Około południa na nartostradzie w Świeradowie-Zdroju doszło do wypadku, ucierpiał 77-letni narciarz, obywatel Niemiec. Konieczna była interwencja Karkonoskiej Grupy GOPR, która przyleciała podjąć rannego mężczyznę wojskowym Sokołem.
Do wypadku doszło dziś około południa w górnej części nartostrady. 77-letni narciarz z Niemiec wywrócił się na trasie, a w leżącego mężczyznę z impetem wjechał inny użytkownik stoku.
W związku z podejrzeniem złamań miednicy do poszkodowanego wezwano ratowników Karkonoskiej Grupy GOPR, którzy od 7 lutego na terenie Karkonoszy pełnią dyżury wraz z wojskowymi lotnikami. Jak relacjonują mieszkańcy Świeradowa-Zdroju, wojskowy Sokół dłuższy czas krążył nad stokiem. Ostatecznie poszkodowanego przy użyciu windy podjęto na pokład śmigłowca.
Śmigłowiec W-3 Sokół wraz z załogą z 1. Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Świdwin wchodzącą w skład 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego stacjonującego na lotnisku Aeroklubu Jeleniogórskiego na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim, skąd wraz z ratownikami górskimi wykonują zadania.
Film z akcji ratunkowej z Facebooka GOPR Karkonosze:
eluban
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świat oszalał. Niemca ratować ??
Zamknij paszczę odrażający antysemito.
To kolejny dowód na to, śmigłowiec ratunkowy jest bardzo potrzebny.
Czy to prawda że ten typ śmigłowca musi codziennie latać bo jak będzie bezruchu to coś mu się stanie?
smigło mu stanie
Co mu do łba strzeliło, żeby zamiast do Ga-Pa pojechać do Swieradowa?
Może z sentymentu. Pewnie tatuś pracował w KL Gross Rosen...
Świat oszalał. Niemca ratować ??
Zamknij paszczę odrażający antysemito.
To kolejny dowód na to, śmigłowiec ratunkowy jest bardzo potrzebny.