Kilka miesięcy temu przejście dla pieszych na ulicy Sobieskiego zostało zamalowane. Piesi wciąż z niego korzystają, a dzieje się tak, bo pasy nadal są widoczne.
Na tym przejściu dla pieszych dochodziło do wielu niebezpiecznych sytuacji, a zdarzeniem, które postawiło „kropkę nad i” było śmiertelne potracenie mężczyzny na pasach. Przejście zostało zamalowane, a na pasie zielni postawiono barierki, które uniemożliwiają przejście na drugą stronę jezdni. Pasy są jednak zamalowane w taki sposób, że mimo wyłączenia strefy dla pieszych są nadal widoczne, a dokładniej wyróżniają się na jezdni. Niektórzy piesi wciąż usiłują korzystać z tego - dziś niefunkcjonującego - przejścia.
Teoretycznie służby zarządzające drogą zrobiły wszystko co powinny. Białe pasy zostały zamalowane, a na przestrzeni oddzielającej pasy ruchu stanęły barierki. Teraz potrzebna jest jeszcze odpowiedzialność niechronionych uczestników ruchu drogowego. Apelujemy do pieszych o przekraczanie jezdni tylko w miejscach do tego przeznaczonych. Przejścia na ulicy Sobieskiego już nie ma. Piesi nie mają tam pierwszeństwa.
Kierowcy również mogą czuć niepewność jadąc ulicą Sobieskiego, gdyż pasy zdecydowanie wyróżniają się na jezdni. Niektórzy - szczególnie ci nieznający drogi - gwałtownie hamują przed przejściem powodując zagrożenie w ruchu drogowym.
Niestety - jak widać na załączonym obrazku - pasy wciąż są widoczne, co może wprowadzać w błąd zarówno pieszych, jak i kierowców.

# Przejście dla pieszych, którego nie ma. Teoria kontra rzeczywistość
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby pasy zostały zamalowane, to by ich nie było widać...
Co gorsza jak świeci słońce to ta zamalowana gładka powierzchnia sprawia, że te pasy wydają się białe
pasów nie potrafia zamalowac to co wymagac porządnego łatania dziur lub organizacji ruchu dorgowego.....
Z czego korzystają? Z przejścia którego nie ma? Lvl Hard!
Trzeba zgłosić się Tunel pieszy pod toram
Jak można było zrobić pasy tuż za pasami z sygnalizacją świetną ? Mieszkam tutaj, ale takiej zasadzki się nie spodziewałem. Teraz trudno ludzi odzwyczaić.
Przy pasach powinien byc tez znak drogowy. Nie ma znak, pasy czarne, odgrodzine widocznymi zoltymi barierami to przejscia nie ma. Tylko gamonie hamuja a pseudo dzuennikarz stwarza problem z niczego.
Tak to jest jak zarządca dróg nie potrafi zlecić sfrezowania oznakowania poziomego.
Super. Prosimy o doświetlenie przejść dla pieszych na 3 zabobrzu .
Przecież z daleka widać ze jest przejście ludzie MZDiM zatrudnia ślepych !!!
Gdyby pasy zostały zamalowane, to by ich nie było widać...
Co gorsza jak świeci słońce to ta zamalowana gładka powierzchnia sprawia, że te pasy wydają się białe
pasów nie potrafia zamalowac to co wymagac porządnego łatania dziur lub organizacji ruchu dorgowego.....