Chciałbyś usiąść na ławce przystanku autobusowego, by w spokoju poczekać na autobus? Niestety przy ulicy Ogińskiego przystanek zamienił się w prywatną melinę. Czeka tam resztka parówki, bułka i musztarda.
Dziś na naszej grupie Jelenia Góra Podaj Dalej na Facebooku pojawił się post, który doskonale obrazuje realia funkcjonowania szarej części miasta. Przystanek autobusowy to oczywiście miejsce publiczne. Służy on mieszkańcom i turystom. Jego stan techniczny, czystość i poziom utrzymania to element wizerunku miasta i jego mieszkańców. Niestety - jak widać na zdjęciu, które zostało opublikowane na grupie, zdarza się, że przystanek zamienia się w prywatną melinę. Dziś pasażerowie autobusów oczekujący na transport przy przystanku nieopodal ronda WOŚP na Zabobrzu, musieli mimowolnie obejrzeć co zjadła osoba wcześniej tam przesiadująca. Na ławce po „kolacji” zostały resztki parówki, kawałek bułki, musztarda i śmieci. Chlew pozostawiony na przystanku świadczy tylko i wyłącznie o osobie, która go pozostawiła. Tuż obok wiaty znajduje się kosz na śmieci…
Nikt nie neguje faktu, że kryzys bezdomności jest szalenie niebezpieczny, szczególnie teraz - w okresie zimowym. W mieście funkcjonują jednak specjalne miejsca, przeznaczone dla osób borykających się z brakiem dachu nad głową. Jest tam pewna zasada. Trzeba być trzeźwym i nie można spożywać alkoholu. Dlatego właśnie osoby, które oprócz bezdomności, mierzą się z alkoholizmem, przebywają na przystankach i w pustostanach. Szkoda tylko, że pozostawiają po sobie taki syf jak na przystanku przy sklepie Rondo.
# Przystanek autobusowy to miejsce publiczne, a nie prywatna melina
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja tam bym się cieszyła czekasz na autobus i możesz siebie jeszcze dobrze podjeść
E tam lekwecja bez kontroli bilet, trzeba kontroli od rano 5:26 wiesz co?
Przecież to jest norma w tym mieście, wychodzisz np. z dworca pkp na przystanek a tam śmietanka towarzyska urzędująca na przystanku i zero reakcji ze strony straży miejskiej. Takich miejsc jest dużo ale ogólnie włodarze i inne instytucje mają to w głębokim powazaniu.
Dokładnie. Menele na każdym przystanku - reakcji straży miejskiej lub policji zero.
Świetna reklama dla miasta ,,Tak czysto ,że śmiało można jeść na przystanku????????????..
Siedzieli tam długo , żaden patrol nie widział ??? , nikt nie przejeżdżał ??? . SM ani Policja ? , smutne .
Ja tam bym się cieszyła czekasz na autobus i możesz siebie jeszcze dobrze podjeść
E tam lekwecja bez kontroli bilet, trzeba kontroli od rano 5:26 wiesz co?
Przecież to jest norma w tym mieście, wychodzisz np. z dworca pkp na przystanek a tam śmietanka towarzyska urzędująca na przystanku i zero reakcji ze strony straży miejskiej. Takich miejsc jest dużo ale ogólnie włodarze i inne instytucje mają to w głębokim powazaniu.