Reklama

Pracodawca sprawdzi, czy jesteś zaszczepiony

16/08/2021 08:32

Ministerstwo Zdrowia ma nowy sposób na niechętnych szczepieniom. Pracuje właśnie nad projektem ustawy dającej pracodawcom możliwość sprawdzenia, czy pracownicy są zaszczepieni przeciwko COVID-19.

Ministerstwo zdrowia szuka sposobów na osoby odporne na szczepienia, na te, które nie chcą się zaszczepić przeciwko COVID. Wprawdzie resort zdrowia jest jeszcze daleki od wprowadzania powszechnego obowiązku szczepień – ten ma dotyczyć jak na razie tylko służby zdrowia – ale wprowadza kolejne rozwiązania, które jakby na nie patrzeć nakłaniają obywateli do dobrowolnego zaszczepienia się.

Wkrótce pracodawcy będą mogli sprawdzić, czy ich pracownicy są zaszczepieni. Potwierdził to dziś na antenie RMF FM wiceszef ministerstwa zdrowia Waldemar Kraska

Reklama

– To trzeba zrobić ustawowo. Projekt jest w ministerstwie przygotowany i chcemy, aby na pierwszym posiedzeniu Sejmu ten projekt znalazł się w agendzie rozpatrywanych projektów. Chcemy, aby pracodawcy taką możliwość uzyskali, żeby mogli wiedzieć, który z pracowników jest zaszczepiony. (..) Dla ich własnego bezpieczeństwa – mówił W. Kraska.

Niezaszczepiony pracownik musiałby wykonywać test raz albo dwa w tygodniu, po to, aby zapewnić bezpieczeństwo pozostałym pracownikom. Jak się można łatwo domyślić za test pracownik zapłacić będzie musiał z własnej kieszeni i wykonać go w wolnym czasie po pracy.

Reklama

– Każda metoda, która spowoduje, że większa ilość Polaków się zaszczepi, jest metodą dobrą, ponieważ to jest jedyna droga do wyjścia z pandemii. – dodawał Kraska.

źródło : lwowecki.info

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-08-16 09:20:03

    Dzień dobry, nie lubię poniedziałków. Zaczyna się kolejny tydzień i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nie mam dla Państwa dobrych wiadomości. Zarzuty dla byłych polityków PiS za narażenie Polskiej Grupy Zbrojeniowej na stratę 1,2 mln zł, to tylko mały wycinek ustaleń agentów CBA. Jak piszą Jacek Harłukowicz i Marcin Rybak, materiał był tak rozległy, że wiele wątków prokuratura wyłączyła do osobnych postępowań. A jak wygląda sprawa Jacka Sasina, który wydrukował za blisko 70 mln zł bezwartościowe karty do głosowania na „nieodbyte” wybory w maju ubiegłego roku? Co się dzieje w sprawie nieprzydatnych maseczek, czy niedowiezionych respiratorów? Jak się skończyła sprawa "Air Kuchciński"? Czy premier Mateusz Morawiecki wytłumaczył się z działek, które „atrakcyjnie” kupił od Kościoła i nie ujął ich w oświadczeniu majątkowym? A pamiętają Państwo jeszcze dwie wieże z ulicy Srebrnej, czy elektrownię w Ostrołęce, o prezesie Obajtku nie wspominając? To tylko kilka przykładów wymagających działań ze strony niezależnej prokuratury. Nie dziwi więc parcie ze strony PiS w sprawie „lex anty-TVN”. Zawłaszczenie państwa, zamach na sądownictwo, nepotyzm, dyskryminacja mniejszości i antyunijne akcje – mogą się udać tylko, gdy znikną media patrzące władzy na ręce. Z TVP nikt się nie dowie o manipulowaniu prawem przez tych wszystkich, którzy nie są w stanie sprostać przypadającej im w udziale władzy. Ale może reasumpcja wyborów będzie szybciej niż się spodziewamy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Madzia - niezalogowany 2021-08-17 16:44:46

    Brawo !!!!!!

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Radus - niezalogowany 2021-08-16 09:28:47

    To jest dyskryminacja , nikt nie może zmusić do doświadczeń ludzi każdy podejmuje decyzje sam , jak tak można zabijać ludzi , większość umiera po szczepieniach i choruje po nich też , kładą ludzi w szpitalach i mówią że wzrost zachorowań wzrasta , to rządowa zabawa z dna , dojdzie do wojny domowej i to we wrześniu przez kaczora i jego mafię którzy na ludziach zbijają majątek ,

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości