedź i po sprawie
No cóż w każdym szpitalu fałszują i za to żyją więc o co chodzi
Wy qoorwy proroki, potraficie tylko karać zwykłych obywateli, a za tych prawdziwych przestępców boicie się zabrać. Pluje na was 85% społeczeństwa
Nikt nie każe ci tu mieszkać, wyjedź i po sprawie
No cóż w każdym szpitalu fałszują i za to żyją więc o co chodzi