Wypadek na drodze krajowej nr 3 na wysokości Radomierza. Renault uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło około 200-300 metrów za zjazdem w stronę Janowic Wielkich jadąc w kierunku Wrocławia. Kierujący autem marki renault stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Prawdopodobnie doznał ataku padaczki. Samochodem podróżowały cztery osoby. Jedna z nich została zakleszczona w rozbitym pojeździe, konieczna była interwencja strażaków, którzy przy użyciu narzędzi hydraulicznych wydobyli poszkodowanego mężczyznę i przekazali go ratownikom medycznym. Cztery osoby zabrane zostały do szpitala.
Na miejscu pomoc drogowa Jelenia Góra
Cały czas komunikaty przekazywane są na bieżąco na kanale "jelenia112" w aplikacji Zello - dołącz do nas już teraz. Darmowe CB Radio w telefonie
# laweta Jelenia Góra
Renault rozbite po uderzeniu w drzewo. Cztery osoby ranne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wina PiS,że nie usunięto drzewa.
Pytanie jaki lekarz i na jakiej podstawie wydał zaświadczenie lekarskie na prawo jazdy? Gdyby typ skręcił w lewo zamiast w prawo mogłoby dojść do tragedii. A swoją drogą to ci co z nim jechali to idioci?
Ten kierowca od wyjazdu z Kaczorowa kilkukrotnie, przejeżdżał podwójna ciągłą i robił sobie swój własny pas z pasa prowadzącego od Jeleniej Góry do Kaczorowa. Zjeżdżał tylko w tych momentach kiedy ktoś mrugał mu światłami z naprzeciwka. Chował się wtedy między autami na swoim pasie. Po czym zjechał znowu na nie swój pas i skręcił autem w prawo. Auto nie wpadło w poślizg, nie rzucało nim po drodze. Z perspektywy świadka wyglądało to jakby celowo skręcił kierownicą w prawo na przystanek autobusowy ale nie wyrobił bo jechał szybko i walnął w drzewo. Swoją drogą jeżeli ktoś ma padaczkę to dlaczego jeździ autem? Pomijam głupotę osób wsiadających z nim do tego samochodu. Dobrze, że jeszcze komuś krzywdy nie zrobili bo za nimi jechało kilkanaście samochodów w korku, kiedy on sobie urządzał samowolkę na drodze.
Fajnie, że redakcja poprawia sobie na swoją modłę niepochlebne komentarze na swój temat. I napiszę jeszcze raz… żałosny autor artykułu.
proszę poszkodowane osoby z tego wypadku o wiadomość na email: [email protected]
Wina PiS,że nie usunięto drzewa.
Pytanie jaki lekarz i na jakiej podstawie wydał zaświadczenie lekarskie na prawo jazdy? Gdyby typ skręcił w lewo zamiast w prawo mogłoby dojść do tragedii. A swoją drogą to ci co z nim jechali to idioci?
Ten kierowca od wyjazdu z Kaczorowa kilkukrotnie, przejeżdżał podwójna ciągłą i robił sobie swój własny pas z pasa prowadzącego od Jeleniej Góry do Kaczorowa. Zjeżdżał tylko w tych momentach kiedy ktoś mrugał mu światłami z naprzeciwka. Chował się wtedy między autami na swoim pasie. Po czym zjechał znowu na nie swój pas i skręcił autem w prawo. Auto nie wpadło w poślizg, nie rzucało nim po drodze. Z perspektywy świadka wyglądało to jakby celowo skręcił kierownicą w prawo na przystanek autobusowy ale nie wyrobił bo jechał szybko i walnął w drzewo. Swoją drogą jeżeli ktoś ma padaczkę to dlaczego jeździ autem? Pomijam głupotę osób wsiadających z nim do tego samochodu. Dobrze, że jeszcze komuś krzywdy nie zrobili bo za nimi jechało kilkanaście samochodów w korku, kiedy on sobie urządzał samowolkę na drodze.