W czwartek 12.11.2015 około godz. 15.00 w okolicy Lidla przy ul. Ogińskiego doszło do groźnego wypadku. Jadący w kierunku centrum policyjny radiowóz terenowy zderzył się z jadącym w tym samym kierunku Volkswagenem. Siła uderzenia była tak duża, że osobówka wylądowała na trawniku, a terenówka Nissan na pobliskim parkingu.
Podczas gdy policyjny Nissan wykonywał manewr omijania, jadąca przed radiowozem kierująca Passatem wykonała manewr skrętu w lewo i doszło do kolizji obu pojazdów.
Uszczerbku na zdrowiu doznali zarówno obaj policjanci, osoba przewożona radiowozem, jak i 26-letnia kierująca samochodem osobowym . Kierującą Volkswagenem Passatem wyciągneli z pojazdu strażacy. Oni też udzielili jej pierwszej pomocy.Z miejsca wypadku kierującą samochodem osobowym zabrano na sygnale do szpitala.
Obu policjantom na miejscu zdarzenia założono kołnierze ortopedyczne i udzielono pierwszej pomocy. Ich również karetką przewieziono do szpitala.
W tym momencie na miejscu zdarzenia prowadzone są czynności wyjaśniające. Mogą wystąpić utrudnienia w ruchu.
żródło - www.portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale onie nie jechali na sygnałach!!! a po co sie scieracie jak i tak ta sprawe zamiota pod dywan
Idioci, gdybym nie odbił kierownicą na wysokosci ulicy bankowej to wjechali by we mnie z premedytacją. Żenada
A może kobita passatem chciała skręcić w ul. Wiejską, a że passat duży to musiała naddatek zrobić i troszkę dalej zaczęła wykonywać ten manewr.....
W tym miejscu nagminnie łamany jest zakaz skrętu w lewo/patrząc od szpitala/ o czym niejednokrotnie pisałem..............i co ciekawe skrecaja tam "fury" warte kilkadziesiąt tysięcy....osoby bardzo młode jak i starsze sa kierującymi.
No właśnie. Skręt w miejscu niedozwolonym. Zobaczcie sobie na Google Street View - w tym miejscu jest znak - nakaz jazdy prosto i do tego linia ciągła.
Śmiać mi się chce czytając niektóre komentarze... disujecie i hejtujecie policjantów mimo, że to nie była ich wina. Jechali na sygnale, więc byli "uprzywilejowani". Zresztą pomijając ten fakt, kierująca Passatem wykonywała manewr skrętu w lewo w miejscu niedozwolonym (ciągła linia), więc wina jej po jej stronie.
Nasza Polska policja jeździ sobie jak chce oni są bezkarni......
Omijania? Omija się pojazd stojący. Skoro wykonała manewr skrętu, to znaczy że policjant wyprzedzał nie omijał i robił to w miejscu niedozwolonym!
Ale wy jestesci slabi .... policjant tez czlowiek i tyle, kazdemu moze sie zdarzyc stalo sie i tyle po ch...... drapiecie ... imbecyle
Potwierdzam. Policja w środę chyba tym autem (213 końcówka tablicy rejestracyjnej) jeździła dosyć agresywnie. Co do prędkości to nieznacznie przesadzali (jakieś 60 do 70 km/h po wojska polskiego...
Nie wiem ale ze zdjęć wynika ze pani kierująca chciała skręcić w miejscu gdzie wjazdu do Lidla nie ma (jeśli jechała od strony szpitala) a policja skoro była na sygnale to mogła wyprzedzić mimo podwójnej ciągłej choć panowie policjanci powinni pamiętać o regułe ograniczonego zaufania dla innych kierowców. Psów na policji bym nie wieszala, a pani z pewnością powinna sobie powtórzyć kodeks drogowy :-) zdrowia dla poszkodowanych
odebrali Nissana z naprawy to i wypróbować musieli:)
Nie upewniła się i mandat. Ale sprawca kolizji Du że auto. Zakaz wyprzedzania i zachowanie odległości od poprzedzającego auta. Chociaż na innym portalu pisza że passat stał na poboczu czyli włączał sie do ruchu . Winna passata
Nie upewniła się i mandat. Ale sprawca kolizji Du że auto. Zakaz wyprzedzania i zachowanie odległości od poprzedzającego auta. Chociaż na innym portalu pisza że passat stał na poboczu czyli włączał sie do ruchu . Winna passata
osoba wykonujaca skret w lewo powinna sie upewnic z przodu czy cos nie jedzie jak i z tyłu w lusterkach!!! juz nie mowiac o podwojnej ciaglej lini!!!
