Na ulicy Wodnej w Cieplicach przechodząca przez jezdnię kobieta została potrącona przez cofające auto. Ze złamaną prawdopodobnie nogą trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło około godziny 9:30 tuż przy skrzyżowaniu ulic Wodnej i Marysieńki Sobieskiej. Kierujący samochodem marki porsche próbował tam zawrócić. Cofając się w ulicę Wodną, nie zauważył kobiety, która znalazła się na jezdni i uderzył ją tyłem pojazdu.
Poszkodowana z prawdopodobnie złamaną nogą trafiła do szpitala. Pomimo, że do przejścia dla pieszych było bardzo blisko kobieta przechodziła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. Jak zakończy się postępowanie odnośnie tego zdarzenia zadecydują funkcjonariusze policji po ustaleniu wszystkich okoliczności.
# Potrącenie pieszej w Cieplicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proponuję poczytać przepisy ruchu drogowego a dokładnie gdzie pierwszy może przechodzić przez jezdnię. A nie snuć teorie bez poparcia.
A tam można było zawracać???
Pani oczywiście było ciężko iść parę metrów dalej na pasy,
Czasem wydaje mi się, iż "dziennikarze" tego portalu piszą po kielichu...
Cofa po drodze wyłączonej z ruchu
to chyba musiałobyc inaczej bo dostałem informacje, że ta starsza Pani własnie zmarła bo to była moja znajoma.
Jak zwykle baba
Znowu babsko durne
"Babo" zastanów się co piszesz, pomyśl, źe to mogła być Twoja mama lub babcia. Czy też byś tak określił?
NIECH niełażą jak świete krowy
Zastanówcie się wszyscy co piszecie... Ta kobieta zmarła...
Może on wcale nie zwracał tylko zapieprzal jak poparzony. Ciekawe czy byli swiatkowie.
Ktoś kto cofa ma zachować szczególną ostrożność taki samochód przecież ma kamery cofania widzą prawie naokoło jak można było nie widzieć kobiety o czym on myślał jedzie po powierzchni po której nie można sie poruszać straszne
Cofajacy jak nie jest pewny wykonania manewru powinien skorzystać z pomocy osoby trzeciej
ja byłem swiatkiem lazła jak krowa
A babiny i stare dziadki to stałe łażą jak popadnie. Czasem na Wolności w poprzek i nie po przejściu się pchają. Gorzej jak z dziećmi. Nie osadzajcie bo to dramat dla obu stron zdarzenia, A wypadek może się zdarzyć każdemu. Po co glupoty tu pisać.
To raczej wodna z gimnazjalna skrzyżowanie
prosze sprawdzić monitoring gość zasówał na złamanie karku pędził na spotkanie z piotrem o założycielem drajw klubu, po tym incydencie na pewno już jest pełno prawnym klubowiczem, oni słyną z potrąceń wypadków i ćpania, piotrek myślisz że w cieplicach na starym osiedlu xxlecia jesteś nieuchwytny ?
ćpali to twoi rodzice przed wykluciem twoim
Proponuję poczytać przepisy ruchu drogowego a dokładnie gdzie pierwszy może przechodzić przez jezdnię. A nie snuć teorie bez poparcia.
A tam można było zawracać???
Pani oczywiście było ciężko iść parę metrów dalej na pasy,