W Sądzie w Jeleniej Górze rozpoczął się proces 28. letniej Magdaleny K., matki trójki dzieci, które zginęły w tragicznym pożarze kamienicy w Piechowicach.
W Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze rozpoczął się dzisiaj proces 28. Letniej Magdaleny K., matki trójki dzieci, które poniosły śmierć w tragicznym pożarze kamienicy w nocy z 2 na 3 grudnia poprzedniego roku w Piechowicach. Magdalena K. została oskarżona o popełnienie dwóch przestępstw, w tym nieumyślnego sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób - 26 mieszkańców budynku przy ulicy Przemysłowej w Piechowicach, następstwem czego była śmierć jej trojga małoletnich dzieci w wieku 8, 6 i 4 lat. Magdalena K. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i odmówiła odpowiedzi na pytania za wyjątkiem swojego obrońcy. Odpowiedzi odmówił również ojciec kobiety pod opieką którego dzieci miały pozostawać tragicznego wieczoru. Mówi prokurator Sebastian Ziembicki.
W toku śledztwa przeprowadzono szereg czynności, które wykazały, że oskarżona Magdalena K. dopuściła się wobec swoich małoletnich dzieci szeregu zaniedbań noszących znamiona narażenia ich na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, a w nocy z 2 na 3 grudnia 2017 roku pozostawiła je w pokoju przy zamkniętych oknach w pobliżu źródła ognia, w wyniku czego wybuchł pożar skutkujący ich zgonem.
Uzyskano między innymi opinie biegłych z zakresu pożarnictwa oraz budownictwa - instalacji technicznych, na podstawie których ustalono ponad wszelką wątpliwość, że przyczyną pożaru było zachowanie oskarżonej. Opinie biegłego z zakresu medycyny sądowej doprowadziły do ustalenia, że przyczyną zgonu dzieci było ostre zatrucie tlenkiem węgla, a następnie działanie wysokiej temperatury ognia.
Zarzucone oskarżonej przestępstwo nieumyślnego sprowadzenia pożaru w wyniku którego śmierć poniosło troje dzieci, zagrożone jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do 8 lat. Przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu na skutek braku sprawowania właściwej opieki przez osobę do tego zobowiązaną, zagrożone jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od 3 miesięcy do 5 lat.
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
LuLu PuPtU ci zrobimy
WYŁĄCZCIE MOŻLIWOŚĆ DODAWANIA KOMENTARZY ...PRZESADA CO DO BEZMIARU TRAGEDII !!!
Byc moze do tej tragedii by nie doszlo gdyby odpowiednie sluzby zadzialaly.Pozar wybuchl w nocy z 2/3 grudnia.W lokalu z trojka malych dzieci odcieto prad.Dzieci ogrzewaly sie zniczami,pelno tego bylo na pogorzelisku.Teraz winna jest matka a reszta to swieci.Co niektorych sumienie gryzie i to jest kara dla nich,bo ciezko bedzie im zyc z poczuciem winny.Ta trojka aniolkow wie komu na tym laz padole zawdzieczaly swoj los.
Czy Jan Zbigniew Hrabia Potocki jest rzeczywiście naszym prawowitym prezydentem?
I co mi zrobicie?
Nie kompromituj się kobieto.
Do Ruda... a co zrobisz z Tomaszem L. Tez na stos? Tu kobietę za kraty. A ten co rozjezdza ludzi chodzi wolno.
Spalić na stosie?
Po Piko się zniko!tylko dlaczego małe niewinne dzieci?!ciężki przypadek na prawdę????
Do Huk ty pusty łbie chyba jesteś też ćpunem obrońca ćpunów.
Jak by to były jej największe skarby to by opiekowała się nimi jak należy i nigdy do takiej sytuacji by nie doszło jej największym skarbem była metaamfetamina
Ciekawe czy któryś z debili pomyślał co musi czuć taka osoba przez której nie dopatrzenie zgineły jej najwieksze skarby dzieci wiec zamknijcie te swoje mordy parszywe i zdradzieckie....
Do H. Kto do uśpienia, kobieta czy pirat z Karpacza?
Do uśpienia.
A propos Tomasza L. W tym kraju kto ma kasę ten nie siedzi niestety
Dożywocie za śmierć d . $zieci
a kiedy ruszy proces kolesia Tomasza L ktory zabija ludzi i nawet nie laduje w areszcie?
LuLu PuPtU ci zrobimy
WYŁĄCZCIE MOŻLIWOŚĆ DODAWANIA KOMENTARZY ...PRZESADA CO DO BEZMIARU TRAGEDII !!!
Byc moze do tej tragedii by nie doszlo gdyby odpowiednie sluzby zadzialaly.Pozar wybuchl w nocy z 2/3 grudnia.W lokalu z trojka malych dzieci odcieto prad.Dzieci ogrzewaly sie zniczami,pelno tego bylo na pogorzelisku.Teraz winna jest matka a reszta to swieci.Co niektorych sumienie gryzie i to jest kara dla nich,bo ciezko bedzie im zyc z poczuciem winny.Ta trojka aniolkow wie komu na tym laz padole zawdzieczaly swoj los.