Dziś około 7:30 na drodze między Henrykowem Lubańskim a Godzieszowem doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Ciężarowy podnośnik przewrócił się na łuku drogi.
Z relacji kierowcy ciężarówki wynika, że na ostrym zakręcie między zmuszony zjechać gwałtownie w prawo, aby zrobić miejsce dla samochodu osobowego, który nadjeżdżał z naprzeciwka.
Niestety w tym miejscu, asfalt kończy się uskokiem, z którego auto spadło na pobocze. Efekt był taki, że podnośnik osuwając się z jezdni zahaczył podwoziem o krawędź asfaltu. Uszkodzeniu uległ zbiornik paliwa ponadto zerwane zostały przewody paliwowe. Auto wywróciło się blokując jeden pas ruchu. Do przyjazdu służb ropa i oleje rozlały się wokół samochodu. Kierowca podnośnika odniósł obrażenia, które wymagały wezwania na miejsce karetki pogotowia. Na miejscu interweniowała również straż pożarna oraz policja.
foto : eluban.pl
Przewrócona ciężarówka zablokowała przejazd
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
za szybka jazda! i takie efekty
Jazda normalna, to efekt zniszczonej przez zarządcę nawierzchni. Jedynym "pozytywnym efektem jej zdarcia jest większy hałas, który powoduje, że kierowcy odruchowo zwalniają. A przyczepność, w związku z mniejszą powierzchnią przylegania opony do nawierzchni, jest mniejsza. Ten sposób ograniczania liczby zdarzeń drogowych to "pacaneum", w ten sam sposób w majestacie prawa zarządca zniszczył nawierzchnię na Kapellę.
Z tego co widac to za powstale zdazenie odpowiedzialny jest zarzadca drogi poniewaz brak prawidlowo oznakowanej skrajni po drugie zbyt slabo utwardzona skrajnia i do tego dopuszczona zbyt duza predkosc przejazdowa . W mysl przepisow droga ma byc bezpieczna i gotowa do uzytku jesli nie spelnia tych warunkow to sie ja dostoswywuje w odpowiedni sposob albo zamyka a w tym przypadku nic nie bylo zrobione to Zrzadca Drogi jest odpowiedzialny za powstale zdazenie
za szybka jazda! i takie efekty
Jazda normalna, to efekt zniszczonej przez zarządcę nawierzchni. Jedynym "pozytywnym efektem jej zdarcia jest większy hałas, który powoduje, że kierowcy odruchowo zwalniają. A przyczepność, w związku z mniejszą powierzchnią przylegania opony do nawierzchni, jest mniejsza. Ten sposób ograniczania liczby zdarzeń drogowych to "pacaneum", w ten sam sposób w majestacie prawa zarządca zniszczył nawierzchnię na Kapellę.
Z tego co widac to za powstale zdazenie odpowiedzialny jest zarzadca drogi poniewaz brak prawidlowo oznakowanej skrajni po drugie zbyt slabo utwardzona skrajnia i do tego dopuszczona zbyt duza predkosc przejazdowa . W mysl przepisow droga ma byc bezpieczna i gotowa do uzytku jesli nie spelnia tych warunkow to sie ja dostoswywuje w odpowiedni sposob albo zamyka a w tym przypadku nic nie bylo zrobione to Zrzadca Drogi jest odpowiedzialny za powstale zdazenie