Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w piątek (7.05) na ul. Karkonoskiej w Łomnicy.
Młody mężczyzna poruszający się pojazdem marki Volkswagen Golf najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Pojazd wjeżdżając na niewielki most nad potokiem Jedlica wpadł w poślizg i z impetem przebił bariery ochronne. Na szczęście zdołały one zatrzymać pojazd i uchroniły kierowcę przed poważniejszymi konsekwencjami. Mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń. Ruch na czas usuwania pojazdu był utrudniony. Na miejscu czynności prowadzili funkcjonariusze policji oraz straż pożarna, pomoc drogowa Jelenia Góra, laweta Jelenia Góra
# Przebił bariery i omal nie spadł z mostku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gość mijał mnie na krzyżówce koło Dino. Tak zaiwaniał, że przy skręcie zarzuciło go na drugi pas. Może to da Mu jakąś nauczkę. Bo sam się prosił o kłopoty. Całe szczęście, że nikogo nie zabił. Tacy ludzie nie powinni mieć prawa jazdy. Gdyby ta barierka wbiła się w boczną szybę, ,resztki mózgu skrobali by z drugiej strony.
Gdyby mój sąsiad miał jaja pod pachą to dopiero byłaby jazda.
Pajac kolejny. Szkoda że przeżył. Następnym razem kogoś niewinnego zabije.
Stefek wstyd mi za Ciebie.
Szkoda ,że przeżył? Zastanów się co mówisz ! pędził na alarm do straży, żeby komuś ratować życie!! Most jest fatalny, niestety tak to się skończyło. Nie usprawidliwiam tego całkiem ale nie zawsze to pirat drogowy ,który lubi sobie depnąć !
Jaa, co ty pier.dolisz? Co ma stan mostu do tego, że ten g.ówniarz po prostu zapier.dalał. Codziennie jeżdżę przez ten most i nie ma opcji żeby z niego wylecieć jeśli jedzie się z właściwą prędkością. Powinien stracić prawo jazdy na jakiś czas, żeby miał czas na przemyślenia. Oczywiście szkoda, że nie wylądował w rzece, byłaby większa kara.
Gówno nie kaskader, nie spadł do rzeki nie ma wyniku. Jestem na nie.
skutki pocovidowe ,lub alkoholowe no może zasłuchał się TVRepublika.
Zabrać prawko przebadac psychicznie i ponownie skierować na egzamin.
To że pędził do straży nie znaczy że może przekraczać prędkość i łamać przepisy
Jest napisane że nie usprawiedliwiam tego ale nie zawsze jest to kretyn ,który od tak sobie gazuje
Jaa, co ty pier.dolisz? Co ma stan mostu do tego, że ten g.ówniarz po prostu zapier.dalał. Codziennie jeżdżę przez ten most i nie ma opcji żeby z niego wylecieć jeśli jedzie się z właściwą prędkością. Powinien stracić prawo jazdy na jakiś czas, żeby miał czas na przemyślenia. Oczywiście szkoda, że nie wylądował w rzece, byłaby większa kara. I nie ma żadnego usprawiedliwienia, gdzie i po co jechał.
WIELE LUDZI JEDZIE DO PRACY CODZIENNIE RATUJĄC INNYCH ŻYCIE TO NIE ZNACZY ŻE nie mają patrzeć na znaki,przepisy , dostosowywać prędkości itd... Jak można tak jechać jak szaleniec a jak by ktoś tamtędy przechodził Co za niemyslący kierowca i jeszcze w straży pracował tylko pogratulować !!
Informacja zawarta w artykule jest nierzetelna, To nie policjant go wyciagną z samochodu tylko jeden z Łomnickich strażaków! Byłam świadkiem tego zderzenia jak policjant z inną osobą trzymali za hak i nie dopuszczali aby auto wpadło do rzeki A strażak w tym samym czasie ewakuował chłopaka z auta. Oczywiscie wszyscy przyczynili się do tego że nikomu nic sie nie stało ????????????
Kolejny nachlaniec.
Szkoda barierki.
Śpieszył się żeby ratować mienie i życie ale komu skoro w tym czasie niebyło żadnego zgłoszenia śpieszył się żeby kogoś zabić naszczęście w nikogo nie trafił
Chłopak z OSP Łomnica. Jak zawsze wstawiają posty że zdarzeń, w których uczestniczyli to tym razem nie wystawili nic...a jechali
To nie Ślepy ten Mielniczek czy jak mu tam.
Nie to nie ślepy,ślepy w trasie
Jak w trasie...jak ślepy
Normalnie ma GPSA i mu mówi jak ma jechać.
Autem zawisł na barierce mostu czyli był o krok od rozjechana matki z dzieckiem lub rowerzystki - jeśli przestępcę policja, prokuratura i sąd puszczą wolno to za niedługi czas przestępca powróci do procederu łamania przepisów i stwarzania zagrożenia życia niewinnych osób.
Wódkę polewali w remizie,dlatego tak się spieszył żeby karniaka nie pić. Gamoń
Na moscie. Skręć w lewo ????
Łepek z OSP Łomnica, zapierdzielał jak durny po Dąbrowicy i Łomnicy. Kacperek się doigrałeś w koncu.
Gość mijał mnie na krzyżówce koło Dino. Tak zaiwaniał, że przy skręcie zarzuciło go na drugi pas. Może to da Mu jakąś nauczkę. Bo sam się prosił o kłopoty. Całe szczęście, że nikogo nie zabił. Tacy ludzie nie powinni mieć prawa jazdy. Gdyby ta barierka wbiła się w boczną szybę, ,resztki mózgu skrobali by z drugiej strony.
Gdyby mój sąsiad miał jaja pod pachą to dopiero byłaby jazda.
Pajac kolejny. Szkoda że przeżył. Następnym razem kogoś niewinnego zabije.