Rak gruczołu krokowego to drugi najczęściej występujący nowotwór złośliwy u mężczyzn w Polsce - rocznie stwierdza się ok. 9 tys. nowych zachorowań, a 4 tys. Polaków umiera na skutek tego schorzenia. Kluczowe znaczenie ma wczesne zdiagnozowanie tego nowotworu, ponieważ szanse na całkowite wyleczenie wynoszą wtedy ponad 90%.
Co to jest rak gruczołu krokowego?
Gruczoł krokowy (prostata) to niewielki narząd występujący u mężczyzn, który zlokalizowany jest pod pęcherzem moczowym w miednicy. Jego fizjologiczną funkcją jest produkcja składników nasienia, które zapewniają plemnikom odpowiednie, umożliwiające zapłodnienie warunki. Wraz z wiekiem może dochodzić do powiększania się prostaty, co najczęściej spowodowane jest rozrostem komórek prawidłowych (tzw. łagodny przerost prostaty), ale może być też konsekwencją niekontrolowanych podziałów komórek zmienionych nowotworowo. Do rozwoju nowotworów złośliwych dochodzi najczęściej w części obwodowej gruczołu krokowego.
Do czynników ryzyka zachorowania na raka prostaty zalicza się:
wiek - ryzyko zachorowania wrasta wraz z wiekiem, większość nowotworów złośliwych diagnozuje się po 60. roku życia, czynniki rasowe - rak prostaty występuje częściej u mężczyzn rasy czarnej, bardzo rzadko natomiast u przedstawicieli rasy żółtej, dieta - bogata w tłuszcze nasycone, uboga w selen, witaminę D i E, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, predyspozycje genetyczne - prawdopodobieństwo pojawienia się raka prostaty jest większe u mężczyzn z mutacjami w genach BRCA, CHEK2, HOXB13 czy NBN.
Rak prostaty we wczesnym stadium zwykle rozwija się bezobjawowo lub objawy podobne są do tych, które towarzyszą łagodnemu przerostowi gruczołu krokowego - może pojawić się częstomocz, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza czy trudności z oddawaniem moczu. W bardziej zaawansowanym etapie choroby występuje krwiomocz, bóle krocza i podbrzusza, zaburzenia wzwodu czy dolegliwości ze strony układu kostnego, co wiąże się z obecnością ognisk przerzutowych w kościach. Jeżeli obecne są przerzuty, szanse na 5-letnie przeżycie chorego wynoszą zaledwie 3%. Do metod leczenia pacjentów cierpiących na raka prostaty zalicza się zabieg chirurgiczny, radioterapię lub terapię hormonalną - wybór jest zależny od stopnia zaawansowania nowotworu.
Genetyczne predyspozycje do zachorowania na raka prostaty
Większość nowotworów złośliwych rozwija się na skutek oddziaływania negatywnych czynników środowiskowych na materiał genetyczny, co powoduje jego uszkodzenie. Ok. 10-30% przypadków nowotworów jest jednak związanych z predyspozycjami genetycznymi - takiego raka należy podejrzewać przede wszystkim wtedy, gdy choroba pojawiła się w młodym wieku i u więcej niż jednego członka rodziny.
Analiza wywiadów rodzinnych wskazuje, że jeżeli rak prostaty pojawił się u jednego krewnego pierwszego stopnia, czyli np. u ojca lub brata, ryzyko zachorowania wzrasta ok. 2-3-krotnie. Jeżeli u członków bliskiej rodziny zdiagnozowano dwa lub więcej przypadków tego nowotworu - prawdopodobieństwo zachorowania zwiększa się natomiast o 5-11 razy - mówi Magdalena Sikora, genetyk portalu zdrowegeny.pl
Z rakiem gruczołu krokowego związane są mutacje kilku genów - BRCA1, BRCA2, CHEK2, HOXB13 czy NBN. Geny BRCA1 i BRCA2 kodują białka kontrolujące podziały komórkowe i biorące udział w naprawie uszkodzeń DNA - obecność mutacji w tych genach zwiększa ryzyko zachorowania na raka prostaty o ok. 4-5 razy. U kobiet natomiast mutacje te silnie predysponują do raka piersi i jajnika.