Passat mandat za skręcanie na podwójnej ciągłej. A sprawca kolizji policja wyprzedzająca na podwójnej ciągłej.
to, że tam nie wolno skręcać nie oznacza, że wina kobiety... skoro podwójna ciągła to nie można wyprzedzać. Wg litery prawa: gdyby nie było próby wyprzedzania, to nie doszłoby do kolizji. Ale Milicjantom się i tak upiecze.
A pani skrecala przez podwojna ciagla do Lidla?
Panowie policjanci z taką prędkością wypadli z zakrętu prawie i mnie zahaczyli, to ze jechali jako pojazd uprzywilejowany to nie znaczy ze mogą zapieprzać a zwłaszcza nie powinni stwarzać zagrożenia dla innych pojazdów.
W środe lecieli na interwencje po Karola Miarki ( na terenie celwiskozy ) ok 120 km/h pajace !!!!! jakby tylko cos z boku wyjechał to juz w srode by sie rozbili.
ja tam widzę podwójną ciągłą,nie ma winy policjantów czy jak wolicie kierowcy który uderzył w passata
Z opisu wynika, że jechali w tym samym kierunku, a do wypadku doszło gdy kobieta skrecała w lewo - więc jest bardzo skomplikowane ustalenie winnego, bo najprawdopodobniej był to manewr wyprzedzania w obrębie skrzyżowania a więc niedozwolony więc wina może być przypisana policjantom. Te zakładanie im kołnierzy ortopedycznych wg mnie tez na to wskazuje, bo znając specyfikę przeprowadzania postępowań w służbach na zwolnieniu lekarskim (płatnym 100 procent bo wypadek w służbie)policjantowi trudno przedstawić zarzut aż się sprawa dyscyplinarna przedawnia po 90 dniach, a chorować może rok i ma płacone 100proc. Mam nadzieję, że nikt nie odniósł poważnych obrażeń, a wszyscy czytający na zawsze zapamiętają dlaczego na skrzyżowaniach się nie wyprzedza
ooo,pan ratownik do pracy wrócił,spoko koleś:)
te znawcy przepisów,z tego co pamiętam to w tamto lewo skręcać nie wolno,tam jest tylko wyjazd z Lidla !!!
A co to znaczy jechal na sygnale. To proszę sobie poczytać jak się powinien zachować kierowca pojazdu uprzywilejowanego
Neutralny
Radiowóz jechał na sygnale. To po pierwsze. Po drugie aż się niedobrze robi od tych komentarzy (patrz powyzej) wszechwiedzacych i wszystko widzących. A może to pani z Passata powinna pokryć koszty i zdać powtórzy egzamin? Nie ma to jak inteligentne wróżenie z kolei i fusów na podstawie napisanego po lebkach artykułu.
Nie zawsze policjanci są niewinni! 2 albo 3 lata temu niepamietam dokładnie na wojska Polskiego też udezyli w auto i skasowali niestety sprawa trafiła do sądu bo też rzekomo byli niewini niestety sprawę przegrali. Ciekawe jak skończy się w tym przypadku.
Jak to kto winny napewno kierująca passatem bo panowie milicjanci zawsze są bezkarni standard w naszym kraju!!! Szybkiego powrotu do zdrowia kierującej
Ciekawe kogo uznają winnego i czy jeśli wina będzie policji czy dostaną mandat i pokryją koszta naprawy aut i trawnika?
Może powtórny kurs prawa jazdy dla panów policjantów?
ale onie nie jechali na sygnałach!!! a po co sie scieracie jak i tak ta sprawe zamiota pod dywan
Idioci, gdybym nie odbił kierownicą na wysokosci ulicy bankowej to wjechali by we mnie z premedytacją. Żenada
A może kobita passatem chciała skręcić w ul. Wiejską, a że passat duży to musiała naddatek zrobić i troszkę dalej zaczęła wykonywać ten manewr.....