Dziś (05.12) w Piechowicach na drodze krajowej nr 3 (na wysokości Piastowa) doszło do potrącenia kobiety.
Do zdarzenia doszło po godzinie 7:00. Około 70-letnia kobieta przechodziła przez jezdnię na przejściu dla pieszych i została potrącona przez jadące w kierunku Jeleniej Góry Suzuki. W wyniku uderzenia doznała złamania nogi oraz urazów głowy i kręgosłupa. Została zabrana do szpitala.
52-letni kierowca był trzeźwy.
Na miejsce wezwano grupę dochodzeniową, która szczegółowo zbada przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Na czas prowadzonych czynności w miejscu wypadku wprowadzono ruch wahadłowy. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze dwie godziny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To wiaty przystankowe które jechały do Piechowic. Trzy sztuki.
Na zdjęciu nr 2 jest przystanek, na nr 6 nie ma. Podobno tego wypadku też nie było.
Znaczy się kolego/koleżanko "ehh", jak idziesz to jesteś mężczyzną, a jak jedziesz to kobietą? To zapewne ułatwia poruszanie się.
A jak nastawiać sygnalizacji świetlnej, bo ludzie nie umieją przechodzić przez przejście. Przechodziłem i jechałam tamtędy wiele razy jak się myśli to niema żadnego problemu. Jedyny czynnikiem utrudniającym widoczność w tym miejscu jest oświetlenie uliczne które oślepia kierowców jadących w stronę JG. To te dwie latarnie widoczne na 1 i 4 zdjęciu, dwie sodówki walące po oczach do tego jeszcze światła od aut jadących z na przeciwka + stojące na skrzyżowaniu i te ciemne przejście jest całkowicie nie widoczne. Ciekawe kto to projektował i według jakiej normy? Postawić latarnie żeby podświetlały przejście dla pieszych !!!. Druga sprawa że ludzie łażą tam jak chcą nie korzystając z przejścia wcale !!!
Nie ważne jak była ubrana. W tym miejscu jest przejście dla pieszych przecinajace 3 pasy drogowe. Już dawno powinny być zamontowane tutaj światła na przycisk dla pieszych tym bardziej że jeździ tu autobus szkolny i dzieci muszą przechodzić przez pasy. Sama jak przez nie przechodzę to z duszą na ramieniu zdążę czy nie zdążę. A auta często nawet nie zwalniają. Dlaczego w innych gminach można mieć światła a u nas wszystko tak ciężko załatwić???
Zastosować wobec kierującego wszelkie prawne sankcje;obowiązkowe badania psychotechniczne ,kontrola kartoteki ,.Tam jest ograniczenie szybkości .Przez takiego wariata do dnia dzisiejszego czuję skutki najechania na przystanek ,nadal zwalczam takich drani.
Piesza nie była widoczna. Ubrana w ciemne kolory, brak elementów odblaskowych. Zaraz jakiś wysokiej klasy specjalista się wypowie, że to teren zabudowany i nie trzeba odblasków. Racja, przepis nie nakłada obowiązku. Ale do jasnej cholery. Piesi, inwestujcąc 2 złote w odblask na prawdę stajecie się dużo bezpieczniejsi. Kierowca nie jechał szybko, ale mógł nie zauważyć. Było jeszcze ciemno. Współpracujmy, nie walczmy ze sobą. To nie ma sensu. A niestety, pieszy w walce z samochodem ma niewielkie szanse na wygraną. Hejt 3...2...1...start!
To jest nowo zakupiony przez milicje przystanek mobilny. Ustawiają go tam gdzie jest wypadek, żeby sprawca dostał większą karę, za dodatkowe wykroczenia. Taki nowy pomysł na podniesienie statystyk i mandatów
Przystanki były wiezione na ciężarówce, głąbie...
To nie przeróbka zdjęcia tylko przejeżdżający pojazd. Prawdopodobnie z przyczepami wyglądającymi jak wiaty przystankowe
Od kiedy przy warsztacie jest przystanek jak na drugim zdjęciu przeróbka zdjęcia:/
To straszne
A ja w soboty i niedziele do Jelonki jade przez Sobieszow gdyz kilka razy w tym miejscu zdazylo mi sie WYMUSIC PIERSZENSTWO na kierowcach pedzadzych z gory w kierunku Pakoszowa.Istna loteria
A to następna wypadek do władz Piechowic może wreszcie ktoś podejmie decyzję o montażu inteligentnej sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu będzie bezpieczniej dla kierowców i pieszych
Zabrać prawko dożywotnio .
To wiaty przystankowe które jechały do Piechowic. Trzy sztuki.
Na zdjęciu nr 2 jest przystanek, na nr 6 nie ma. Podobno tego wypadku też nie było.
Znaczy się kolego/koleżanko "ehh", jak idziesz to jesteś mężczyzną, a jak jedziesz to kobietą? To zapewne ułatwia poruszanie się.