To prawdopodobnie awaria sprawiła, że zaparkowany na zabobrzu samochód osobowy nagle zaczął trąbić. Musieli interweniować strażnicy miejscy. Po ich odjechaniu samochód znów zaczął trąbić. Niecodzienną awarię uwiecznił na nagraniu nasz czytelnik.
Mieszkańcy zabobrza dzisiejszy wieczór spędzają w akompaniamencie klaksonu, którego dźwięk prawdopodobnie przez awarię wydobywał się z zaparkowanego pod blokiem mieszkalnym samochodu.
Zgłoszenie o uciążliwym hałasie wpłynęło do dyżurnego straży miejskiej. Na miejsce zadysponowano patrol, który pomógł właścicielce samochodu uporać się z trąbiącym samochodem. Wystarczyło odłączyć akumulator i samochód przestał wydobywać uporczywy dźwięk. Po odjechaniu patrolu awaria wróciła, samochód znów zaczął trąbić jak opętany.
Czy mieszkańcy zabobrza pójdą dziś spać? Na to pytanie odpowie jedynie czas.
# Samochód stoi i trąbi na jeleniogórskim zabobrzu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odpięli akumulator szok ale mózgi wystarczyło wyciągnąć bezpiecznik od klaksonu w naj gorszym przypadku odpiąć wtyczkę od klaksonu pod maską. Ale to była operacja straży miejskiej ha ha
to nie jest ,,syrenka" sprzed 50 lat, gdzie wszystko jest na wierzchu, i można organoleptycznie usunąć awarię, a strażnicy to nie mechanicy - jak odpięli akumulator, to powinni tak zostawić i po sprawie- niech się tym zajmie mechanik albo elektryk samochodowy
Bardzo dobrze, zrobili najprostszą rzecz. Nikt nie będzie szukał bezpieczników w nie swoim aucie, tym bardziej, że mogą być nawet w dwóch miejscach. Łatwiej znaleźć i odpiąć akumulator, tym bardziej, że przeważnie jest jeden i pod maską. Niech sobie kierowca dzban kombinuję i to on powinien być ukarany za brak mózgu i podpięcie np. alarmu pod klakson.
Tomasz auto Ci się zepsuło :)
Tobie wtyczkę od mózgu odpieli i zobacz jakie efekty to przyniosło . SM to nie mechanicy na telefon. A pinda musiała na nowo podpiąć akumulator skoro problem wrócił .
To po co tam pojechali??
Pojechali na zakłócenie a nie żeby samochód naprawiać - rozwiązali problem i po temacie
Witajcie w putinowskim narodowo socjalistycznym kaczyńskim ten kraju.
Prawda was wyzwoli pisiactwo!
Willa+ Ale wiecie, że jeśli ich nie powstrzymamy, to po zrabowaniu mieszkań i domów należących do Państwa, przyjdą po te, które należą do obywateli? Tak działa mafia zorganizowana grupa przestępcza małego kulawego Breżniewa żoliborskiego PiS.
Masz spore szanse na dofinansowanie w nowym projekcie De bil + . Koniecznie rób zrzuty tego co piszesz po portalach wtedy bez żadnych weryfikacji przyznają ci świadczenie.
do psycho. Czy ty jesteś ślepy , że nie widzisz co z nami wyrabiają rządzący i jak są bezczelni w swoich działaniach. Gość ma racją . Zastanów się co piszesz i zacznij samodzielnie myśleć, bo niedługo nie będziesz miał gdzie mieszkać, bo ci pieniędzy nie starczy na opłaty, a na obiady to będziesz chodził do pomocy społecznej.
"Redaktorzy", robicie to specjalnie, czy może to jest dla was za trudne? "Zabobrze" - nazwa własna, wielka litera. To już jest żenujące.
O ile używasz to jako nazwy własnej. Zaborze może być używane również w formie rzeczownika (w odniesieniu do przedmiotu) i wtedy możesz sobie pisać z małej litery np. fiat w sensie samochód lub Fiat w sensie marka.
Weź się nie ośmieszaj...
Odpięli akumulator szok ale mózgi wystarczyło wyciągnąć bezpiecznik od klaksonu w naj gorszym przypadku odpiąć wtyczkę od klaksonu pod maską. Ale to była operacja straży miejskiej ha ha
to nie jest ,,syrenka" sprzed 50 lat, gdzie wszystko jest na wierzchu, i można organoleptycznie usunąć awarię, a strażnicy to nie mechanicy - jak odpięli akumulator, to powinni tak zostawić i po sprawie- niech się tym zajmie mechanik albo elektryk samochodowy
Bardzo dobrze, zrobili najprostszą rzecz. Nikt nie będzie szukał bezpieczników w nie swoim aucie, tym bardziej, że mogą być nawet w dwóch miejscach. Łatwiej znaleźć i odpiąć akumulator, tym bardziej, że przeważnie jest jeden i pod maską. Niech sobie kierowca dzban kombinuję i to on powinien być ukarany za brak mózgu i podpięcie np. alarmu pod klakson.