Dziecko trafiło do szpitala po pożarze, który wybuchł w jednym z mieszkań w budynku przy ulicy Mickiewicza w Jeleniej Górze.
Pożar wybuchł w kuchni mieszkania. Spłonął częściowo sprzęt AGD. Prawdopodobnie w zlewozmywaku stał pojemnik z substancją łatwopalną. Podczas jakichś prac naprawczych doszło do skrzesania iskry, która niefortunnie w ów pojemnik trafiła. Pożar choć szybko ugaszony dość poważnie zniszczył pomieszczenie kuchenne. Dziecko trafiło do szpitala prawdopodobnie podtrute dymem ale bez zagrożenia dla życia. Na miejscu pięć zastępów straży pożarnej.
Pożar w mieszkaniu przy ulicy Mickiewicza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to tylko słoik z moczem. Sąsiad kiedyś opowiadał o swojej żonie, że ona to leń i niechluja, bo w zlewie ciągle tyle garów, że on nie ma się nawet gdzie odlać.
czy tych debili ktoś w końcu wyłączy z tych komentarzy ? ? ?
Komentarze typu "moja to leń...."sa nie na miejscu w tego typu sytuacjach jaka miala miejsce.... na szczescie wszyscy żyją to chyba jest ważniejsze niż głupie bezsensowne i nie na miejscu komentarze
No to tylko słoik z moczem. Sąsiad kiedyś opowiadał o swojej żonie, że ona to leń i niechluja, bo w zlewie ciągle tyle garów, że on nie ma się nawet gdzie odlać.
czy tych debili ktoś w końcu wyłączy z tych komentarzy ? ? ?
Komentarze typu "moja to leń...."sa nie na miejscu w tego typu sytuacjach jaka miala miejsce.... na szczescie wszyscy żyją to chyba jest ważniejsze niż głupie bezsensowne i nie na miejscu komentarze