Reklama

Prezydent Jeleniej Góry domaga się przeprosin od radnej PiS

05/12/2020 11:17

Żądamy przeproszenia za przekazanie informacji absolutnie niezgodnej z prawdą oraz wstrzymania się od przekazywania fałszywych informacji nt. działań władz Miasta w przyszłości - pisze w piśmie adresowanym do radnej PiS Anny Korneć-Bartkiewicz prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak. Pełna treść pisma poniżej.

Pani

Anna Korneć-Bartkiewicz

Radna Klubu PiS Rady Miejskiej w Jeleniej Górze

 

W związku z przekazaniem do wiadomości publicznej fałszywej informacji nt. cen odbioru odpadów zmieszanych, a w konsekwencji wprowadzeniem w błąd Mieszkańców Jeleniej Góry kłamliwą tezą, jakoby władze miasta nie dopełniły swoich obowiązków w zakresie dbania o interes finansowy budżetu i Mieszkańców Jeleniej Góry

żądamy

- przeproszenia za przekazanie informacji absolutnie niezgodnej z prawdą i podania do wiadomości informacji prawdziwej oraz wstrzymania się od przekazywania fałszywych informacji nt. działań władz Miasta w przyszłości.

Reklama

Uzasadnienie

W wywiadzie, jaki Pani udzieliła telewizji STRIMEO, emitowanym m.in. dnia 3.12.2020 padły zdania, sugerujące, że władze Jeleniej Góry działają niegospodarnie, bowiem odpady zmieszane mogą na składowisku w Lubawce oddawać w cenie 140 zł/tonę, a oddają je w Kostrzycy znacznie drożej, czym działają na niekorzyść Mieszkańców.

Jest to teza fałszywa, bowiem cena 1 tony na wysypisku w Lubawce wynosi 525 zł (netto), a w przypadku gmin niezrzeszonych w tamtejszym porozumieniu – 630 zł (netto), a do takich gmin byłaby zaliczona Jelenia Góra.

Reklama

Jako Radną Rady Miejskiej, a więc osobę publicznego zaufania, obowiązują Panią standardy szczególnej rzetelności przy przekazywaniu takich informacji, tym bardziej, że w Pani przypadku – pracownika Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska ta informacja jest dostępna bez najmniejszego wysiłku intelektualnego.

W tej sytuacji żądamy

- wypowiedzi w Telewizji Strimeo, prostującej podaną fałszywą informację i podanie informacji prawdziwej, odwołującej się do emisji wypowiedzi z dnia 3.12. oraz przeproszenia za podanie fałszywej informacji, mającej na celu podważenie zaufania Mieszkańców do władz Jeleniej Góry.

Reklama

Treść sprostowania i przeprosin

W swojej wypowiedzi z dnia 3.12. 2020 r. stwierdziłam, iż jestem zdziwiona, że Jelenia Góra nie oddaje odpadów komunalnych do składowiska w Lubawce, w którym ceny odbioru są niższe i wynoszą 140 zł za tonę odpadów zmieszanych. Jest to stwierdzenie nieprawdziwe, bowiem ceny odbioru wynoszą na tamtym składowisku 525 lub 603,75 zł netto za tonę (w zależności od statusu gminy).  Za wprowadzenie w błąd widzów – mieszkańców Jeleniej Góry – przepraszam.

Uprzejmie informujemy, iż w przypadku niespełnienia naszych żądań podejmiemy stosowne kroki prawne.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Hipokryzja - niezalogowany 2020-12-05 12:30:05

    A ja żądam do trzymania obietnicy i realizacji wypłaty przyznanych podwyżek w kwietniu (z wyrównaniem od marca) tak jak zrobiono w większości instytucji samorządowych w Jeleniej Górze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    cyrk - niezalogowany 2020-12-05 13:26:43

    Radna powiedziała wyraźnie, że opłata na wysypisku w Lubawce jest niższa, niż w Kostrzycy. W żadnym miejscu nie wspomniała, że to opłata dla Jeleniej Góry. Ja to zrozumiałem tak, że Lubawka sobie poradziła, znalazła rozwiązanie i płaci dużo mniej, niż my. Skoro Lubawka mogła, to my też możemy. Możemy np. utworzyć nowe wysypisko, niekoniecznie w mieście i dogadać się z innymi gminami. Jeśli prezydent ma problemy ze zrozumieniem słowa mówionego, to może trzeba powtórzyć egzamin maturalny. Ciekawe, czy by w ogóle zdał. Poza tym, polecam też leczenie psychiczne, bo prezydent ma ewidentnie jakieś niezdrowe ciągoty w kierunku składania pozwów do sądu na wszystkich dookoła. A może marszałek województwa powinien złożyć pozew na niego za mówienie i pisanie nieprawdy o marszałku? Inna kwestia - dlaczego prezydent Łużniak przywołuje stawki za odpady niesegregowane? W ogólnodostępnym cenniku z Lubawki są też stawki za odpady segregowane i są one wielokrotnie niższe. Skoro mieszkańcy mają obowiązek segregowania i planuje się od nich pobierać opłaty jak za śmieci segregowane, to dlaczego miasto ma płacić wysypisku za niesegregowane? Czyżby prawdą było, że mieszkańcy sortują, a MPGK potem wrzuca to i tak do jednego wora? Ogólnie parsknąłem śmiechem, gdy przeczytałem to pismo i mam nadzieję, że Pani Radna zrobi to samo. Niech Łużniak idzie do sądu i może sąd mu wytłumaczy, że ma problemy z logiką i rozumieniem innych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • X - niezalogowany 2020-12-09 00:38:57

    Ciekawe, czy radna pamieta wysokosci wyplat, ktore przyznawala sobie w Golebiewskim, podczas gdy pracownicy jej biura pracowali za najnizsza krajowa ;) Po jej usunieciu ze stanowiska, srednie pobory w biurze, ktorym kierowala, wzrosly trzykrotnie - pula do podzialu sie nie zmienila

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości