Cztery jednostki straży pożarnej gasiły pożar garażu przy ulicy Kościuszki w Piechowicach.
Do zdarzenia doszło w piątek (30.07.) około godziny 11. Ogień pojawił się prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Pożar zagrażał pozostałej zabudowie. Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej : OSP Piechowice, OSP Sobieszów oraz dwa z JRG. Akcja gaśnicza i później dogaszanie trwały w sumie około 3 godzin. Wnętrze garażu spłonęło niemal doszczętnie. W środku nie było samochodu.
foto - Aleks Grzybowski
https://www.facebook.com/Fotografia-Ratownicza-Aleks-Grzybowski-761119964237612
Pożar garażu w Piechowicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najgłupsze okreslenie ;zwarcie instalacji elektryczne'.Jest zwarcie zadziałają bezpieczniki.Przyczyna to bałagan i palenie papierosów i lądujący pet w śmieciach.
To pewnie sztuka druciarstwa. Różne średnice i oporność kabla. I bezpiecznika nie wywali. Janusze druciarstwa. Samoróbki speców od wszystkiego.
Ładnie się zdjęcia wstawia które nie są orzez was zrobione i jeszcze swój znak wodny daje gratulacje ????????????
Ktoś jednak te zdjęcia im udostępnił...
Prawa autorskie do zdjęć nie należą do redakcji! Skandal!
Piechowice to stan umysłu.
Ja pierdziu i teraz o zdjęcia będzie gównoburza...
Najgłupsze okreslenie ;zwarcie instalacji elektryczne'.Jest zwarcie zadziałają bezpieczniki.Przyczyna to bałagan i palenie papierosów i lądujący pet w śmieciach.
To pewnie sztuka druciarstwa. Różne średnice i oporność kabla. I bezpiecznika nie wywali. Janusze druciarstwa. Samoróbki speców od wszystkiego.
Ładnie się zdjęcia wstawia które nie są orzez was zrobione i jeszcze swój znak wodny daje gratulacje ????????????