Zapora na zbiorniku retencyjnym Sosnówka będącym rezerwuarem wody dla Jeleniej Góry jest nasiąknięta jak gąbka i przecieka na długości ponad 300 metrów.
Jak mówi radca prawny Paweł Banasik z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, który jest właścicielem obiektu, nie ma zagrożenia dla osób mieszkających poniżej zapory. Przyczyną kłopotów są najprawdopodobniej błędy konstrukcyjne zbiornika, który był budowany w latach 1986 - 2001.
- Nie chodzi tu o żadne uszkodzenie tylko błąd konstrukcyjny, który spowodował że zapora na długości 300 metrów nasiąka wodą. W związku z tym musieliśmy podjąć działania naprawcze celem zapewnienia bezpieczeństwa i odpowiedniego stanu technicznego dla zapory na zbiorniku Sosnówka. W pierwszej kolejności został wykonany drenaż, który ma spowodować że woda za pomocą odpowiednich urządzeń będzie wracać spowrotem do zbiornika. W dalszej kolejności po sporządzeniu ekspertyz, które mają pomóc określić przyczyny dlaczego zapora w ten sposób nasiąka podejmiemy kolejne działania naprawcze. Do 2023 roku zostaną wykonane wszystkie roboty mające zapewnić szczelność całego zbiornika wodnego. Chciałbym uspokoić mieszkańców Jeleniej Góry i okolic że kłopotów z dostawą wody nie będzie. Będą alternatywne źródła wody dla mieszkańców ponieważ planujemy spuszczenie wody ze zbiornika, celem wykonania prac naprawczych.
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
...budowany w latach 1986 - 2001.. Chyba ty byłeś tam jedynym Niemcem
poniemiecka tandeta,jak zapora w Pilchowicach!
A ja mam wrażenie, że jest to celowe działanie skierowane na dewelopera budującego apartamentowiec. Nie dogadał się z kim trzeba to spuszczą mu wodę na parę lat i będzie klapa z inwestycji, a kredyty trzeba spłacać.
Kopią obok zapory i ta się rozsuwa...
Tak tam kopią, że się zapora rozsuwa.
Do masakry....ty głąbie na pewno nie dogonisz skoro tylko zawodówkę skończyłeś i to dzięki ojcu który kury i jajka od sąsiafa z kurnika do szkoły nosił....półgłówku
Dobrze ze spuszcza tą gnojówke bo śmierdzi na całą gmine z tego zalewu.
dlaczego mnie to nie dziwi? To jest polska rzeczywistosc i dla tego nigdy nie dogonimy zachodu!!
ALE CO MAJA APARTAMETY DO PRZECIEKAJACEGO ZALEWU??? CHYBA KOLEGA WYRZEJ POMYLIŁ ARTYKUŁY!!! A O TYM ZE ZALEW JEST WADLIWY TO WIEDZIELI DUZO WCZESNIEJ!!! I MATERIAŁY KTÓRE MIAŁY BYC UZYTE PIERWOTNIE DO BUDOWY ZALEWU SA INNE TAMTE POSZŁY DO PRYWATNYCH FIRM:) PONOC :)
Kto wymyslil wybudowania tam apartamentowcow????
przestrzegam przed jednym: NIE WIERZY SIE POLSKIM INZYNIEROM I BUDOWLANCOM!!!
Nieciekawie...
...budowany w latach 1986 - 2001.. Chyba ty byłeś tam jedynym Niemcem
poniemiecka tandeta,jak zapora w Pilchowicach!
A ja mam wrażenie, że jest to celowe działanie skierowane na dewelopera budującego apartamentowiec. Nie dogadał się z kim trzeba to spuszczą mu wodę na parę lat i będzie klapa z inwestycji, a kredyty trzeba spłacać.