Dnia 26 maja 2021 roku po godzinie 14:00 spłonął budynek mieszkalny przy ul. Karola Miarki w Jeleniej Górze. Było to miejsce zamieszkania m.in. Katarzyny Pohoreckiej, która na co dzień walczy o zdrową żywność. Potrzebna jest każda pomoc!
Dnia 26 maja 2021 roku po godzinie 14:00, kiedy przemawiałam przed Ministerstwem Edukacji i Nauki w Warszawie, w obronie dzieci, w Jeleniej Górze spłonął mój rodzinny dom. Ogień i tysiące litrów wody wpompowanych przez Straż Pożarną zniszczyły doszczętnie nasz dom w którym mieszkałam z dwójką dzieci, mężem i trzema pieskami. Straty są trudne do oszacowania. Na pewno potrzebne będzie kilkaset tysięcy złotych, żeby przystąpić do odbudowy zniszczeń.
Od Prezydenta Jeleniej Góry Pana Jerzego Łużniak otrzymaliśmy czasowe zakwaterowanie w hotelu za co bardzo dziękujemy.
Jest nam wszystkim bardzo ciężko odnaleźć się w sytuacji którą los nam zesłał. Nie potrafię opisać słowami tego co czuje nasza rodzina. Na chwilę obecną jest za wcześnie na podejmowanie jakichkolwiek decyzji. Nasuwa się mnóstwo domysłów, pytań, przemyśleń. Staliśmy się całkowicie bezradni wobec tragedii jaka nas spotkała i codziennych obowiązków. Czujemy się jakby przez nasze życie przeszło Tornado. Nie jest łatwo nam prosić Was o pomoc, ale nie znajdujemy innego sposobu na pozyskanie pieniędzy na odbudowę domu.
Obiecuję informować na bieżąco jak sobie radzimy i o podejmowanych decyzjach - informuje Katarzyna Pohorecka.
Link do zrzutki : https://zrzutka.pl/4378a7
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jak długo będziecie udostępniać to samo? Owszem doszło do ogromnej tragedii, ale w wcześniej też ludzi spotykała taka krzywda i NIKT głośno o tym nie mówił. Rozumiem, że Pani Kasia Wiele robi, Wiele robiła, ale nie musicie ciągle umieszczać tego artykułu.
Bo zrzutka słabo idzie. Chcą 450 000 (sic!) A jest 36 000 i coraz mniejszy przyrost. Ale spokojnie, będzie wypłata z polisy.
Należy zaznaczyć, że zrzutka wciąż niezweryfikowana, a ludzie robią przelewy i robią i robią...
A co ta Kasia tak wiele robi? Głównie burdy z naciągaczem Bustowskim. Ponoć zebrał już na zrzutkach 200.000 zł. Kasia niech garów pilnuje i zadba o swoje otyłe dzieci. A Pohorecki niech sprawdzi czy mu rogi nie rosną bo Bustowski stary kawaler to i na Kasue sie skusić może :))
A czy dom był ubezpieczony ?
dobre pytanie, ale chyba trochę niewygodne
Nie, Katarzyna oświadczyła że dom nie był ubezpieczony...Ale kto to sprawdzi? I dlaczego nie był?
Dzień świstaka u was w gazecie. Co tydzień dom jej się pali? Namolne wyłudzanie kasiory
Zebrali tyle na pseudotesty glifosatu to może coś odpalą... A tak na poważnie, no powinni mieć ubezpieczony budynek.
P . Kasiu Toyota rav4 , pensjonat itd. biedy nie ma .
Mieszkanie się ubezpiecza to podstawa .
Jest to ogtomna tragedia to fakt . Ale ta rodzina nie należy do najbiedniejszych tak jak to przedstawia prasa uważam że powinno się pomóc ale bez przesady pieniądze na koncie są a zachowują się jak by byli z rodziny która do tej pory utrzymywała się z 500 +
rozumiem ze ten artykuł to tekst sponsorowany, tylko kto z to płaci?
Szkoda, że domy dziecka, domy pomocy społecznej i tego typu instytucje nie mogą tak nachalnie prosić o pieniądze! Rozumiem, że tragedia, ale dotyka to wiele osób. Nie jesteście jedyni!
Ludzie....dlaczego jest w Was tyle nienawiści?? Obyście nigdy nie byli w takiej sytuacji. Polacy zaczynają być bardzo zawistni, nawet w chwili nieszczęścia nie ma zrozumienia. Trochę więcej empatii a życie będzie lepsze. Przestańcie się tak bardzo nienawidzieć. Nawet nie stać Was na dobre słowa, nikt Wam nie nakazuje pomagać, ale nie siejcie tyle NIENAWIŚCI. Pozdrawiam.
RACJA! Proszę NIE NARZEKAĆ! Z pewnością dużo więcej osób pluje, zazdrości, pomstuje i źle życzy niż tutaj się wypowiada w tych kilku komentarzach. 3mam kciuki!
Nienawiść? Trochę prawdy Pohoreckiej. Mieszkanie się ubezpiecza.
A jak długo będziecie udostępniać to samo? Owszem doszło do ogromnej tragedii, ale w wcześniej też ludzi spotykała taka krzywda i NIKT głośno o tym nie mówił. Rozumiem, że Pani Kasia Wiele robi, Wiele robiła, ale nie musicie ciągle umieszczać tego artykułu.
Bo zrzutka słabo idzie. Chcą 450 000 (sic!) A jest 36 000 i coraz mniejszy przyrost. Ale spokojnie, będzie wypłata z polisy.
Należy zaznaczyć, że zrzutka wciąż niezweryfikowana, a ludzie robią przelewy i robią i robią...