Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali Tomasza T., przewodniczącego rady miasta w Bogatyni. To kolejny samorządowiec z tego miasta zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Do zatrzymania doszło 17 grudnia o godzinie szóstej rano. Jak informuje rzecznik CBŚ zatrzymane zostały łącznie cztery osoby :
Dla dobra prowadzonego postępowania nadzorowanego przez Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej, Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu, na tym etapie śledztwa nie możemy przekazać więcej szczegółów dotyczących prowadzonych czynności - informuje komisarz Iwona Jurkiewicz .
Tomasz T. funkcję Przewodniczącego pełnił zaledwie od 27 listopada, po rezygnacji poprzedniczki, Doroty Bojakowskiej. W wyborach do rady miejskiej startował z Komitetu Wyborczego Wyborców Andrzeja Grzmielewicza.
Obecne zatrzymania maja prawdopodobnie związek z zatrzymaniem w lutym b.r., Andrzeja G. byłego burmistrza Bogatyni. Śledczy stawiają mu zarzuty nielegalnego przyjmowania śmieci, niegospodarności, przekroczenia uprawnień fałszowania dokumentacji i działania w zorganizowanej grupie przestępczej.
Przewodniczący Rady Miejskiej w Bogatyni zatrzymany przez CBŚ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Członek PiS tak jak poprzedni zatrzymani?
No nieeee! Jak można?! Przed świętami? Wolne sądy, wolne sądy, wolne sądy, WOLNE SĄDY !!!!
Prawdę mówił Witold Gadowski.
Więc w ciemno do zatrzymania: osoba odbierająca chodnik przy Łomnickiej, osoba zatwierdzająca plastikowe rury zamiast kamionkowych przy Tabaki i osoba odbierająca "prace" Wodyńskiego w Jeleniej Górze... Jeżeli nie było tam korupcji, to była skrajna głupota i kolesiostwo!
Członek PiS tak jak poprzedni zatrzymani?
No nieeee! Jak można?! Przed świętami? Wolne sądy, wolne sądy, wolne sądy, WOLNE SĄDY !!!!
Prawdę mówił Witold Gadowski.