Alpejczycy z klubu KSM Łabski od sierpnia 2014 intensywnie przygotowują się do nowego sezonu zimowego. Ich zadaniem jest obrona Mistrzostwa i Wicemistrzostwa Polski w kategorii dzieci a także minimum obrona wysokiego 8 miejsca wśród klubów w Polsce. Nie jest to łatwe zadanie ponieważ rywale z klubów z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Bielska czy Zakopanego mają nieporównywalnie większe środki na przygotowania, tymczasem nasza praca oparta jest wyłącznie o finanse rodziców.
Zajęcia przygotowujące do nowego sezonu zimowego rozpoczęliśmy 18 sierpnia. Mimo nieporównywalnej sytuacji finansowej w stosunku do potentatów z dużych, bogatych ośrodków nie składamy broni i obiecujemy podjąć walkę. Naszym atutem jest pracowitość. Grupa RACE prowadzona przez trenera Adama Kałwę ćwiczy 5 razy w tygodniu, grupa SPORT prowadzona przez trener Ewelinę Szczypior- 3 razy.
Początkowo zajęcia miały charakter ogólnorozwojowy. Trenowaliśmy na Orliku Biała Dolina, w sali SP5, na górskich ścieżkach rowerowych i basenie Hotelu Olimp w Szklarskiej Porębie.Od października stopniowo przeszliśmy na zajęcia ukierunkowane na narciarstwo, dodatkowo wprowadziliśmy treningi na łyżworolkach.. Wszystkie sprawdziany wskazują na spore postępy sprawnościowe, co dobrze rokuje zimą. Nadal poszukujemy w Jeleniej Górze i okolicach dzieci uzdolnionych ruchowo, lubiących sport, góry i mających już pewien staż narciarski. Gwarantujemy profesjonalną opiekę trenerską, dużo emocji i zabawy oraz szybkie postępy w sprawności ogólnej i w jeździe na nartach. Zapraszamy do polubienia strony na FACEBOOKU- AK Ski Team. Załączamy zdjęcia z naszej działalności. Do zobaczenia na stoku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdolne dzieciaki i godni pdziwu rodzice, którzy rezygnują z wielu rzeczy, aby zapewnić im rozwój. Szkoda, że brak finansowania ze strony włodarzy... A może znajdzie się jakiś sponsor? Chyba warto by było, widząc tyle determinacji...
Zdolne dzieciaki i godni pdziwu rodzice, którzy rezygnują z wielu rzeczy, aby zapewnić im rozwój. Szkoda, że brak finansowania ze strony włodarzy... A może znajdzie się jakiś sponsor? Chyba warto by było, widząc tyle determinacji...