Groźne zdarzenie na pasach przy Biedronce w Bolesławcu. Jedna osoba poszkodowana.
Wszystko zdarzyło się dziś po godzinie 11.
- Sąsiad szedł po pasach przy Biedronce a ten go potrącił - twierdzi świadek zdarzenia. - A potem pojechał sobie dalej. Policja szybko przyjechała i pojechała za nim.
Jak jednak ustalili policjanci sprawca zdarzenia, 74-letni bolesławianin, zatrzymał się po potrąceniu i spytał pieszego, czy nic mu się nie stało. Ten oświadczył, że nie i dlatego kierowca odjechał. Potem jednak i tak zatrzymali go policjanci. Nie uchylał się od odpowiedzialności. Uznał po rozmowie z poszkodowanym, że ten nie odniósł obrażeń i dlatego oddalił się z miejsca zdarzenia. W międzyczasie ktoś wezwał policję i pogotowie.
Potrącony (66-letni bolesławianin), z urazem kolana, został odwieziony do bolesławieckiego szpitala. Kara dla kierowcy będzie zależna od tego czy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za typ...
Co za typ...