Kierowca Forda nie zorientował się, że na drodze trwają prace remontowe. Chcąc uniknąć zderzenia z busem potrącił pracownika firmy drogowej.
Pracownicy Zakładu Budowy Dróg i Mostów „ANBUD” z Lwówka Śląskiego od kilku dni prowadzą prace na drodze krajowej nr 30 w Lubaniu. Ich zadaniem jest wyrównanie wysokości studzienek do linii jezdni. Swoje obowiązki pracownicy firmy wykonywali również wczoraj (6.06). Około godziny 13:00 samochód, w którym znajdował się sprzęt i pracownicy zakładu zatrzymał się na pasie ruchu w kierunku Zgorzelca, by podjąć tam naprawę kolejnej studzienki. Jeden z drogowców wyszedł z samochodu i rozpoczął rozstawianie separatorów ruchu, by oddzielić miejsce działania firmy od ruchu drogowego. Wszystko działo się na wysokości restauracji McDonald's w Lubaniu.
Jeszcze nawet nie zaczęliśmy, kolega ustawiał pierwszy separator, gdy nadjechało to auto. Kierowca zachowywał się tak, jak gdyby w ogóle nas nie widział, jechał wprost na tył naszego samochodu. - mówił dla portalu eLuban.pl jeden z pracowników firmy.
Reklama
Okazuje się, że kierujący samochodem osobowym marki Ford prawdopodobnie nie zauważył, że na drodze trwają prace i jak gdyby nigdy nic jechał wprost na firmowego busa. W tej chwili czujny kierowca ciężarówki jadący za Fordem użył sygnału dźwiękowego, by zdezorientowany kierowca osobówki nie wjechał w zakładowego busa i nie doprowadził do tragedii. Dzięki jego trzeźwej reakcji kierowca Forda w ostatniej chwili odbił w lewo, by uniknąć zderzenia, jednak doprowadził do potrącenia pracownika firmy drogowej. Zatrzymał się kilkanaście metrów dalej. Świadkowie zdarzenia natychmiast ruszyli z pomocą poszkodowanemu. Był przytomny i przez cały czas utrzymywał świadomy kontakt z innymi. Po przybyciu karetki trafił pod opiekę ratowników medycznych, którzy zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala w Lubaniu.
Źródło informacji i zdjęcia : eLuban.pl

# Potrącenie pracownika na drodze. Kierowca nie wiedział, że w tym miejscu trwają prace
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kupię Aku.....
zabezpieczenie robót drogowych w Polsce to smiech na sali. Po autostradzie chodza i kosza trawe bez zabiezpieczenia. Potrafia na lewym pasie ustawic samochod zabezpieczajacy za zakretem bez zadenj widocznosci. To cod jest ze tak malo pracowniow ginie na drogach.
Kierowcy w tym dzikim kraju to w ogóle nie wiedzą że trzeba używać mózgu jak się prowadzi samochód
A co ma piernik do wiatraka? Jprdle wiedział czy nie wiedział, człowieka krwa nie widział?
Do wandzia nie wandzia dokładnie jak już ten mózg mają to instrukcji obsługi brak.....
Zauważyłem że DLB jest gorsze od DLW
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Kupię Aku.....
zabezpieczenie robót drogowych w Polsce to smiech na sali. Po autostradzie chodza i kosza trawe bez zabiezpieczenia. Potrafia na lewym pasie ustawic samochod zabezpieczajacy za zakretem bez zadenj widocznosci. To cod jest ze tak malo pracowniow ginie na drogach.
Kierowcy w tym dzikim kraju to w ogóle nie wiedzą że trzeba używać mózgu jak się prowadzi samochód