Piechowicki serial dotyczący szkół wciąż trwa. Podczas dzisiejszej sesji nadzwyczajnej radni wstrzymali się z podjęciem decyzji w sprawie przeniesienia niektórych klas ze Szkoły Podstawowej nr 1 do tworzonej na bazie wygaszanego Gimnazjum Szkoły Podstawowej Nr 2. Sesja została przerwana.
Pomimo, że wyznaczone przez kuratorium terminy mijają, można odnieść wrażenie, że Piechowice ciągle jeszcze grają na czas. Dzisiejsza decyzja radnych o przerwaniu sesji, była odpowiedzią na oczekiwania wielu rodziców, których dzieci będzie dotyczyć uchwała w sprawie : Wskazania uczniom oddziałów klas III i VI Szkoły Podstawowej nr 1 w Piechowicach miejsca realizacji obowiązku szkolnego w Szkole Podstawowej nr 2 i. Jana Pawła II w Piechowicach, powstałej z przekształcenia gimnazjum.
Podjęcie tej uchwały wydaje się być koniecznością dla ostatecznego przeprowadzenia reorganizacji sieci szkół i usprawnienia procesu rekrutacji. Jednak rodzice poprosili jeszcze o kolejne kilka dni zwłoki, aby mieć czas na podjęcie samodzielnych decyzji, które zapaść mają na spotkaniach klasowych na początku przyszłego tygodnia. Rodzice podkreślali, że chodzi przede wszystkim o zasadę dobrowolności utworzenia nowych oddziałów klasowych w Szkole Podstawowej nr 2.
Wydaje się jednak, że w chwili obecnej rzecz nie leży już w organizowaniu kolejnych spotkań ale w składaniu rzeczywistych deklaracji o zapisywaniu dzieci do szkół. Jeżeli więc rodzice takich deklaracji nie złożą, to Rada Miasta tak czy inaczej będzie zmuszona podjąć decyzję o przeniesieniu wskazanych oddziałów klasowych do drugiej szkoły.
To konieczne aby rozładować tłok w przepełnionej "jedynce", wprowadzić jednozmianowy system nauczania a więc przede wszystkim zapewnić należyty komfort nauczania dla dzieci i także dla nauczycieli.
Wczorajsze spotkanie z rodzicami a również dzisiejsza sesja nadzwyczajna sprawiły, że w całej sprawie zaczyna pokazywać się drugie dno i do głosu dochodzą również pozamerytoryczne argumenty używane w tej publicznej dyskusji. Coraz bardziej otwarcie zaczyna się mówić o braku dobrej woli współpracy przy tworzeniu arkuszy organizacyjnych dla obu placówek. Burmistrz wspomniał dziś podczas sesji, że dotarła do niego informacja o tym, że nauczyciele którzy podejmą pracę w Szkole Podstawowej Nr 2 nie otrzymają godzin lekcyjnych Szkole nr 1. Ten stan będzie jeszcze weryfikowany, jednak jak przyznał burmistrz takie sposoby tworzenia atmosfery wokół problemu są niedopuszczalne i nie do zaakceptowania.
Ponadto Rada Miasta ma również poprzez swoje właściwe komisje zająć się sprawą wiarygodności zarzutów jakie padły po wczorajszym spotkaniu wobec jednego z nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 2. Ich ciężar sprawie, że koniecznym staje się rozstrzygnięcie czy są to tylko dość ordynarne pomówienia czy jednak zasygnalizowane sytuacje miały miejsce.
To wszystko jednak sprawia, że atmosfera wokół szkół w Piechowicach jest wciąż bardzo gorąca. Burmistrz Jacek Kubielski podsumowując całą sytuację zaapelował tylko, aby skończyć wreszcie z nie zawsze do końca poważnym podejściem do sprawy reorganizacji szkół. Dotychczasowa gra na zwłokę nie przynosi żadnych korzyści.
Spotkania rodziców w Szkole Podstawowej nr 1 odbędą się w poniedziałek (13.05) i we wtorek (14.05). W środę (15.05) Rada Miejska wznowi obrady przerwanej dziś sesji.
© Przerwana sesja Rady Miasta w Piechowicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Patologia polityczna, wcześniej były dwie podstawówki i trzeba wrócić do tego, Kowal nigdy nie będzie lekarzem, banda darmozjadow i pasożytów którzy zra za nasze i nic nie potrafią zdziałać.
Kłamstwo i obłuda pan Kubielski mota się w zeznaniach a redakcja mich napisze prawdę bo gdyby chodziło o ruszenie np.klasy 6 b pewnie inaczej byłoby tutaj napisane
No cóż gospodarz pełna gębą. Już zdołał rozpierdzielic wspólnoty skłócił na makasa rodziców pozadzieral z kim się da syf w mieście przejmuje dworzec remontuje wiadukty przez ich rozbiórkę i tyle zostało z obietnic jedno wielkie g. Jedno się tylko poprawiło do obwód pasa kubielskiego i stan kasy Kamińskiego z bezrobotnym klukiem
Kiedyś nauczyciele z SP1 nie mogli uzupełniać etatu w Gimnazjum....
oj dzieje się w tych Piechowicach,coraz więcej niespodzianek z każdym dniem.
Tak to jest, jak "specjalista " od wycinki drzew bierze się za rządzenie miastem i oświatą. A może lepiej by mu wychodziło po prostu kury szczac prowadzac!
a w urzedzie gminy ktos codziennie wyje moze nasze miasto to juz wilkowyje
takie burmistrza rzady beda przez czas dlugi bo musi posplacac przedwyborcze dlugi
takie burmistrza rzady beda przez czas dlugi bo musi posplacac przedwyborcze dlugi
A Burmistrz to chyba gdzieś w Azji ma korzenie???
