Reklama

Rodzinny powrót z wakacji zakończył się dramatem. Śmierć na drodze pod Henrykowem Lubańskim

27/09/2025 11:12

Dzisiejszy poranek na Dolnym Śląsku przyniósł tragedię, która na długo pozostanie w pamięci świadków i służb ratunkowych. Około godziny 5:20 na drodze wojewódzkiej nr 296, pomiędzy Pisarzowicami a Henrykowem Lubańskim, skoda zderzyła się czołowo z ciągnikiem siodłowym z naczepą. W wypadku zginęła 35-letnia kobieta, a jej bliscy trafili do szpitala w ciężkim stanie.

Według wstępnych ustaleń kierowca osobówki, podróżując z żoną i dwójką małych dzieci, zjechał na przeciwległy pas ruchu tuż przed zakrętem. Nadjeżdżający kierowca ciężarówki próbował jeszcze ratować sytuację – gwałtownie skręcił, aby uniknąć zderzenia – lecz nie miał szans, by powstrzymać tragedię. Siła uderzenia była ogromna.

W aucie podróżowała czteroosobowa rodzina wracająca z urlopu. Na miejscu byli 35-letni mężczyzna, jego żona i dwoje dzieci w wieku 2 i 4 lat. Świadkowie, którzy pierwsi dotarli na miejsce, zdołali wydostać maluchy z roztrzaskanego pojazdu. Niestety, dorośli zostali zakleszczeni we wraku. Strażacy, używając narzędzi hydraulicznych, wydobywali ich przez kilkanaście minut.

Reklama

Ratownicy walczyli o życie kobiety przez blisko godzinę, kiedy tliła się jeszcze nadzieja, że uda się ją uratować. W końcu jednak lekarz zmuszony był stwierdzić zgon. 

Ojciec i dzieci z poważnymi obrażeniami zostali przetransportowani do szpitali. Najmłodsze dziecko zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca ciężarówki, mieszkaniec tego samego powiatu, wyszedł z wypadku bez obrażeń, lecz – jak relacjonują świadkowie – był w szoku.

Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora. Droga nr 296 pozostaje całkowicie zablokowana, a biegli próbują odtworzyć każdy szczegół tragicznego zdarzenia.

Reklama

W akcji ratunkowej brały udział cztery zespoły pogotowia, w tym załoga LPR, dwa zastępy zawodowej straży pożarnej z Lubania, ochotnicy z Pisarzowic i Henrykowa oraz policyjne patrole. Na czas działań zabezpieczenie rejonu przejęła jednostka OSP Siekierczyn.

To dramat, w którym w jednej chwili rozpadł się świat zwyczajnej rodziny – dramat, który pokazuje, jak kruche bywa życie na drodze.

Rodzinny powrót z wakacji zakończył się dramatem. Śmierć na drodze pod Henrykowem Lubańskim

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DJ - niezalogowany 2025-09-27 16:22:42


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Aa - niezalogowany 2025-09-28 12:48:39

    Proste a jednak tak trudne… czytanie ze zrozumieniem… tragedia miała miejsce przed zakrętem, jak był prosta droga na zdjęciu - jeżdżę tamtędy parę razy w tygodniu. Wielka tragedia, ale najlepiej oceniać nie znając żadnych szczegółów… wstydźcie się ludzie

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewka - niezalogowany 2025-09-27 18:48:29


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości