Strażacy wyciągali ranną sarnę z rzeki w Świeradowie-Zdroju. Do nietypowej interwencji strażaków doszło w sobotę 7 października około godziny 18:07, w przepływającej przez Świeradów-Zdrój rzekę Santa Maria przy ulicy 11 Listopada.
Sarna która wpadła do rzeki została potrącona przez samochód osobowy przy ulicy Sienkiewicza. Po chwili oszołomione zwierzę próbowało uciec, niestety wpadło do rzeki z której nie było się już w stanie wydostać samodzielnie.
Na pomoc ruszyli strażacy. Zabezpieczyli teren i wyciągnęli ją na brzeg. Następnie przekazali ją pod opiekę weterynarzowi.
Sarna żyje, ale była wychłodzona, przemoczona. Strażacy jak zawszę wykazują się empatią i pomocą w każdej sytuacji, brawa dla nich!.
Na miejscu byli strażacy z OSP Świeradów-Zdrój, PSP Lubań.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jedyna słuzba w tym kraju godna wszystkiego co najlepsze, brawo strazacy!!
Brawa dla bohaterow. Kazde zycie trzeba chronic
Brawo strażacy
jedyna słuzba w tym kraju godna wszystkiego co najlepsze, brawo strazacy!!
Brawa dla bohaterow. Kazde zycie trzeba chronic
Brawo strażacy