Niestety coraz częściej dochodzi do potrąceń na przejściach dla pieszych. Czy to wina pieszych, czy kierowców? ? zdania są na ten temat podzielone.
Życie pokazuje jednak , że wina jest i po stronie kierowców, którzy, co da się zauważyć, jeżdżą szybko, i po stronie pieszych, którzy nie czekają, aż samochody przejadą i wchodzą na ulicę.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę 16 sierpnia około godz. 18.15 na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Matejki i Bankowej. Starszy mężczyzna , kierujący samochodem marki Mitsubishi z nieustalonych przyczyn potrącił mężczyznę na pasach . Jak podaje mł. asp. Michał Kraiński z Wydziału Ruchu Drogowego KMP Jelenia Góra, sprawca nie potrafił wyjaśnić, jak do tego doszło. Poszkodowany został zabrany do szpitala "na sygnałach" przez karetkę pogotowia ratunkowego. Na szczęście doznał on tylko ogólnych potłuczeń. Kierowca był trzeźwy.
Warto pamiętać, że wchodząc na jezdnię, nawet jeżeli mamy pierwszeństwo, powinniśmy upewnić się , że nic nam nie grozi kierując się zasadą ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Karpaczu turyści wogole nie zwracają uwagi od razu wchodzą na jezdnie. Uczą swoje dzieci jak przechodzić na oślep ale to wina kierowcy. Brak słów ale policji niema.
Ty się Lalka z choiny urwalas, Niemcy chyba stają w kolejkach do mięsnego za swiniakiem bo unich terrrorita się szlaja. Byłem wielokrotnie świadkiem jak Niemcy nie raz by potroncili na pasach na moich oczach,Polak już z daleka chamowal a Niemiec gnał.
Do "xxx": " po dupie i tak dostanie kierowca" - i słusznie. Ma uważać, a jak się nie podoba to niech się przesiądzie na rower
Nie jestem kierowcą i wiem że to jednak piesi za dużo sobie pozwalają przejście na czerwonym świetle to pikuś .Wiem to po sobie że czaem się przejdzie w mejscu niedozwolonym albo wbiegnie jak zielone świało dopiero zgasło. Robi tak bardzo dużo pieszych .Czasem jak jeżdżę ze znajomym to ludzię potrafią przebiec nawet kilka metrów od auta i jak tu uniknąć wypadku? Nie mówię że kierowcy są święci bo jednak jeździ dużo piratów ale jednak piesi częściej doprowadzają do wypadków a najgorsze jest to że po dupie i tak dostanie kierowca pozdrawiam
Piesi myślą ,że jak wejdą na pasy to samochód od razu się zatrzyma .
Co to za policjant ręce w kieszeni jak to wygląda przykład.
W Jeleniej górze mamy jeszcze trochę kultury. Spróbujcie być pieszym w Opolu.
Podobno ten pieszy spał z żoną kierowcy... To zemsta była...
Co za durne komentarze; nie dotyczy "piesza61". Pieszy w pobliżu pasów to święta krowa! Pojedźcie sobie do normalnej Europy. Zasr... obowiązek i wymóg szacunku wobec słabszego jest zachować szczególną ostrożność i zatrzymać się nawet jak się pieszy guzdrze i gapi w komórkę. Dzicz.
Piesi wchodzą w tym miejscu jak po swoje nawet na chwilę nie zatrzymają się aby się upewnić ,że ktoś ich nie trzepnie
W tym miejscu wchadza na pasy jak by dalej chodnik był
Niestety stały widok: pieszy próbujący nieśmiało wejść na pasy cofnięty zostaje podmuchem pędzącego samochodu, a kierowcy widząc pieszego wciskają gaz i zaciskają zęby... uwaga ta nie dotyczy kierowców niemiecko- i niderlandzkojęzycznych ci natomiast posiadają empatię zakodowaną w plemnikach
Piesi chodzą jak chcą nie znają przepisów ale i kierowcy maja tez sporo do nadrobienia
W tym miejscu to ludzie nie maja mózgów pchają sie bo biegną na przystanki autobusowe albo na florę na przeceny :) pomijając fakt, ze do potrąceń często dochodzi przez osoby starsze które juz dawno powinny zakończyć swoją kadencje za kierownicą, nie interesują ich w ogóle inni uczestnicy ruchu
Wina leży po obydwu stronach. Piesi nie patrzą jak wchodzą na przejście w większości przypadków, a kierowcy ich nie chcą widzieć w większości przypadków
W Karpaczu turyści wogole nie zwracają uwagi od razu wchodzą na jezdnie. Uczą swoje dzieci jak przechodzić na oślep ale to wina kierowcy. Brak słów ale policji niema.
Ty się Lalka z choiny urwalas, Niemcy chyba stają w kolejkach do mięsnego za swiniakiem bo unich terrrorita się szlaja. Byłem wielokrotnie świadkiem jak Niemcy nie raz by potroncili na pasach na moich oczach,Polak już z daleka chamowal a Niemiec gnał.
Do "xxx": " po dupie i tak dostanie kierowca" - i słusznie. Ma uważać, a jak się nie podoba to niech się przesiądzie na rower