Wypadek w Wojanowie. Starsza kobieta jadąca rowerem wjechała wprost pod jadący motocykl.
Rowerzystka wyjechała z drogi podporządkowanej. Prawdopodobnie się nie rozejrzała wjeżdżając na drogę główną. W wyniku zdrzenia doznała szeregu złamań. Została przetransportowana do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
140 ja samochodem śmigam, ale jak zwykle nie ważne czyja wina to tak wszyscy obwiniaja gościa na motocyklu.
czesio jesteś tego pewien?? bo ja nie koniecznie. Nie zapominaj kto był na głównej drodze.
Babcia niejednego mądralę jeszcze by prześcignęła na tym rowerku. Gdyby motocyklista jechał 50 km/godz., to by zdążył zahamować.
71 lat i wyścigowa szosówka KTM? Grubo.
Motocyklista jechał z przepisową prędkością, a rowerzystka (71 lat) go nie zauważyła... moment nieuwagi i tragedia gotowa
Jeśli gnał jak rakieta to jej wina tylko formalnie bo przepisy od czapy. Jeśli nadjechał w 2,5 sek. ze 100 m ( to 140km/h, co dla wielu motocyklistów to czasem mam wrażenie jest prędkością powszechną ) to nawet jakby się rozejrzała prawidłowo nie miałaby szans.
To jaka staruszka jeździ takim wypasionym KTM-em?
Starsza kobieta , to ile ta starsza kobieta miała wiosenek 80 czy 100 ?
O kole od roweru nie wspomnę
Ile gnał to gnał. Babcia niech lepiej dla swojego i innych bezpieczeństwa siedzi w domu i nie wychodzi poza ogrodzenie swojego ogródka. Kolejny przykład typowej polskiej bezmyślności na drodze i w ogóle.
A z jaką prędkością gna szatan? Szukam punktu odniesienia.....
A z jaką prędkością gna szatan? Szukam punktu odniesienia.....
A z jaką prędkością gna szatan? Szukam punktu odniesienia.....
A z jaką prędkością gna szatan? Szukam punktu odniesienia.....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Motocyklista gnał jak SZATAN....
Gorsza tragedia w pisowni niż w zdarzeniu.. :)
4 zdania ,a taki problem. Wjeżdża się na coś. Wyjeżdża z czegoś.? w ogóle ?w ogóle ?w ogóle ?w ogóle? w ogóle? w ogóle ? w ogóle ? Nauka nie boli.
140 ja samochodem śmigam, ale jak zwykle nie ważne czyja wina to tak wszyscy obwiniaja gościa na motocyklu.
czesio jesteś tego pewien?? bo ja nie koniecznie. Nie zapominaj kto był na głównej drodze.
Babcia niejednego mądralę jeszcze by prześcignęła na tym rowerku. Gdyby motocyklista jechał 50 km/godz., to by zdążył zahamować.