Na ulicy Wolności w Jeleniej Górze doszło do potrącenia 67-letniej kobiety.
Do zdarzenia doszło ok. godziny 17:10. Według wstępnych ustaleń 67-letnia kobieta przechodząc prawidłowo przez przejście dla pieszych została potrącona przez samochód osobowy marki Nissan. Na miejsce zadysponowano pogotowie ratunkowe oraz policję. Kobieta po opatrzeniu opuściła karetkę o własnych siłach. Przyczyny i okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia szczegółowo policja, bowiem zarówno kierowca jak i piesza twierdzą, że mieli zielone światło.
potrącenie pieszej na ul. wolności
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
DJE i jasne.
Czy w Polsce panuje żałoba że wszyscy chodzą ubrani na czarno?
przecież po zmianie sygnalizatorów na jesieni 2019roku jadąc od cmentarza i skręcamy w lewo na jelenią mając zielone światło pieszy ma je również!
To prawda. Od początku działania nowych "yntelygentnych" świateł zarówno piesi jak i kierowcy aut mają w tym samym czasie zielone światło.
A kierujący po skrecie zobowiązany jest puścić pieszego na przejściu. Zapomnieli z kursu czy jak?
Trzeba zrobić jak USA lub Japonii.
Czas przejścia przez ulicę to około 30-45 sekund .
Czyli wszystkie przejścia świecą na zielono ,auta stoją po tym ruszają w ustalonej kolejności
Wszystkiemu winna jazda na pamięć. Kilka tygodni temu została zmieniona sygnalizacja świetlna i teraz jadący od Marcinkowskiego w lewo na Ul. Wolności wjeżdżają na skrzyżowanie, a piesi mają zielone. Podobnie jest z Wolności w Marcinkowskiego.
Wcześniej nie było takich sytuacji bo zielone dla aut = czerwone dla pieszych
Pchają się jak święte krowy na pasy- bez odblasków, ciemno ubrani.Już nie wspominając o oświetleniu na przejściach dla pieszych. Nie zawsze kierowca winny!!!
Też bez sensu jak sie chce skręcić w prawo z kierunku jg do cmentarza to jak pieszym zapala się dzielone to odrazu strzałka zapala się zieloną w prawo A jak pieszy przejdzie to odrazu strzałka gaśnie i tak się nie da przejechać tylko trzeba na zielone czekać. Głupia ta sygnalizacja
Wcześniejsza sygnalizacja była dobra, auta miały czerwone piesi zielone i było OK. Komu to przeszkadzało?????? Teraz mamy inteligętną "inaczej" sygnalizację. BRAWO.
Oczywiście wina świateł, ciemnego ubrania i pełni księżyca. Kierowca ma myśleć i przewidywać w innym przypadku niech odda prawo jazdy.
Jak pieszy ma zielone to auto powinno mieć czerwone i odwrotnie i tyle.
Drogie zjeby. Pieszy na pasach ma pierszeństwo. Dziękuję za uwagę zjeby.
Gdyby przechodnie zachowywali się na przejściu tak jak ten stary poczciwy zwierzak to nie byłoby tak makabrycznych wypadków na pasach.
Link wklejam w celach edukacyjnych i mam nadzieję, że nie zostanie usunięty.
https://www.youtube.com/watch?v=gTEOjA6Rt8E&feature=youtu.be
Zgadzam się jak pierwszy ma zielone to samochody powinny mieć czerwone, i na odwrót. Jedynie dopuszczony powinien być skręt warunkowy przy zielonej strzałce, który obligatoryjnie wymaga zatrzymania przed pasami bez względny czy ktoś jest czy nie ma, przy przejściu. Choć niektórym świętym krowa na przejścia jest i to równoznaczne jakby ktoś wjechał na czerwonym. No cóż nie ma takiego czegoś jak karta pieszego. Nie wspomnę o braku świadomości o tym co z tego człowieku że masz pierwszeństwo, w kolizji z samochodem i tak to ty bardziej ucierpisz. w pewnym sensie selekcja naturalna, w naturze głupszy pierwszy ginie :P
DJE i jasne.
Czy w Polsce panuje żałoba że wszyscy chodzą ubrani na czarno?
przecież po zmianie sygnalizatorów na jesieni 2019roku jadąc od cmentarza i skręcamy w lewo na jelenią mając zielone światło pieszy ma je również!
To prawda. Od początku działania nowych "yntelygentnych" świateł zarówno piesi jak i kierowcy aut mają w tym samym czasie zielone światło.