Mój syn obowiązkowo został przeniesiony z 4 klasami. Teraz jest bardzo zadowolony i chce tam zostać do końca 8 klasy. Popieram jego wybór. Sp 1 to patologia. Przepełniona maksymalnie. Rodzicom to nieprzeszkadza. Patrzą na swoją wygodę a nie swoich dzieci.
Patologia????? Czy znamy znaczenie słów?????
Również uważam że kiedyś były dwie szkoły podstawowe a dzieci z dolnych nie zapierniczaly do Sp1i było ok a teraz niektórym rodzicom i niestety nauczycielom się w głowach przewraca a to wszystko robią "dla dobra dzieci". A przy okazji ciekawe jak zrealizują podstawę programową przez strajk, po dwa tematy na lekcji, więcej zadań do domu? Zastanówcie się o co ten cały dym czy naprawdę walczycie o dobro dzieci.
Szkoda. że nikt się "kulturą" nie zajmie w naszym mieście. Powinni się zainteresować POK- iem prywatną instytucją kultury, w której mama z córką rządzi. Prywata i nepotyzm pod sztandarem instytucji państwowej i finansowanej z budżetu Miasta Piechowice. Jakość oraz poziom organizowanych imprez żenujący, a oferta zajęć w ośrodku kultury dla dzieci czy dorosłych to żadna, poza zajęciami plastycznymi raz w tygodniu. Gdyby nie seniorzy, harcerze czy klub AA to już nic by się nie działo w tej instytucji. Porównując ofertę okolicznych domów kultury, świetlic wiejskich, czy innych instrukcji kulturalnych to w naszym mieście jesteśmy daleko, daleko w tyle. Wiadomo, że wszystko zależy od kompetencji oraz wizji Dyrekcji...
Ja chce przepisac dziecko do sp2 ale jest brane pod uwage tylko przeniesienie 6klas na przymus a co z reszta wielu rodzicow tak jak ja rozwaza przeniesienie dziecka ale pan burmistrz oczywiscie powiedzial na zebraniu ze tylko cale klasy beda mogly przejsc a jak np przejdzie z jednego rocznika np 10 osob to nie ma takiej mozliwosci utwozenia klasy to my chcemy a nie mozemy
Rodzice którzy chcą przenieść dziecko do sp2 powinni złożyć deklarację i się nie zastanawiać bo już nie ma na to czasu. Może się okazać że będzie tyle chętnych że stworzy sie jedna klasa. A tak jak jeden ogląda się na drugiego to nic z tego nie bedzie. Ja już dawno zapisaĺem dziecko do sp2 i mam nadzieję że uda się otworzyć klasę 6.
Niech sobie idą Ci, co chcą. Jest demokracja. Nikt na siłę nie może przenieść dziecka do innej szkoły! To rodzice decydują, a nie burmistrz, czy Rada Miasta za rodziców!!!
Rodzice decydują do jakiej szkoły będą chodziły ich dzieci. Jest demokracja. Nikt na siłę nie może przepisać dzieci do SP 2. Ani burmistrz, ani radni nie mają takiego prawa. Jest wiele dobrych szkół w Jeleniej Górze, większe możliwości dla dzieci, super wyposażone pracownie....Może lepiej byłoby zainwestować w SP 1? Może zrobić łącznik między halą i szkołą z dodatkowymi klasami? Warto byłoby się nad tym zastanowić.
to nie szkoła jest problemem ale kadra w niej
Kadra tak dobra, czy tak kiepska? W żadnej szkole nie będzie całych etatow dla przedmiotowców. Wyjątek język polski i matematyka. Nadal nauczyciele będą biegać między dwoma szkołami, jesli oczywiście będą mogli uzupełnić etat w drugiej szkole.
Kadra tak dobra, czy tak kiepska? W żadnej szkole nie będzie całych etatow dla przedmiotowców. Wyjątek język polski i matematyka. Nadal nauczyciele będą biegać między dwoma szkołami, jesli oczywiście będą mogli uzupełnić etat w drugiej szkole.
Nadmiar demokracji też szkodzi. Burmistrz powinien poinformowac rodzicow , ktore klasy beda w SP 2. Koniec i kropka. Uwazam że pietrwsza wersja byla najlepsza tj. 1 szkola w dwoch budynkach, gdzie bylyby kl. 1 -3 . Brak zgody Kuratora na takie rozwiazanie spowodowalo to , że nadal stoimy w miejscu. A może też czs juz na zmianę dyrektorów szkół?
czas, czas.... ta z jedynki na dyra do 2 a ta z 2 - do jedynki:)
Patologia polityczna, wcześniej były dwie podstawówki i trzeba wrócić do tego, Kowal nigdy nie będzie lekarzem, banda darmozjadow i pasożytów którzy zra za nasze i nic nie potrafią zdziałać.
Kłamstwo i obłuda pan Kubielski mota się w zeznaniach a redakcja mich napisze prawdę bo gdyby chodziło o ruszenie np.klasy 6 b pewnie inaczej byłoby tutaj napisane
No cóż gospodarz pełna gębą. Już zdołał rozpierdzielic wspólnoty skłócił na makasa rodziców pozadzieral z kim się da syf w mieście przejmuje dworzec remontuje wiadukty przez ich rozbiórkę i tyle zostało z obietnic jedno wielkie g. Jedno się tylko poprawiło do obwód pasa kubielskiego i stan kasy Kamińskiego z bezrobotnym klukiem