Mężczyzna znajdował się na pasach. Nie wiadomo jednak, czy przechodził na zielonym świetle. Na miejscu policja, karetka i straż pożarna.
Dziś na chwilę przed godziną 17 na jeleniogórskim zabobrzu doszło do potrącenia 40-letniego mężczyzny na przejściu dla pieszych w okolicach stacji paliw Amic. Poszkodowany znajdował się na pasach, lecz nie wiadomo czy przechodził na zielonym świetle czy na czerwonym. Wszystkie szczegóły będą badali policjanci, którzy natychmiast zjawili się na miejscu.
Mężczyzna aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego leżał na jezdni uskarżając się na ból uda. Po przyjeździe karetki trafił pod opiekę ratowników medycznych. Jak dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Apelujemy do kierowców o ostrożność, ponieważ warunki do jazdy można określić jako trudne. Przez dużą wilgotność powietrza widoczność jest ograniczona.
# Potrącenie pieszego na alei Jana Pawła II
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeszcze jedno potrącenie na Drzymały
A może piesi niech zaczną też się stosować do przepisów i zaczną nosić jakiekolwiek odblaski a nie ubierają się na czarno że ich wogóle nie widac
Tam jest zielone i dla pieszych i dla kierujących
Dokładnie!
Zielone światło dla pieszych i pojazdów występuje na wielu skrzyżowaniach w Jeleniej Górze to niedbalstwo urzędników i brak nadzoru policji
Nie ma żadnego obowiązku noszenia odblasków. Miasta są dla ludzi, a nie samochodów, to kierowcy powinni zwalniać przed przejściami. Zwłaszcza, że tutaj jest sygnalizacja która wskazuje na kolizyjność relacji (nie ma namalowanych strzałek na wyświetlaczu). Gdyby kierowca nauczył się rozróżniać sygnalizatory kolizyjne i bezkolizyjne to by nie było wypadku. W dodatku to był pewnie prawoskręt, czyli najprostsza z relacji. Przestańcie zwalać winę na podstawowego użytkownika miast, czyli pieszego, zza którego w tym przypadku wjechał samochód i nie dał czasu na reakcję.
Ubieranie się na czarno i brak odblasków ma sens , trudniej trafić takiego delikwenta
Mam nadzieję że sygnalizacja już działa..bo były jakieś perturbacje..
Jaki problem? Zwalniamy przed kazdym przejsciem i bedzie ok
Nie zwalniamy, tylko piesi niech stosują się do sygnalizacji świetlnej i przechodzą na zielonym i będzie ok.
Jechałam dziś ta drogą i mijałam to zdarzenie, pieszych ledwo widać po 16.00, wszyscy ubrani na czarno lub w bardzo ciemnych kolorach, bez czegokolwiek na sobie dzięki czemu byłoby ich widać w tych ciemnościach, a niestety pieszy z samochodem nie ma żadnych szans ????
Piesi na czarno, a kierowcy z uwalonymi i zaparowanymi szybami i komórkami w ręce... 7 sekund na przejazd z tego skrzyżowania, zielone (a ni strzałka) i większość nie wpadnie na pomysł, że przecinane przejście też z zielonym. Kolejne skrzyżowanie przy Aldim przecież to samo... i w dodatku tak zsynchronizowane, że zielone dla aut, a gdy dojeżdżają do przejścia zapala się zielone dla pieszych. Nie każdy lubi żyć, więc od razu włazi na przejście, ale... chyba ktoś powinien przewidzieć takich "darwinów".
LUDZIE ,wy niewielki procent z mozgami przeczytajcie , bezpieczniej jest wyjechac z Polski , kierowcy jakies 45 minut od Jeleniej Gory na zachod potrafia jezdzic bezpiecznie
Druga sprawa to kto jest odpowiedzialny za sygnalizację świetlną w Jeleniej Górze. Mam wrażenie że pracują tam sami jełopy, gdzie w głowach jest zero myślenia. W jeleniej Górze jest parę taki skrzyżowań że gdy uruchomi się zielone światło jadąc na wprost i skręcając powiedzmy w lewo to ruszamy w lewo i widzimy co? Ano widzimy że pieszy ma czerwone światło więc pomału przyspieszamy by opuścić skrzyżowanie a gdy jesteśmy zaledwie metr lub na początku pasach to nagle bum dla pieszych zapala się zielone światło. Dla mnie to jest psychiczne chore tak ustawiać te światła po to tylko by narazić więcej pieszych do wypadku.
Tak jest na przejściu Lubańska -Sobieszowska ,zielone wchodzisz a z lewej wli na ciebie i to jeszcze z komorką w ręce.
Czarna seria się zaczęła,witamy pieszych kontra samochody
To daleko nie pojechal:)
Powiem tak dla gamoni co ich auto potraciło. Nie ważne czy zielone czy kolorowe trzeba patrzeć w obie strony jak się przechodzi ale to gamoniowi nie wytłumaczysz. To jest ich wina .
To sprinterskie przejście żeby przejść przez obie jezdnię od strony Kauflandu trzeba dobrze biegać. Czy ustawiający czasy świateł pofatygował się tam czy zawierzył wyliczeniom komputera ?
Tak jest na większości podwójnych jezdni do przejścia w Jeleniej Górze. Nawet biegnąc nie udaje mi.sie nigdy przejść przez obie jezdnie na zielonym w Alei JPII pomiędzy Kauflandem z Aldi.
Tylko zielone z wszystkich kierunków załatwi problem.
jestem i pieszym i kierowcą-na zawsze zapamiętałem sobie słowa mojego profesora,chociaż minęło prawie 40 lat- jeżeli chcesz przetrwać,przeżyć, (w szerokim tego słowa znaczeniu) musisz mieć uruchomiony instynkt samozachowawczy w każdej sytuacji , jeśli go zatraciłeś-możesz mieć problem.Staram się stosować tę zasadę( np. przejście na,, zielonym"- zanim wejdę na pasy patrzę , jak szybko nadjeżdża samochód-czy ma szansę się zatrzymać, albo jak wjeżdża na przejście dla pieszych na zielonej strzałce- to już absolutna uwaga).Ta zasada sprawdza się - na pewno w moim przypadku
Kolejna święta krowa. Masakra
Skąd wziął się ten kot przy potrąconym (fota nr 8)? Mam nadzieję, że to nie nasz prezes nad prezesami - same nieszczęścia na nasz naród ostatnio idą.
Wybitni specjaliści ruchu obsługiwali kolizje
Kuba?! Po co leżysz na podłodze?
Komendant policji powinien być wezwany teraz do prezydenta miasta na dywanik. Gdyż jako komendant odpowiada za bezpieczeństwo na drogach.
JAnioł stróż zagadał się z patronem? Słabo się obaj spisali, oj słabo.
Jeszcze jedno potrącenie na Drzymały
A może piesi niech zaczną też się stosować do przepisów i zaczną nosić jakiekolwiek odblaski a nie ubierają się na czarno że ich wogóle nie widac
Tam jest zielone i dla pieszych i dla kierujących