Do rozwoju raka prostaty predysponuje również mutacja genu CHEK2 - genu supresorowego, odpowiadającego za prawidłowy przebieg podziałów komórek. Szacuje się, że w Polsce 1 na 100 osób jest nosicielem mutacji tego genu. Nieprawidłowości w genie CHEK2 zwiększają ryzyko zachorowania na raka prostaty 2-krotnie, ponadto predysponują również do raka piersi, tarczycy, nerki i jelita grubego.
Inną niebezpieczną mutacją związaną z rakiem prostaty jest mutacja genu HOXB13, który również jest genem supresorowym, kontrolującym wzrost i podziały komórek - nieprawidłowości w nim obecne zwiększają ryzyko raka prostaty o 10-20 razy. Prawdopodobieństwo zachorowania na raka prostaty jest większe również u mężczyzn, którzy posiadają mutację w genie NBN. Gen ten koduje białko biorące udział w naprawie uszkodzeń DNA - mutacje obecne w genie NBN powodują 4-krotny wzrost ryzyka raka prostaty.
Profilaktyka raka prostaty
Szanse na całkowite wyleczenie raka są tym większe, im wcześniej zostanie on zdiagnozowany - dlatego zastosowanie odpowiedniej profilaktyki ma kluczowe znaczenie. W przypadku raka gruczołu krokowego ważna jest dieta - należy ograniczyć spożywanie tłuszczów nasyconych, spożywać dużą ilość warzyw, owoców oraz produktów bogatych w witaminy D i E. Należy również unikać palenia tytoniu, być aktywnym fizycznie, a także po 50. roku życia regularnie poddawać się badaniom kontrolnym, takim jak badanie per rectum i pomiar stężenia markera nowotworowego PSA we krwi. Ważnym elementem profilaktyki jest także wykonanie badania genetycznego w kierunku obecności mutacji genów BRCA, HOXB13, CHEK2 i NBN, co umożliwi dokładną ocenę ryzyka zachorowania na raka gruczołu krokowego.
Badanie genetyczne pozwala na sprawdzenie, czy pacjent obciążony jest mutacją genetyczną predysponującą do zachorowania na raka prostaty. Nosiciele takich nieprawidłowości objęci są specjalną profilaktyką - poza wyeliminowaniem negatywnych czynników środowiskowych konieczne jest regularne wykonywanie badań kontrolnych już od 30. roku życia - dodaje Magdalena Sikora.
Badanie genetyczne przeprowadza się tylko raz w życiu, nie istnieją też żadne przeciwwskazania do jego wykonania. Należy jednak pamiętać, że w przypadku nowotworów dziedziczone są tylko predyspozycje do zachorowania, a nie sama choroba - posiadanie mutacji nie daje więc 100% pewności, że dojdzie do rozwoju raka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Faceci są mega czuli na tym punkcie i wstydzą się chodzić do lekarza. Wiem, bo jak mojemu coś dolegała, to za chiny ludowe nie mogłam go wypchnąć do urologa. Udało mi się jednak przekonać go chociaż do brania jakiegoś suplementu. Łykał więc Prostatan i dolegliwości szybko minęły, ale badań i tak mu nie odpuszczę. Panie, dbajcie o swoich facetów :)
Faceci są mega czuli na tym punkcie i wstydzą się chodzić do lekarza. Wiem, bo jak mojemu coś dolegała, to za chiny ludowe nie mogłam go wypchnąć do urologa. Udało mi się jednak przekonać go chociaż do brania jakiegoś suplementu. Łykał więc Prostatan i dolegliwości szybko minęły, ale badań i tak mu nie odpuszczę. Panie, dbajcie o swoich facetów :)